Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: herbatka z mlekiem
·
heh to ja jeszcze dam jenda zagadke, ale latwiejsza:) (zamiast 6 jest 5:))))Tego samego typu jak powyzsza ale moze uda sie szybciej rozwiazac.
Prosta, zrobiłem ją jako rozgrzewkę do tamtego: --------|12345|RDPPM|kppkr|czżnb|mpkhw| Norweg |X----|-X---|X----|--X--|----X| Anglik |--X--|---X-|--X--|X----|X----| Duńczyk |-X---|X----|---X-|---X-|---X-| Niemiec |---X-|----X|----X|-X---|--X--| Szwed |----X|--X--|-X---|----X|-X---| --------------------------------------- mleko |--X--|---X-|--X--|X----| piwo |----X|--X--|-X---|----X| kawa |---X-|----X|----X|-X---| herbata |-X---|X----|---X-|---X-| woda |X----|-X---|X----|--X--| --------------------------------- czerwony|--X--|---X-|--X--| zielony |---X-|----X|----X| żółty |X----|-X---|X----| niebiesk|-X---|X----|---X-| biały |----X|--X--|-X---| --------------------------- koty |X----|-X---| psy |----X|--X--| ptaki |--X--|---X-| konie |-X---|X----| rybki |---X-|----X| --------------------- Rothmans|-X---| Dunhlle |X----| Phillip |----X| Pall Mal|--X--| Marlboro|---X-| ---------------
I tak zeby was zmobilizowac to powiem ze moja mama rozwiazala to w 15 minut:) Do dziela wiec... Zmierzcie sobie czas rozwiazania zagadki, to moze jakis ranking szerlokow powstanie:)
Za późno, ja już to mam rozwiązane:/
|
Cześć!!! Wspomóżcie biednego ucznia, który chce zapracować na dobrą ocenę z matmy (za zadanie statystyczne) i odpowiedzcie na kilka pytań:
1.Twoja ulubiona zupa: -pomidorowa -barszcz -rosół -żurek -grochowa -inna 2.Twój ulubiony napój: -cola -sok -herbata -kawa -piwo -mleko -inny 3.Twój ulubiony deser: -lody -galaretka -bita śmietana -napoleonka -szarlotka -inny 4.Twoja ulubiona kuchnia: -włoska -chińska -polska -meksykańska -inna
Za odpowiedź z góry dziękuję i proszę żeby jak już się odpowiada to odpowiadać na wszystkie pytania i odpowiadać na grupie dyskusyjnej, a nie mail'em. ---
Lechłop
|
Prosze... 1.Twoja ulubiona zupa: -barszcz -rosół 2.Twój ulubiony napój: -herbata -kawa -piwo -mleko 3.Twój ulubiony deser: -inny 4.Twoja ulubiona kuchnia: -polska
Bogumil
|
Witam w jak na razie u mnie piękny słoneczny poniedziałek Kaffka i śniadanko jajówka na zboczku zez cebulką lub bez,omleciki ,twarożki różniaste, bundz , paróweczki,zupa mleczna, żurek ,jajeczka na twardo, pasta rybna,wędlinki wszelakie,sałata,śledzik po japońsku ,sałatka
jarzynowa, bułeczki świeżutkie , rogaliki chrupiące i inne bagietki. do tego herbatka,kakao,bawarka,mleko
a dla Elci omlecik specjalny po francuzku :-))
-- pozdrowienia ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
ICQ-105381927 Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał wrogów poszukam sobie sam... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
|
twarożki różniaste , jajeczka na miękko ,jajca na twardo, korniszony ,bułeczki 'rogaliki, chleb,herbatka , kakao, mleczko , jogurty,ogurasy , banany jajeczniczka na zboczku ,wędlinki rózniaste ,pasty wszelakiej maści , jodkiewki, grejfruty sałata,pomidorki i co tam jeszcze wymyślicie ,piffko i drinksy na klinika dla chorych :-))
Poprosze: kawe, kakao i mleko :-) Drinkasa :-) Rogalika do tego Komu omlecika ??
Dla mnie jak zwykle :-))))) Ela
|
Użytkownik "Margaret"
| Użytkownik "Margaret" | vitax, aronia, lesne owoce i cytryna, wcisnieta. | nie lubię żadnej z nich
| ale ja mowie o jednej herbacie. | vitaxu - aronia z owocami lesnymi , z cytryna wcisnieta ;p
vitaxu to mi się podoba kubek, taki biały z paskiem malin u góry. Tera mam na półce jakąś niby super herbatę z czarnej porzeczki z Deutschlandu i też za nią nie przepadam. Nie lubię też tych wszystkich aromatyzowanych. Ale miętową ze świeżej mięty lub herbatkę z melisy to tak. Lubię herbatę zaparzoną na dobrej wodzie. Nie lubię z cukrem. Z cytryną czasami. Od czasu do czasu z jakimś naturalnym sokiem lub z konfiturami.
a ja lubię kawę z mlekiem, bardzo mocną i bardzo słodką, albo z koglem moglem herbat owocowych nie znoszę, ziół parzonych nienawidzę nie lubię grubych bab w fatalnych kieckach, arbuza i zupy owocowej dziekuję
|
Myśleliście pewnie ,że o Was zapomniełem Kaffka i śniadanko
jajówka na zboczku zez cebulką lub bez,omleciki ,twarożki różniaste, bundz , paróweczki,zupa mleczna, żurek ,barszczyk
czerwony zez uszkami jajeczka na twardo, pasta rybna,wędlinki wszelakie, sałata,śledzik po japońsku ,sałatka jarzynowa, bułeczki świeżutkie , rogaliki chrupiące i inne bagietki. do tego herbatka,kakao,bawarka,mleko
a dla Elci omlecik specjalny po francuzku :-))
ktoś chory bo piffko w lodóweczce zimne stoi jakby co:-))
|
hej 1. Citrosept (wewnetrzne i do plukania gardla -tylko to drogie) 2. Czosnek (ale rozmiazdzony w wyciskarce a nie krojony) z oliejem na chlebek.
ew. paragrippe na rozgrzewke herbatka ze swierzym imbirem do plukania ostatnio uzywalem (taniego) specyfiku o nazwie Gargarin - tez OK. jak lamie na maxa to apap - ja bralem 3-4 tabletki na raz...
Dodam moze jeszcze, ze od momentu jak nie jem mleka to przezioebienie ostatnio minelo mi po 3 (!) dniach i praktycznie ZERO kataru..... Rewelacja :)) Polecam :)
Pozdrowka Dominik
|
[ciach, ciach, ciach] | Poprawnie: "Proszę o gorące mleko lub słodką herbatę" względnie | "Proszę [w domyśle: dać mi trochę] gorącego mleka lub słodkiej herbaty". A co ty na to: Proszę [w domysle: dac mi] mleko lub herbatę. Nie chcę upierać się przy tym, że mam rację, ale po prostu to mnie nie przekonuje (choćby dlatego, że nie sformułowałes zadnego argumentu).
| Pzdr. Rwnż pzdr. | (--) Tomasz Jan mccartney
Z herbatą jest jak z telewizorem, pilotem, mikserem i ekspresem - poproszę herbatę, kawę, mleko, telewizor, pilot (urządzenie), mikser i ekspres (w restauracji, w hotelu lub w sklepie; jeśli chcesz skonsumować, obejrzeć lub kupić). Mirnal
|
Witam, Orientuje sie ktoś moze, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny gatunek albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez mleka?
TIA Lama
AFAIK "black tea" odnosi sie do "naszej", "europejskiej" herbaty - w odroznieniu od herbaty zielonej etc. pozdrowienia
J
|
| Witam,
| Orientuje sie ktoś moze, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny | gatunek albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez | mleka?
| TIA | Lama
AFAIK "black tea" odnosi sie do "naszej", "europejskiej" herbaty - w odroznieniu od herbaty zielonej etc.
pozdrowienia
J
Mhm. No, może niekoniecznie akurat "naszej, europejskiej", no ale wiadomo, o co chodzi i że o to, o co chodzi :) np. tu: http://www.philly.com/mld/dailynews/6001086.htm "Q: How is green tea different from regular tea? Does it really have health benefits? A: Both green and black tea (the type most Americans drink) come from the same plant called Camellia sinensis. Green tea is less processed than black tea, which undergoes a natural form of fermentation. Green and black teas get their names from the color of their dried leaves...."
Pozdrawiam,
Dora znad a cup of black tea
|
ZAGADKA EINSTEINA Legenda mówi, że zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Wedlug niego 98 % ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać!
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hoduja zwierzeta 5 różnych gatunków.
Pytanie : Kto hoduje rybki ?
*Norweg zamieszkuje pierwszy dom *Anglik mieszka w czerwonym domu *Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu bialego *Duńczyk pija herbatkę *Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów *Mieszkaniec żóltego domu pali Dunhille *Niemiec pali Marlboro *Mieszkaniec środkowego domu pija mleko *Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode *Palacz Pall Malli hoduje ptaki *Szwed hoduje psy *Norweg mieszka obok niebieskigo domu *Hodowca koni mieszka obok zóltego domu *Palacz Philip Morris pija piwo *W zielonym domu pija się kawę
ze rowiazal :) dzieki :)
|
Takie zadania wciągam nosem. Rozwiązanie zajęło ok. 20 minut (w pracy). ZAGADKA EINSTEINA Legenda mówi, że zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Wedlug niego 98 % ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać!
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hoduja zwierzeta 5 różnych gatunków.
Pytanie : Kto hoduje rybki ?
*Norweg zamieszkuje pierwszy dom *Anglik mieszka w czerwonym domu *Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu bialego *Duńczyk pija herbatkę *Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów *Mieszkaniec żóltego domu pali Dunhille *Niemiec pali Marlboro *Mieszkaniec środkowego domu pija mleko *Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode *Palacz Pall Malli hoduje ptaki *Szwed hoduje psy *Norweg mieszka obok niebieskigo domu *Hodowca koni mieszka obok zóltego domu *Palacz Philip Morris pija piwo *W zielonym domu pija się kawę
ze rowiazal :) dzieki :)
-- --------------------------------- haRdCoRe
----------------------------------
|
Witaj. 1 Dom. Zółty. Norweg Woda Dunhill Kot
2. Dom Niebieski Duńczyk Herbata Malboro Koń
3. Dom Czerwony Anglik Mleko Palmale Ptak
4. Dom Zielony Niemiec Kawa Rothmanns RYBA !!!
5. Dom Biały Szwed Piwo Winfield Pies
godzina walki ;-), ale zagatka była niezła !
Pozdr. Norbert.
tax: W klasie pani pyta dzieci: - Co jest najszybsze na świecie? - Nasz samochód - mówi Piotruś - Pociąg - mówi Kasia - Rakieta - mówi Wojtuś - MYŚL - mówi Bronek - ponieważ jak pomyślę o Paryżu, to jestem natychmiast w Paryżu. Nic, nie jest szybsze, jak myśl! Pani jest zachwycona odpowiedzią Bronka, już chce go pochwalić, ale nagle wstaje Jasiu i mówi: - Mój tata jest jeszcze szybszy! Wczoraj wieczorem podsłuchałem, jak mówił do mamy "Ach, dzisiaj doszedłem szybciej niż myślałem".
|
ZAGADKA Pytanie: Kto posiada rybe?
1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE 2. DUNCZYK, NIEBIESKI, HERBATA, HODOWCA KONI, ROTHMANS 3. ANGLIK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL 4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, MARLBORO Rozwiazanie: Niemiec
Pozdrawiam Radek
|
dzieki za podpowiedz :--)) ----------
Wys?ano: 6 lutego 2002 09:00
Temat: Re: Zagadka
ZAGADKA Pytanie: Kto posiada rybe?
1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE 2. DUNCZYK, NIEBIESKI, HERBATA, HODOWCA KONI, ROTHMANS 3. ANGLIK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL 4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, MARLBORO Rozwiazanie: Niemiec
Pozdrawiam Radek
|
Bez wchodzenia w szczególy pokielbasione przez Radka Niemiec ma rybke, wiec nie jest pedalem.
:)))) Sorki, nie zauwazylem ze zmienily sie lekko dane.... rozwiazywalem to kiedys z innymi danymi. 1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE 2. GREK, NIEBIESKI, HERBATA, KONIE, MARLBORO 3. BRYTYJCZYK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL 4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, ROTHMANNS 5. POLAK, BIALY, PIWO, PSY, POPULARNE
Pzdr. Radek
|
Czesc!
Natchniony ostatnia wymiana zdan miedzy JO a GS, przypomnial mi sie kawal o mnichach.
A ja to znalam w takiej wersji: Siedzi czterech gentlemanow w klubie dla mezczyzn (wiecie maja, czy mieli tam takie snobistyczne kluby) popijaja herbatke, bo to akurat five o'clock, Moze cukru? nie dziekuje, moze jeszcze mleka? itd.. za oknem przejechal jakis samochod, gentlemani powoli sacza herbatke, w pewnym momencie jeden z nich nieoczekiwanie przerywa milczenie: - Morris I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety, po co najmniej pol godzinie odzywa sie inny dolewajac sobie herbaty: - Mylisz sie George, to byl Austin I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety, po nastepnej co najmniej pol godzinie, odzywa sie powoli trzeci: -Panowie, jesli zamierzacie sie klocic to ja opuszczam to towarzystwo. I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety....................
Pozdrawiam!
Ania
Byl zakon w ktorym raz w roku mogl sie odezwac tylko jeden mnich. Wlasnie takiego dnia wszyscy siedzieli w jadalni i zajadali zupe. W pewnym momencie jeden z mnichow odezwal sie: - Ta zupa jest za slona ... Po roku znowu siedza w jadalni i znowu zajadaja zupe. W pewnej chwili odzywa sie inny mnich: - Nie. Ta zupa jest niedosolona. ... I znow minal rok. Znowy siedza na jadalni. Tym razem odzywa sie przeor: - Jak sie dalej bedziecie klocic to was obu wyrzuce.
|
widze, ze pijasz kawe jeszcze ciensz niz moj mazlonek :)) bo ja to toleruje tylko czarna ( bez mleka i cukru ) , no czasami wypije ze sladowa iloscia mleka, ale to baaaaaaardzo rzadko :)))))) -- idzia
To co pije, to raczej trudno nazwac kawa ;-)))) Lubie za to rozne herbaty ;-) Jest w Lublinie fajna herbaciarnia - "Dwa ksiezyce" - jest tam ponad 100 herbatekdo wyboru ;-) Ulica Graniczna. Polecam. He, he! Moglbym pracowac jako przewodnik po Lublinie ;-) W kilku postach pozachwalalem troche placowek gastronomicznych w Lublinie ;-)))))))) Poprawie sie. Andrzej
|
żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.) przemysłowe produkty żywnościowe owoce tamaryndowca napoje alkoholowe zbyt dużo mleka i produków mlecznych pasteryzowane mleko i produkty mleczne zbyt wiele owoców mięso, ryby kawa, herbata czekolada cukier spożywczy tłuszcz
|
żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.) przemysłowe produkty żywnościowe owoce tamaryndowca napoje alkoholowe zbyt dużo mleka i produków mlecznych pasteryzowane mleko i produkty mleczne zbyt wiele owoców mięso, ryby kawa, herbata czekolada cukier spożywczy tłuszcz
Po prostu wszystko. Władysław
|
żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.) przemysłowe produkty żywnościowe owoce tamaryndowca napoje alkoholowe zbyt dużo mleka i produków mlecznych pasteryzowane mleko i produkty mleczne zbyt wiele owoców mięso, ryby kawa, herbata czekolada cukier spożywczy tłuszcz
Znaczy wg kogo te rzeczy sa niezdrowe? Czy moze pytasz, co uczestnicy sadza o tej liscie?
|
s(00)mal: | coś | dobrego do picia, oczywiście poza herbatą i kawą zbożową? :) 1. Rozpuszczalne tabletki Krugera slodzone sacharyna i cyklamatami. 2. Wiekszosc tanich napojow jest slodzonych sacharyna, cyklamatami i aspartamem. Np. Mr. Max, Vivat i inne takie.
Hmm, moze sie nie znam, ale dla mnie takie rzeczy, mimo ze bez cukru, to zdecydowanie anty-MM sa. Sama chemia. I tak, wiem, ze na temat szkodliwosci slodzikow zdania sa podzielone, ale ja sie staram tego unikac, podobnie jak wielu innych sztucznosci. Pozdrawiam :)
BA, ktora pija wode mineralna, herbaty wszelkie z naciskiem na pu-erh (tylko ze trzeba prawdziwa kupic, a nie zmiotki z supermarketu), chude mleko i maslanki. I czerwone wino :)
|
Witam Mam do Was wszystkich pytanie czy zdrowo się odżywiam:)) Wydaje mi się że jesteście ekspertami w tej dziedzinie (odżywiania).
Nadmienię, że nie jem słodyczy chipsów itp itd (2 - 3 razy w miesiącu mi się zdarzy, nachos w kinie) nie jestem łasuchem nie przepadam za takim jedzeniem.
(poiżej przedstawię swój jadłospis - w wielkim skrócie)
Sniadania:
- serek wiejski + 2 kromki małego razowego chleba (z nasionami itd) do tego kawa z mlekiem po sniadamiu (do gazetki:)))
lub
- jajecznica (2 jajka) + 2 kromki małego razowego chleba do tego kawa z mlekiem po sniadamiu i herbatka lub sok pomarańczowy w trakcie
lub
- płatki kukurydziane średnia miska + kawa z mlekiem po sniadamiu
lub
- kanapki z dżemem, serkami topionymi itd (czasami wędlinka chuda)
Obiado - kolacja: - woreczek ryzu gotowany na kostce rosołowej, do tego fasolka, groszek, i inne rzeczy z puszki (delikatnie podgrzane) oczywiscie nie wszystko na raz tylko oddzielnie + sałatka ogórek, rzodkiewka jogurt naturalny
czasami z gotowaną piersią kurczaka
Pisze zeby poznac wasze opinie. Czy to co jem jest zdrowe i czy jest tuczące czy nie?? Jaką dietę polecacie (jak wygląda wasz jadłospis codzienny)
Pozdrawiam LG
|
Kiedys probowalem MM. Schudlem chyba z 3-5 kg, ale gdy skonczylem z tym to przytylem jeszcze wiecej. Moim najwiekszym problemem na tej diecie i w ogole jest uzaleznienie od slodyczy i napojow slodzonych. Ale to wlasnie brak dobrego napoju mi najbardziej przeszkadzal na MM.
Teraz chcialbym zaczac jeszcze raz. Czy herbata z hibiskusa lub z "owocow lesnych" jest zgodna z montignaciem? Herbaty z duza iloscia teiny/kofeiny podnosza poziom insluiny we krwi. A czy ktos wie jak jest z tymi herbatkami??
Mleko w proszku moze byc dobrym pomyslem tez. BTW a slodkie ono jest?:)
|
----- Original Message ----- Nie bardzo jest zgodna-M. zabrania kawy z kofeina
hmm.... to fatalnie W praktyce, jako namietna kawoszka,
no właśnie - ja też :) No to ja na pocieszenie Wam powiem, że właśnie kończy się mój trzeci tydzień bez kawy. A kawę pijałam sobie od dobrych 12-13 lat, w pewnym momencie ok. półtora litra dziennie. I to taką dość mocną, "po turecku", bez mleka i bez cukru. Potem trochę mniej - 1-2 szklanki, rano pierwsza była z cukrem. Na MM przestalam slodzić i któregoś dnia rano poczułam, że mi ta kawa staje w gardle....I od tego dnia rano - zielona herbatka. Albo czarna... I od trzech tygodni ani łyka kawy..... Pozdrawiam, Anka P.
|
Ale dlaczego uważacie, że kawa to coś złego. Żeby od razu należałoby ją rzucać. Ja piję 2-3 kawy dziennie i jest mi z tym dobrze. Jestem na MM pół roku. Pozdrawiam Mariola ps. od dłuższego czasu "czytam Was" ----- Original Message -----
| Nie bardzo jest zgodna-M. zabrania kawy z kofeina hmm.... to fatalnie
| W praktyce, jako namietna kawoszka, no właśnie - ja też :)
No to ja na pocieszenie Wam powiem, że właśnie kończy się mój trzeci
tydzień bez kawy. A kawę pijałam sobie od dobrych 12-13 lat, w pewnym momencie ok. półtora litra dziennie. I to taką dość mocną, "po turecku", bez mleka i bez cukru. Potem trochę mniej - 1-2 szklanki, rano pierwsza była z cukrem. Na MM przestalam slodzić i któregoś dnia rano poczułam, że mi ta kawa staje w gardle....I od tego dnia rano - zielona herbatka. Albo czarna... I od trzech tygodni ani łyka kawy..... Pozdrawiam, Anka P. -- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.dieta
|
Ja tez nie zrezygnowalam z kawy, ale pije ja znacznie rzadziej i znacznie slabsza - rozcienczam ja mlekiem 0%. Nie mam juz tak czesto ochoty na kawe, mimo ze bardzo ja lubilam! Poza tym, oprocz tego ze mi smakowala kawa, kiedys pilam ja ze wzgledu na klopoty z obstrukcjami - pomagala. Teraz powoduje tylko nieprzyjemne wzdecia (dlatego ja rozcienczam) i jesli zdarzy mi sie miec znow ten klopot (a jest to b. rzadko) to wtedy pije wiecej herbatki zielonej lub pu-erh.
|
jak znajdziesz minutke :) to poprosze o nr dwa zestaw
zestw nr 2 sniadanie: chleb pelnoziarnisty z dzemem i serem bialym chudym,ziolka pozne 2 sniadanie:gotowane jablko Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez cukru, herbatkaKolacja:ryba duszona w warzywach,jogurt naturalny bez cukru. zestaw nr 3 sniadanie musli z mlekiem 0% obiad:gołabki z farszem miesno-pieczarkowym i sosem pomidorowym deser : jablko gotowane kolacja ;zupa z soczewicy,losos wedzony
zestaw nr 4 sniadanie:jajko na miekko,ser bialy chudy,salata,pomidor obiad:ryz pelnoziarnisty z sosem pieczrkowym,ogorki kiszone Kolacja:makrela wedzona ,pomidor,ogorek zestaw nr 5 sniadanie:jajecznica z celbula,pomidorem i papryka obiad:rosol ze skrzydelkami bez makaronu,puree z selera,kotlet z piersi kurczaka smazony bez tluszczu,surowka z kapusty pekinskeij kolacja:bialy ser chudy,jogurt zestaw nr 6 sniadanie: platki owsiane,otreby pszennne z jogurtem i bialym serem obiad:łosos gotowany na parze z warzywami,slata z sokiem z cytryny Kolacja: zupa jarzynowa bez marchwi,kilka plasterkow szynki chudej z indyka,jogurt odtluszczony.
to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa
|
na sniadanie - kuleczki zbozowe z zimnym mlekiem II sniadanie - jogurt, jakis serek, albo ryz na mleku (gotowy np. Bakomy), kajzerka obiad - np. zupa, kurczak z ziemniakami i salatka, nalesniki; do tego na deser owoce: sezonowe - sliwki, czeresnie (mysle ze to glownie przez nie te problemy) do picia w ciagu dnia: bawarka rano i woda, herbaty owocowe, czasem cos gazowanego, czasem kawa
Widzę, że lubisz mleczko (tak jak ja). Ale może go nie trawisz? Dorośli przeważnie nie mają już w przewodzie pokarmowym enzymów trawiących mleko. Czereśnie też są dla niektórych niedobre. Jak ktoś ma delikatny żołądek, to i skórka od śliwek/brzoskwiń itp. też może zaszkodzić. Jak już musisz czereśnie, to je ugotuj. Nie widzę powodów poza tym... Ale pomaga np. herbatka z kopru
|
Witam Ostatnio jadlem takie posilki, moglibyscie wskazac bledy w dobieraniu produktow? No to zaczynam: Sniadania: 1) 2kromki chleba, pasztet z puszki, szynka, tunczyk w sosie własnym, sałata zielona
2) 2kromki chleba, dżem bez cukru słodzony winogronami (teraz juz wiem, że jest bee ;-) ), jog. naturalny, herbatka bez cukru
3) sałata zielona, 2 kromki chleba, tuńczyk w sosie własnym, 2 plasterki zera żółtego
4) mleko, musli, tuńczyk, dżem
5) tuńczyk, kefir, konserwa
Inne przekąski: 1) makrela wędzona, serek pleśniowy 'Napoleon', ogórek, pomidor, kefir, troche suszonych moreli, zielona sałata
2) jajecznica, szynka, sałata zielona
3) musli z mlekiem
4) makrela wędzona, jog. naturalny, pasztet z puszki, twaróg ze sklepu 0,5% tł.
|
Witam! I męczę kolejnymi wątpliwościami ;-) Największy kłopot mam z gorącymi napojami, bo jak takich nie piję to się prawie odwadniam, a nawet jak się zmuszam do picia mineralnej, to bez ciepłego jestem nieszczęśliwa. Rozumiem, że kawa odpada - piłam gorzką z mlekiem, ale przestała mi smakować i chyba zrezygnuję całkiem. Kawa zbożowa z mlekiem też chyba nie bardzo (mam mleko tylko tłuste, bo kupuję od siąsiadów). Herbatę "słodziłam" sokiem wiśniowym (domowej roboty) czy nawet jako towarzysz posiłku węglowodanowego taka osoczona herbata jest nie MM? Gotuję sobie kompot z jabłka i mrożonych truskawek (bez cukru, słodzika), jest w porządku? Kieliszek wytrawnego wina od święta? Szklanka piwa? A mocniejsze alkohole - tzn. kieliszek wódki? Wódka z sokiem jabłkowym?
|
to faktycznie masz problem...dziekuje rodzicom ze nauczyli mnie pic herbate i kawe bez cukru :-) Louve
Witam! I męczę kolejnymi wątpliwościami ;-) Największy kłopot mam z gorącymi napojami, bo jak takich nie piję to się prawie odwadniam, a nawet jak się zmuszam do picia mineralnej, to bez ciepłego jestem nieszczęśliwa. Rozumiem, że kawa odpada - piłam gorzką z mlekiem, ale przestała mi smakować i chyba zrezygnuję całkiem. Kawa zbożowa z mlekiem też chyba nie bardzo (mam mleko tylko tłuste, bo kupuję od siąsiadów). Herbatę "słodziłam" sokiem wiśniowym (domowej roboty) czy nawet jako towarzysz posiłku węglowodanowego taka osoczona herbata jest nie MM? Gotuję sobie kompot z jabłka i mrożonych truskawek (bez cukru, słodzika), jest w porządku? Kieliszek wytrawnego wina od święta? Szklanka piwa? A mocniejsze alkohole - tzn. kieliszek wódki? Wódka z sokiem jabłkowym? -- Asiek Pisząc do mnie usuń 'kasujto' z adresu
|
| DIETE MAMY ZAPISANĄ W GENACH, i starajmy sie ja odczytac i stosowac. | Jeśli więc dostosujemy swój styl życia do zapisu w genach, będziemy
zdrowsi i silniejsi.
| Należy więc wybierać takie pokarmy, by lektyny nie kłóciły się z naszą grupą krwi. No dobra. To co mam jeść? Moja grupa krwi to " A1" Rh (-).
Pzdrw Piotr
GRUPA KRWI "A" ROLNIK - WEGETERIAN
PRODUKTY LECZNICZE - SPRZYJAJĄCE UTRACIE WAGI : - wszelkiego rodzaju produkty zbożowe, Warzywa: strączkowe, botwina, brokuły, szpinak, kalarepa, pietruszka. Owoce: ananas, czarna jagoda, figa, grapefruit, wiśnia, morele, śliwki, rodzynki. Soki: ananasowy, morelowy, wiśniowy, grapefruitowy, marchwiowy. Przyprawy: czosnek, imbir, sos sojowy, kminek, koper, majeranek. Herbatki ziołowe: aloes, głóg, dziurawiec, rumianek, ZIELONA herbata. Ponadto: ryby, produkty sojowe, tofu. PRODUKTY KTORYCH NALEZY UNIKAC - - SPRZYJAJĄCE NABIERANIU WAGI : Mięsa: baranina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina. Ryby: flądra, halibut, węgorz, śledź, rak, homar. Nabiał: mleko pełne, maślanka, lody, sery typu - brie, camembert. Oleje: kukurydziany i z orzechów ziemnych. Pozostale produkty sa obojetne i powinny byc jedzone jako codzienne pozywienie. pozdrowienia Roman
|
ILOSCIACH" Co jem? no dobra. Wczoraj 1. godz 6. rano 2 kawalki chleba jeden z pasztetem 2 z plasterkami oscypka, szklanka mleka 2% 2. godz 7 Herbata 3. godz 12 jeden kabanos, herbata 4. godz 14.27 batonik lion 5. godz 16 zupka warzywna z mieskiem drobiowym+ jakies placki smazone /nie wiem z czego byly bo zona robila, ale dobre/ 6. kawa naturalna z mlekiem 7 godz 19 2 kanapki z serem
I tak mniej wiecej codziennie. czasami mniej czasami wiecej. np. w poniedzialek zjadlem polkilogramowego oscypka :) /bo mialem ochote/
Jak juz mowilem co odstawilem: Piwo,chipsy oraz slodycze. czasami zjadalem tabliczke czekolady dziennie.
Pozdrawiam, J
|
Super. Ja na początku chudłam , a teraz od tygodnia waga w miejscu. Też od 2 dni piję herbatkę Phu-Er (orginalną). Nie piję jej licząc na to że dzięki niej zrzucę niewiadomo ile kg. Ale jeżeli faktycznie ma jakieś działanie odchudzające to fajnie. Mi na szczęście ona smakuje normalnie. Szczerze powiem że po 2 tygodniach na MM zmieniło mi się odczucie smaku. Kiedyś w żaden sposób nie mogłam polubić niesłodzonej herbaty. Przez pierwsze 2 tygodnie na MM nie piłam wcale herbat, a jedynie wodę niegazowaną i mleko. Po 2 tygodniach spróbowałam herbaty bez cukru i faktycznie teraz mi smakuje normalnie. Podobnie z naturalnymi jogurtami i innymi niesłodzonymi produktami do których nigdy nie mogłam się przekonać. Pozdrawiam goraco Edyta.
|
Witam! Chodzi mi o to, w jaki sposob woda jst tam podgrzewana z temperatury wody z kranu do docelowej. Czy to jest ogrzewanie przeplywowe, czy jest jakis kociol z woda. A moze jedno i drugie?
Przeplywowo, choc to tez zalezy od modelu automatu I drugie pytanie - jaki jest tam czynnik smakotworczy?
Nie Czy rozpuszczalny proszek, czy koncentrat? A moze ani jedno, ani drugie,
tylko prawdziwa kawa, jak w ekspresie? Przewaznie jest proszek
Jezeli to ostatnie, to w jaki sposob jest ona dozowana do zbiornika, w ktorym nastepuje zaparzanie i w jaki sposob usuwane sa pozostalosci?
Dozowany jest za pomoca slimaka, podajacego zaprogramowana ilosc proszku ze zbiornika, Wyglada to tak: kilka zbiornikow ostawionych kolo siebie, na dole tych zbiornikow otwor z wyprowadzonym slimankiem. Wszystkie slimaki wsypuja proszek do rynienki (lub kilku rynienek np. kawa z mlekiem jedna rynienka, herbata i cos tam w innej rynience. Chodzi o to aby nawet male zawartosci drugiego proszku niewplynely na zmiane smaku pierwszego). Do ryniener dolaczony wezyk z woda wyplukujacy dozowany napoj) Pozdrawiam Pikus
|
Nie wiem za bardzo do czego służą te przyciski koło foteli, ale należy się domyślać, że one długo sprawnością się cieszyć nie będą.
Przyciski są do przywoływania kierpocia. Masz tam dwie opcje: kawa i herbata(+ mleko/bez mleka). pzdr ws
|
| precel/ bajgiel / obwarzanek | czym sie roznia ?
W praktyce bajgiel to wersja warszawska, a obwarzanek wersja krakowska, ale tak naprawde to wcale nie to samo. Obwarzanek jest "pleciony", a bajgiel nie (wlasciwie to bulka z dziurka). Choc dla wiekszosci nie ma zadnej roznicy, podobniez jak oszczypek winien byc owczy, a wszystko co jest sprzedawane w zimie oszczypkiem byc nie moze, bo jest tylko z krowiego mleka. Przecietny zjadacz i tak nie poczuje roznicy :)
Neutralne, ka?demu powinno pasowa?,
W dodatku bajgiel jest koszerny (znaczy proces technologiczny spelnia wymogi koszernosci :) ) a drogie nie jest, zatem nawet PIC sta?.
Czasem nawet zloty dwadziescia, wiec moze byc za drogi... :) Ale obowiązkowo soczek, bo po takim pieczywie to zaschną? mo?e w paszczy ;) (myśla?em o napojach gazowanych, ale lepiej postawi? na coś zdrowszego, dlatego soczek).
A niby czemu nie moze byc jak teraz - do wyboru kawa, herbata, soczek, woda gazowana, woda niegazowana? (szczegolnie w pierwszym wagonie za EP-09 nie powinna byc serwowana kawa ani herbata, bo za duzo strat na otoczenie kubeczka...)
|
W praktyce bajgiel to wersja warszawska, a obwarzanek wersja krakowska, ale tak naprawde to wcale nie to samo. Obwarzanek jest "pleciony", a bajgiel nie (wlasciwie to bulka z dziurka). Choc dla wiekszosci nie ma zadnej roznicy, podobniez jak oszczypek winien byc owczy, a wszystko co jest sprzedawane w zimie oszczypkiem byc nie moze, bo jest tylko z krowiego mleka. Przecietny zjadacz i tak nie poczuje roznicy :)
Ej no, ja znam różnicę, ale buła to buła. Aż tak się nie różnią, żeby nie traktować ich na równi jako propozycja poczęstunku ;) W dodatku bajgiel jest koszerny (znaczy proces technologiczny spelnia wymogi koszernosci :) )
O, kolejny plus ;) Czasem nawet zloty dwadziescia, wiec moze byc za drogi... :)
Ale PIC kupuje TGV, to na 120 groszy stać tę firmę ;P A niby czemu nie moze byc jak teraz - do wyboru kawa, herbata, soczek, woda gazowana, woda niegazowana? (szczegolnie w pierwszym wagonie za EP-09 nie powinna byc serwowana kawa ani herbata, bo za duzo strat na otoczenie kubeczka...)
Może być, jak najbardziej. Podałem jedynie maksymalnie uproszczony schemat, którego wdrożenie byłoby bardzo łatwe, możliwości jest mnóstwo. Do wyboru "buła" albo "grzesiek", czy jakiś inny batonik.
|
Z moich zrodel { wojna obronna Polski 1989 Warszawa } wynika cos nieco inn
brata Twojej babci - powaznie , mam nadzieje , ze przezyl ?
khm.. tak pogadalem ze swoja babuszka dzisiaj zeby mi poopowiadala o wojnie... zarabiste historie. Dowiedzialem sie ze w tym samym kacie co spalem jak bylem maly kwaterowal oficer Armii Czerwonej. Mierda az sie przestraszylem :)) a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia naszych babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio uciekali piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow, wrocili do rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie. Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka godzin, przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka...
Komus sie ten pomysl podoba czy nie?
pozdrowka lekomin inc
|
Panowie, zapraszam na http://publikacje.skulski.pl/publikacje/STD/index.html. Jakby trzeba, to służę miejscem.
Piotr Skulski http://www.skulski.pl
| Z moich zrodel { wojna obronna Polski 1989 Warszawa } wynika cos nieco inn powodu | brata Twojej babci - powaznie , mam nadzieje , ze przezyl ? khm.. tak pogadalem ze swoja babuszka dzisiaj zeby mi poopowiadala o wojnie... zarabiste historie. Dowiedzialem sie ze w tym samym kacie co spalem jak bylem maly kwaterowal oficer Armii Czerwonej. Mierda az sie przestraszylem :)) a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia naszych babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio uciekali piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow, wrocili do rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie. Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka godzin, przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka...
Komus sie ten pomysl podoba czy nie?
pozdrowka lekomin inc
|
a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia naszych babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio uciekali piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow, wrocili do rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie. Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka godzin, przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka... Komus sie ten pomysl podoba czy nie?
Mnie tak. Choć mojej już nie ma... Michała też. Może dlatego ten pomysł podobać nam będzie się bardziej...? Na razie ALAMO
|
Wybieram sie gdzies na caly dzien. Wycieczka rowerowa, wypad w gory z plecaczkiem, na ryby, na grzyby, do ogromniastego parku rozrywki, na paintball, nad wode...
Śniadanie: musli wymieszane z mlekiem w proszku, można zjeść na sucho lub wymieszać z mlekiem i zrobić zupę mleczną + chleb wasa + mała puszka pasztetu, mielonki, dżemu lub miodu wariant 2: kaszka nestle + musli, chleb wasa + ser Obiad: liofilizowany bigos lub zupka chińska + preparowany na szuszone mięso granulat sojowy
Kolacja: powtórnie chleb wasa, ale tym razem z innymi dodatkami
Przekąski: batonik, ciasteczka
Dodatki: herbata, kawa, cukier, mleko w tubie
Zmaist chleba wasa suchary beskidzkie lub krakersy
Ja na podobnym zestaiwe przeżyłem tydzień w tatrach, aby nie dać zarobic na sobie góralą;)
MC
|
| Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami, | napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie herbate i | soki owocowe (czasem mleko) :)) To prawie tak jak ja :)
Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :) pzdr Greg
|
a wy tu o piwku , mleku i o plynie lugola czy jak tam mu jodyna cos podobnego w kazdym razie ale, ale ja nie o piciu tylko o zagladzie swiata pewnie tak jak w snach pojawia sie wybych a. to prawdopodobnie tak sie to wszystko skonczy albo meteoryt lub ktos z innej planety przyleci lub juz przylecial i dopiero da nam bobooo.... bobu mialo byc. a pozniej wszystko sie zacznie od poczatku to na tyle pozdrawiam SPIDER ]I[ | Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami, | napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie herbate i | soki owocowe (czasem mleko) :)) | To prawie tak jak ja :) Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :)
pzdr Greg
|
a wy tu o piwku , mleku i o plynie lugola czy jak tam mu jodyna cos podobnego w kazdym razie ale, ale ja nie o piciu tylko o zagladzie swiata pewnie tak jak w snach pojawia sie wybych a. to prawdopodobnie tak sie to wszystko skonczy albo meteoryt lub ktos z innej planety przyleci lub juz przylecial i dopiero da nam bobooo.... bobu mialo byc. a pozniej wszystko sie zacznie od poczatku to na tyle
Nie po to ten interes kręci się tyle czasu żeby miał znowu zaczynać się od początku:)) pozdrawiam SPIDER ]I[ | Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami, | napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie | herbate i | soki owocowe (czasem mleko) :)) | To prawie tak jak ja :) | Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D | Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :)
| pzdr | Greg
|
Ale mysle ze sie Wam spodoba. Jeszcze nie znam rozwiazania, ale juz niedlugo! Moze ktos jeszcze sprobuje ?
Podobno zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Według niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać.
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i pija 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków.
Pytanie: Kto hoduje rybki?
- Norweg zamieszkuje pierwszy dom. - Anglik mieszka w czerwonym domu - Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego - Duńczyk pija herbatkę - Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów - Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille - Niemiec pali Marlboro - Mieszkaniec środkowego domu pija mleko - Palacz Rothmansów ma sąsiada , który pija wodę - Palacz Pall Malli hoduje ptaki - Szwed hoduje psy - Norweg mieszka obok niebieskiego domu - Hodowca koni mieszka obok żółtego domu - Palacz Philip Morris pija piwo - W zielonym domu pija się kawę.
Tylko jedna odpowiedź jest możliwa.
|
| Popieram | Mam podobny wynik | Na potwierdzenie tego
| W pierwszym zoltym domu mieszka Norweg pija wode, pali Dunhile i ma | koty.
| Czyz nie tak?
pali Philip Morris'y, pije piwko i hoduje psy :)
Milo mi slyszec ze jestem jednym z tych 2% ludzi na swiecie, ktoorzy to rozwiazali ;) Wynika z tego ze zyje tylko 800 000 Polakow, ktorzy potrafili by to rozwiazac (przy 40mln obywateli)
O tak ?: Dom1 Dom2 Dom3 Dom4 Dom5 Narodowosc Norweg Dunczyk Anglik Niemiec Szwed Kolor Zolty Niebieski Czerwony Zielony Bialy Papierosy Dunhille Rothmans Pall mall Marlboro Philip Morris Napoj Woda Herbata Mleko Kawa Piwo Zwierze Koty Konie Ptaki Rybki Psy Pozdrawiam: Bartek Kozlowski
|
O tak ?: Dom1 Dom2 Dom3 Dom4 Dom5 Narodowosc Norweg Dunczyk Anglik Niemiec Szwed Kolor Zolty Niebieski Czerwony Zielony Bialy Papierosy Dunhille Rothmans Pall mall Marlboro Philip Morris Napoj Woda Herbata Mleko Kawa Piwo Zwierze Koty Konie Ptaki Rybki Psy Pozdrawiam: Bartek Kozlowski
Mi tez tak wyszlo !
|
| Popieram [...]
| Milo mi slyszec ze jestem jednym z tych 2% ludzi na swiecie, ktoorzy to | rozwiazali ;) | Wynika z tego ze zyje tylko 800 000 Polakow, ktorzy potrafili by to | rozwiazac (przy 40mln obywateli)
O tak ?: Dom1 Dom2 Dom3 Dom4 Dom5 Narodowosc Norweg Dunczyk Anglik Niemiec Szwed Kolor Zolty Niebieski Czerwony Zielony Bialy Papierosy Dunhille Rothmans Pall mall Marlboro Philip Morris Napoj Woda Herbata Mleko Kawa Piwo Zwierze Koty Konie Ptaki Rybki Psy
Pozdrawiam: Bartek Kozlowski
Tak, ja 13-letnia gimnazjalistka, po polgodzinnych rozmyslaniach przychylam sie do tego zdania. Po raz pierwszy milo mi, ze jestem w mniejszosci. Pozdrowionka Alinia
|
Ale popros o herbatke z kranowy kogos mieszkajacego po drugiej stronie wielkiej wody...
Spoko, ja tym razem mieszkam po tej stronie wielkiej wody. Okolice pl. Szembeka. Chester EM (w domu pijacy glownie mleko)
|
To zrezygnuj z niej!!!!!!!! Wiem to bolesne ale warto, 2 kg? Pij jak musisz w ciągu dnia, najlepiej rozwodnioną i bez cukru.
Hejka;-) Z kawy nigdy nie zrezygnuje ;-))) Uwielbiam kawe, nie musze pic zaraz po przebudzeniu, moge sie napic mleka, ale bez kawy nie przezyje;-))) i to nie dlatego, ze mnie pobudza,ale ja uwielbiam ten smak;-))) Ja wogole nie slodze, a podobna kawe nalezy troszke, czyz nie?;-))) Pije sobie teraz herbatke ziolowa, zdrowie Jerzy;-)))
Pozdrawiam, wszystkich serdecznie i chcac nie chcac zabieram sie do pracy;-( Milego dnia!!!
Kaliope
|
| Kto sobie ceni zdrowy styl życia Norbercie szanowny, to nie ma alergii i | astmy...., a więc nie ma problemu z oddychaniem.
Czy półroczne dziecko ma "niezdrowy styl życia" że jest alergikiem? Dodam , że oboje rodzice nie są alergikami. IYIS
Oczywiście, że niezdrowy tryb zycia. Dziecko żeby miało alergię musi być fatalnie karmione, i wiadomo, że prawdopodobnie sztucznie. Jak się daje dziecku kaszki, słodkie herbatki i inne świństwa węglowodanowe, to ma często tzw. skazę białkową i sierpi na alergię. Jak matka się dobrze odżywia, karmi dziecko piersią, a mleko dobrze odzywiającej się matki nie może dopuścić do alergenów u niemowlęcia. Ale mleko matki zawiera najwyższą warytość białka, na 1 g tego białka aż 4/5 g tłuszczu, i zaledwie 8 g cukru mlecznego (w 100 g mleka).
Bywa, że dziecko rodzi się alergikiem, ale wówczas zwróć uwagę na fatalne odżywianie matki wówczas w ciąży. Przecież dziecko w łonie odżywia się tym, co mu "zaserwuje" matka.
Z alergii kolego "wyciągnałem wiele osób, jest to dość łatwo uleczalna przypadłość (nawet tego nie nazywam chorobą)Tak samo uleczalna jak nawet cięższa postać astmy oskrzelowej, która jest zazwyczaj następstwem alergii. Ja nie piszę sobie, a muzom... Pozdrawiam Jurek M.
|
to mleko posiada laktoze (cukier), ktory nie kazdy trawi, mozna miec po tym problemy skorne zaostrzone (jesli ktos ma ku temu sklonnosci). Moze cos innego bys polecil? Kiedys polecano mi aminokwasy, ale jak na razie sie niczym nie wspomagam...
Kolejne w tabeli pod względem białka i z małą ilością tłuszczu: -sztuka mięsa wołowego: B: 30,6, W: 3,2 T: 10,3 -schab pieczony: B: 30,4, W: 0,7 T: 18,7
Kolejne w tabeli pod względem węglowodanów i z małą ilością tłuszczu:
-ryż preparowany: B: 6,3 W: 84,1 T: 1,6 -płatki kukurydziane B: 6,9 W: 83,6 T: 2,5
Wystarczy przeczytać artykuł i przestudiować tabelę....
Warto również zamienić ciężko przyswajalny węglowodan pochodzący z cukru, na łatwoprzyswajalny pochodzący z przerobionego przez pszczółki miodku i słodzić nim wszystko łącznie z herbatką.
A tu jeszce jedna tabelka bardziej uporządkowana pochodząca z artykułu powyżej: http://www.optymalni-centrum.com/tabele_btw.htm
A co do mleka w proszku osobiście zalewam je z normalnym mlekiem i do tego płatki kukurydziane posłodzone miodkiem. No ale jeżeli ktoś jest uczulony to oczywiście należy odrzucic.
|
Witam Znalazlo ostatnio w sieci takie zadanie w sieci, wg autora strony zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina, według Niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać! Moze mi ktos wytlumaczyc jak takie cos rozwiazac ?
====================================================== Pięciu ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków. Kto hoduje rybki? Czy potrafisz to wywnioskować na podstawie następujących danych:
Norweg zamieszkuje pierwszy dom Anglik mieszka w czerwonym domu Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu białego Duńczyk pija herbatkę Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów Mieszkaniec zółtego domu pali Dunhille Niemiec pali Marlboro Mieszkaniec środkowego domu pija mleko Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wodę Palacz Pall Malli hoduje ptaki Szwed hoduje psy Norweg mieszka obok niebieskiego domu Hodowca koni mieszka obok zółtego domu Palacz Philip Morris pija piwo W zielonym domu pija sie kawę
========================================================
|
Witam Znalazlo ostatnio w sieci takie zadanie w sieci, wg autora strony zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina, według Niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać! Moze mi ktos wytlumaczyc jak takie cos rozwiazac ?
====================================================== Pięciu ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków. Kto hoduje rybki? Czy potrafisz to wywnioskować na podstawie następujących danych:
Norweg zamieszkuje pierwszy dom Anglik mieszka w czerwonym domu Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu białego Duńczyk pija herbatkę Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów Mieszkaniec zółtego domu pali Dunhille Niemiec pali Marlboro Mieszkaniec środkowego domu pija mleko Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wodę Palacz Pall Malli hoduje ptaki Szwed hoduje psy Norweg mieszka obok niebieskiego domu Hodowca koni mieszka obok zółtego domu Palacz Philip Morris pija piwo W zielonym domu pija sie kawę
========================================================
-- pozdrawiam _iNv
To juz drugi raz! Do FAQ?
Z powazaniem Marek Szyjewski
My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!
|
Poszukuje wydawnictwa lub miejsca w sieci gdzie znajde zbiory zagadek logicznych (nie wiem jaka jest ich nazwa ale przyklad jednej z nich zamieszczam ponizej). Interesuje mnie tylko ten typ zagadek. Pamietam ze kiedys widzialem ksiazke, ktora zawierala miedzy innymi takie zagadki ale juz nie udalo mi sie jej wiecej odnalezc. Andrzej Morawski
PS. A oto ta zagadka:
Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina. Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac. 5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów. Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków
Pytanie: Kto hoduje rybki?
* Norweg zamieszkuje pierwszy dom * Anglik mieszka w czerwonym domu * Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego * Dunczyk pija herbatke * Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów * Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille * Niemiec pali Marlboro * Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko * Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode * Palacz Pall Malli hoduje ptaki * Szwed hoduje psy * Norweg mieszka obok niebieskiego domu * Hodowca koni mieszka obok zóltego domu * Palacz Philip Morris pija piwo * W zielonym domu pija sie kawe
Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.
|
zadania tego typu latwo rozwiazuje sie przy pomocy tabelki mam tylko jedno pytanie czy te rybki w pytaniu traktowac jako dane czy jako chwyt? jesli dane sa tylko te zdania zaczynajace sie od * to zadanie mozna rozwiazac nawet szybciej niz w 2 min... :) PS. A oto ta zagadka: Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina. Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac. 5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów. Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków
Pytanie: Kto hoduje rybki?
* Norweg zamieszkuje pierwszy dom * Anglik mieszka w czerwonym domu * Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego * Dunczyk pija herbatke * Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów * Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille * Niemiec pali Marlboro * Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko * Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode * Palacz Pall Malli hoduje ptaki * Szwed hoduje psy * Norweg mieszka obok niebieskiego domu * Hodowca koni mieszka obok zóltego domu * Palacz Philip Morris pija piwo * W zielonym domu pija sie kawe
Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.
|
Jak szybciej? Ciekaw jestem sposobu? Andrzej
zadania tego typu latwo rozwiazuje sie przy pomocy tabelki mam tylko jedno pytanie czy te rybki w pytaniu traktowac jako dane czy jako chwyt? jesli dane sa tylko te zdania zaczynajace sie od * to zadanie mozna rozwiazac nawet szybciej niz w 2 min... :) -- Joker
ICQ# 17058382 http://jokerix.topnet.pl
| PS. A oto ta zagadka:
| Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina. | Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac. | 5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala | papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów. | Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków
| Pytanie: Kto hoduje rybki?
| * Norweg zamieszkuje pierwszy dom | * Anglik mieszka w czerwonym domu | * Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego | * Dunczyk pija herbatke | * Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów | * Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille | * Niemiec pali Marlboro | * Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko | * Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode | * Palacz Pall Malli hoduje ptaki | * Szwed hoduje psy | * Norweg mieszka obok niebieskiego domu | * Hodowca koni mieszka obok zóltego domu | * Palacz Philip Morris pija piwo | * W zielonym domu pija sie kawe
| Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa | Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.
|
ehlo, Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą herbatą. , /;` koniu ` | \____ .-(_ ___ ):. ` | ,-'| ; ^ ^ ... Kto mieczem walczy, od pochwy zginie
|
ehlo,
Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą herbatą.
** nie pij spirytusu bo sie zetniesz , /;` koniu ` | \____ .-(_ ___ ):. ` | ,-'| ; ^ ^ ... Kto mieczem walczy, od pochwy zginie
-- Grzegorz Kulikowski *Nic nie boli tak jak zycie - Budka Suflera
|
ehlo, | Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą | herbatą. ** nie pij spirytusu bo sie zetniesz
Jasnowidz jakiś? (:
, /;` koniu ` | \____ .-(_ ___ ):. ` | ,-'| ; ^ ^ ... Siekiera drwala prosiła drzewo o gałąź na rękojeść. Drzewo dało ją
|
Razem uzyskałem 160 odpowiedzi, które nadawały się do włączenia do ankiety!!!! A oto wyniki: 1.Twoja ulubiona zupa: -pomidorowa 53 -barszcz 27 -rosół 29 -żurek 21 -grochowa 18 -inna 12 2.Twój ulubiony napój: -cola 24 -sok 35 -herbata 17 -kawa 13 -piwo 48 -mleko 5 -inny 8 3.Twój ulubiony deser: -lody 88 !!! -galaretka 14 -bita śmietana 8 -napoleonka 6 -szarlotka 15 -inny 29 4.Twoja ulubiona kuchnia: -włoska 32 -chińska 26 -polska 62 (patrioci:)))))))))) -meksykańska 22 -inna 18
Bardzo wszystkim dziękuję i do następnej ankiety:))))))))))))))))))))))))))))))
PS: Dzisiaj (czyli w poniedziałek) nauczycielka powiedziała, że chce to wysłać do jakiegoś czasopisma (nie kulinarnego!!!). ---
Lechłop
|
1. zólty - Norweg - koty - wodka -Dunhill 2. niebieski - Grek - konie - herbata - Marlboro 3. czerwony - Brytyjczyk - ptaki - mleko -Pall Mall 4. zielony - Niemiec - rybki - kawa -Rothmans 5. bialy - Polak - psy - piwo -Camel pozdrawiam MariuszR
|
http://www.milosierdzieboze.com/przepowiednie.php http://www.milosierdzieboze.com/
Byylo byyylo ;-) Ale i tak piekne - moje ulubione: NIE BĘDZIE WOJSKA. BĘDĄ OSY ATAKOWAŁY WOJSKO.
BĘDZIE GODZINA MIAŁA 100 MINUT
KOBIETY PRZESTANĄ MIEĆ MIESIĄCZKĘ.
Brat Panek jest chyba fanem Gołoty ;-)
"Po spotkaniu czuje lekkość i mam lepsze samopoczucie" - Ryszard - pewnie dostał srodki przeczyszczające
ZALECENIA W NOWYM KOŚCIELE, W NOWYM MIŁOSIERDZIU BOŻYM
POWRÓCIĆ DO KONIA, KARETY, BRYCZKI, SAŃ, JAZDY KONNEJ. CO NALEŻY PIĆ - WODA ŹRÓDLANA, HERBATĘ, HERBATKI ZIOŁOWE, OWOCOWE. MLEKO, SOKI OWOCOWE Z DRZEW, SOK Z CZERWONEGO BURAKA - CZARNYCH JAGÓD, PIWO, WINO SŁODKIE - PÓŁSŁODKIE CZERWONE, BIAŁĄ WÓDKĘ Z KIELISZKA, WHISKY - KONIAKI Z LODEM.
Pozatym nowe święte miejsce jest polożone niedaleko nas
|
Hej! | Całkiem niedawno widziałem je w jednym z hipów - ale kurde nie pamiętam | w którym ni diabła, a byłem ostatnio we wszystkich. ;-) ZED! obserwuj uwaznie! i raportuj!
O tyle marne szanse, że w firmie mleko, woda, kawa i herbata jest, więc prędko mnie tam nie zaciągną. ;-) W hipermarkecie nie ma sprzedawcy , który by doradził klientowi nie dlatego że to obniża kosztu sprzedaży tylko dlatego aby klienci dokonywali nietrafnych wyborów , dzięki czemu wzrasta obecna jak i przyszła sprzedaż. <m, prwr
|
Znalazlem sporo informacji na temat tzw. grzybka tybetańskiego. Nie wiem czy to jest to co mam w domu, ale przypuszczam ze tak. Jest wiele sposobow hodowli tego czegos. Najbardziej podoba mi sie pomysl z herbata. W internecie jest wiele linkow odnosniego tak sporzadzonego napoju, ktory nosi nazwe kombucha. Np tutaj: http://www.earthcalls.com/kamain.htm Po polsku o grzybku mozna przeczytac tutaj: http://www.fema.krakow.pl/~ciaston/medycyna.htm#n2 Podam fragment:
"Grzybek hinduski nazywany jest też jako indyjski, japoński, jogi, tybetański, mandżurski, Wołga, kombucha, olinka itd. Niemcy, Austriacy i Szwajcarzy nazywają go "Teeplitz", Francuzi - "mere de vinaigre", Rosjanie - "teekwas", Czesi - "fungojapon". Z naukowego punktu widzenia, nie jest to czysta kultura grzybowa, lecz mieszanina drożdży i bakterii, żyjących w symbiozie. Drożdże stwarzają dobre warunki życia bakteriom, a te znowu ułatwiają życie drożdżom. Jeżeli grzyb rozmnaża się w mleku powoduje jego zakwaszenie i charakterystyczny smak i zapach; jeżeli w pożywce z herbaty i cukru, tworzy kwasowaty, orze wiający napój koloru herbaty.[...]"
Dziwne jest to ze malo mowi sie o rodzynkach, wszedzie naczelna role ogrywa albo mleko, albo herbata. Moze rodzynki to substytut dostarczajacy garbnikow?
P.S. To "cudo" zaczyna mnie coraz bardziej intrygowac :)
|
-<( Adam )- heh, wymeczyles mnie niezle ale rozwalilem :) na poczatku doszukiwalem sie podchwytliwosci w stylu 'jak einstein zyl nie bylo jeszcze pall malli ale se odpuscilem :) rozrysowalem sobie w ktorym domu co jest pewnego i potem wystarczylo robic zalozenia. do wyboru mialem posadzic Duńczyka w chatce numer 2 lub 5. w piatce się gryzł, za to w dwojce juz poszlo z gorki
PYTANIE: Kto hoduje rybki?
przede wszystkim akwarysta ;) Ale w zadaniu będzie to Niemiec mieszkający w czwartym zielonym domu, pijący kawę i palący marlboro (te ostatnie mamy w tresci zadania). Przy okazji wyszła mi obsada innych domów: 1. żółty, Norweg, woda, dunhill, koty 2. niebieski, Duńczyk, herbata, rothmans, konie 3. czerwony, Anglik, mleko, palmall, ptaki 4. zielony, Niemiec, kawa, marlboro, rybki
p.s. jest gdzies w sieci rozwiazanie tego zadania? albo moze ktos zna i potwierdzi moja odpowiedz? siedzialem nad zadaniem okolo 40 minut i fajnie by bylo sie przekonac, ze nie poszlo to na marne ;)
|
przede wszystkim akwarysta ;) Ale w zadaniu będzie to Niemiec mieszkający w czwartym zielonym domu, pijący kawę i palący marlboro (te ostatnie mamy w tresci zadania).
dokladnie. po jakichs 25 minutach i ja do tego doszedlem. nie wydaje sie byc prawdopodobne, by rozwiazanie mogle naprawde zajac 2 minuty :)) Przy okazji wyszła mi obsada innych domów: 1. żółty, Norweg, woda, dunhill, koty 2. niebieski, Duńczyk, herbata, rothmans, konie 3. czerwony, Anglik, mleko, palmall, ptaki 4. zielony, Niemiec, kawa, marlboro, rybki
ps. o ile sie nie pomylilem, to jesli w tresci zadania zamienione byloby: Zielony dom znajduje się po LEWEJ stronie domu białego (sąsiad)
na
Zielony dom znajduje się po PRAWEJ stronie domu białego (sąsiad)
to zmienilaby sie tylko i wylacznie kolejnosc 2 ostatnich domow. nie spowodowaloby to kolizji z innymi zalozeniami. to tak na marginesie :)
pozdrawiam, qba
|
Już wyjaśniam: jako biodiesel używany jest ester metylowy kwasów tłuszczowych, otrzymywanych z rzepaku.
To znaczy do diesla rzepak, a do benzyny ziemniaki. Wracając do szkodliwości produkcji rzepaku to myślisz, że kogoś to obchodzi? Za chwilę ktoś wpadnie na pomysł aby można było pić tylko mleko i zniknie kawa i herbata ze sklepów. Ja do biopaliw nic nie mam poza dwoma sprawami: 1. Musi być wybór 2. Do biopaliwa nie wolno dopłacać z naszych podatków (aby było tańsze). pzdr mirek
|
Witam, Mam do Państwa 3 pytania: -Dlaczego kofeina jest uznawana za szkodliwą dla dzieci?
Moim zdaniem zaważyły względy historyczne. Kawa jako napój została wprowadzona do diety Europejczyków i Amerykanów o 150-200 lat później niż herbata (i kakao) , poza tym była zawsze droższa od herbaty i traktowana jako używka dla elit. Zatem NATURALNĄ konsekwencją było traktowanie jej, jako napoju "nie dla dzieci". Dla dzieci "dobre" było mleko. ewentualnie kakao. Niedostępność kawy dla dzieci najłatwiej można wytłumaczyć jej "szkodliwością".
Nie sądzę, by spożywanie kawy przez dzieci w ilościach porównywalnych z ilością pitej przez nie herbaty było szkodliwe.
W przeglądowej pracy: "Effects of caffeine on development and behavior in infancy and childhood: a review of the published literature", opublikowanej w Food and Chemical Toxicology 40 (2002) 1235–1242, autorzy F.X. Castellanos* i J.L. Rapoport stwierdzają:
"Generally, caffeine is well tolerated in usual dietary amounts, and there is evidence that individuals differ in their susceptibility to caffeine-related adverse effects, which in turn may influence their consumption. Overall, the effects of caffeine in children seem to be modest and typically innocuous."
Piotr
PS. Przy okazji: słodycze - moim zdaniem - bardziej szkodzą.
|
Raz, dwa, trzy, niech no _Piotr Wawrzyniak_ patrzy: Żarty żartami, a ja mam znajomego Niemca, który jest w stanie powiedzieć czy jego ulubione piwo pochodzi z małej (0.33l) czy z dużej (0.5l) butelki, co już niejednokrotnie udowodnił. Nie mam pojęcia jak on to robo :)
Angole też są dobrzy. Bez mrugnięcia okiem powie ci pierwszy lepszy czy mleko dodałeś do herbaty czy herbatą zalałeś mleko.
|
"agentka Kunnenfeldt" A ja proponuję Panom Szanownym cały zestaw herbatek zielonych, np. "Madame Butterfly" albo "Truskawki z bitą śmietną".
A mama ostatnio odkryla "Herbate zycia" z Astry... Pachnie miodem, jest czerwona i najlepiej smakuje z cukrem i mlekiem... Ślurp... :-)~ Pozdrawiam... Alex
|
Pech chciał, że dzisiaj złapała mnie biegunka, a wieczorem wyjeżdżam na urlop do Chorwacji. Lekarz mówi, że jescze dwa dni mnie choróbsko potrzyma. Mamy zamiast jechać głównie autostradami, a niestety będę prowadził. Troche się tego boję, bo co będzie jak mnie złapie na autostradzie? Jak często są parkingi na austostradach w Austrii i Słowenii? Czy może lepiej po prostu załóżyc pampersa?
nie jedz niczego co zawiera laktoze ( mleko i pochodne) nie jedz niczego surowego (warzywa, mieso) nie pij niczego gazowanego nie pij sokow owocowych tylko woda PRZEGOTOWANA lub herbata/rumianek w malych ilosciach (niezbednych)
jedz malo, jedz ryz w postaci kleiku _na slono_ (spowalnia perystaltyke, wchlania sie w 90%), jedz chrupki kukurydziane (pogryzanie podczas podrozy)
Jesli nie bierzesz _innych_ _lekow_ mozesz wziac 2-4 wegle 2-3 razy na dobe. Jesli bierzesz - nie kombinuj bo mozesz zalowac.
|
-- wh:
| miłość i poezja para | gwiżdże herbata pachnie bez | cukru poezja | wh
marco: nagle uff... para buch! ruszyła powoli i ociężale poezja na parę zatem ławka i księżyc akcesoria ciemnoty - konstelacja Barana
para: bucha! tłok się: rucha! w te i nazad nazad i w te tłok się zużył a noc jeszcze!
tli się na domowych daszkach
marco
wh: miłość i poezja miłłłość i poezja azja ja sam azja pasja eł czyli łłły miłłłość przeszłłłość przyszłłłość ość psia kość ość azja pasja
miłość poezja para z ust już dość na mój gust pust o wszystko licencja nic tylko poetyc ka bez mleka echa już dość
wh
|
Sempiterna nabazgrał: | Szabasem | czy innym Ramadanem i teraz muszą cierpieć, bo jakiś populistyczny | fundziak zakazał sprzedawania im towarów w "niekoszerne" dni? Ale nie wszystkim, tylko tym powyżej 400 mkw... Właściciel sam może porzecież stanąć za ladą... OIDP, ustawę przepchnął właściciel sieci sklepów "Lewiatan" (nie mylić OIDW z PKPP "Lewiatan"), których znamienita większość nie ma 400 mkw, wiadomo zatem, że to czysta prywata...
Ale wystarczy w to wmieszać Bozię i od razu ustawa staje się w pełni uzasadniona i potrzebna. Jeszcze proboszcz pokropi i się okaże że zakaz pracy w szabas jest odwieczną polską tradycją. I dzięki temu chcąc pić, muszę żłopać kranówę, bo herbata i cukier się skończyły (co się kazało dopiero w momencie chęci picia), soki wyszły, a mleko skisło.
I sam żeś oczywiście sobie winien, że razem z resztą ciemnego ludu nie wpadłeś w przedświąteczny szał zakupów i chciałeś te dni spędzić jak normalny weekend. A jak ci się nie podobie to won do Chin, bo przez ciebie rzesza ludzi żyje niegodnie. Z pozycji pracownika handlu - jak robiłem na akord, to ustawa oznacza dla mnie o ok. 80 zeta mniej w wypłacie, bo dniówkę szlag trafił.
I guzik to obchodzi szlachetnych obrońców uciśnionej klasy robotniczej. Masz zakaz pracy i basta bo taka jest tradycja! Ekstradycja!
|
Nie, pieknymi artystycznymi obrazami przedstawiajacymi proszek do prania i rownie inteligentnymi haslami.
A co Ty byś puszczał w telewizji?! A czym Ty byś przyozdobił szosy wylotowe?! Może jakieś stare, sprawdzone metody reklamy z minionej epoki? Multirosavit, Prusakolep i Herbatka Paracelsus?
35 lat SPHW albo Pij Mleko!?
Rico.
|
grup dyskusyjnych A co Ty byś puszczał w telewizji?!
no tak, co by telewizja puszczala, gdyby nie bylo reklam. A czym Ty byś przyozdobił szosy wylotowe?!
Zielenią. Zreszta nie zawsze trzeba przyozdabiac, najczesciej wystarczyloby jej nie zaslaniac. Może jakieś stare, sprawdzone metody reklamy z minionej epoki? Multirosavit, Prusakolep i Herbatka Paracelsus?
Prusakolep czy vizir, Herbatka Paracelsus czy kartofle w auchan za pol ceny, multirosavit czy geriavit, co za roznica?! 35 lat SPHW albo Pij Mleko!?
a kto powiedzial, ze tam cos musialo byc?
|
a pamietacie niesmietrelny napoj SORBOVIT w butelkach od smietany?
Oczywiście Mariuszu Drogi, pamiętam.... A czy Ty i inni pamiętają reklamę Multirosavitu czy herbatki Paracelsus? To był gdzieś tak '86 rok.
aluminiowe kapsle na mleku? (chociaz te byly chyba jeszcze calkiem
niedawno) Zawsze lubiłem je wbijać do środka w butelkach, które mleczarze przynieśli pod drzwi sąsiadów. ;-)
gre w chacele na przerwach w szkole?
Jaaasne! To ja dorzucę jeszcze parę innych gier szkolnych: - Kapsle, - Scyzoryk, - Zośka, - Cymbergaj, - Kropki, - Spluwa, - Syf, - Piekło-Niebo, a po lekcjach z gośćmi, z którymi się miało coś nie teges ---- SOLÓWA...
skrecanie ze srob wyciaganych z podkladow kolejowych "petard"?
Tja, nieraz, gdy się je za mocno skręciło, wybuchały w rękach... rzucanie kapsli z saletra w sylwestra? (zawsze potem mialem spalona
kurtke) Masz na myśli "Bączki"? Oj było, było...
autobusy typu "ogorek"? (jeszcze do dzis mozna spotkac, ale rzadko)
Wspaniałe było w nich miejsce obok kierowcy, kierunkowskaz i zajebisty włącznik kierunkowskazów z żaróweczką! benzyne na "kartki"? (kartka z reguly byla lapowka)
I te dłuuuugaśne kolejki do CPNów. Rico '75.
|
:Bo porządna mechanika (ta setka przełączników, zdejmowane nakładki :na klawisze itp) kosztuje drożej. : Może kiedyś kosztowała. Teraz jest ChRL, tania elektronika itd. Spróbuj zauważyć, że wklepałem napis "porządna mechanika", a nie "tania elektronika".
A sam czego używasz ? Taniej, czy dobrej ? : Moja poprzednia chińska klawiatura (Chicony) wytrzymała 7 lat i : wytrzymałaby drugie tyle, gdyby nie ta herbata. Przy drugim kompie nadal : funkcjonuje Chicony sprzed 12 lat. Mam obawy, że klawiatura obecnie zakupiona za 30zł nie wytrzymałaby połowy tych 7 lat...
Moja wyrzymałą połowę i wiem NA PEWNO, że wytrzymałaby jeszcze co anjmniej rok. Niestety, miała wypadek. Sięgałem po coś lewą ręką i potrącięłm 0.5 litra herbaty z mlekiem... Nawet myszka stojąca 60 cm po prawej stronie się wykąpała. Obecnie mam Chicony multimedialną i sobie bardzo chwalę. Gdyby jeszcze tylko w Linuksie zaprogramowlai te dodatkowe klawisze, byłoby ok. (np do zmiany głośności) Pozdr.
|
Pewnie! Jesli bys jeszcze mogl to sam bys naprawial pralke, telewizor etc.
Pralkę naprawiałem. Telewizora nie. A jak by ci sie cos stalo to sam bys sie leczyl. A i zapewne przed wzieciem jakiegos leku pytalbys sie ludzi na jakiejs grupie dyskusyjnej jaki lek sobie zaaplikowac. Gratulacje!
Nie, stosuję stare, sprawdzone rozwiązania (dostępne la licencji OpenSource): herbata+miód+cytryna, mleko+miód, herbata+rum, piwo[grzane]+miód i inne takie. A od leków mnie odrzuca... Andrzej
|
Nie, stosuję stare, sprawdzone rozwiązania (dostępne la licencji OpenSource): herbata+miód+cytryna, mleko+miód, herbata+rum, piwo[grzane]+miód i inne takie. A od leków mnie odrzuca...
Czy ja mógłbym prosić o przepis na grzane piwo z miodem? Bo jakaś grypa się przyplątała.. Pozdrawiam, Grzesiek
|
W odpowiedzi na pismo z dnia pią 26. grudnia 2003 10:35 opublikowane na alt.pl.comp.os.linux.newbie podpisane Hoppke: Bracie mój w cierpieniu! :) Ja też wyjątkowo obżarty jestem. Wczoraj doprowadziłem się do stanu w którym mogłem, będąc w pozycji pionowej wyprostowanej, prawie-że postawić sobie szklankę z herbatą na brzuchu.
Witam współbrata w lustrzycy :-) | Zjem chyba jeszcze makówek :) A tego nie znam. To jakaś potrawa? <mode błysk_w_oczach=onJaka jaka?
Z maku :-) U mnie się robi mieszając mak z bakaliami i suszonymi owocami, przekładając bułką moczoną w mleku. Ale znam też inne przepisy. No dobra, chyba czas znowu coś przekąsić ;) Pozdrawiam wszystkich świątecznych męczenników. Prawdę mówiąc obżarstwo powinno nam zostać w niebie zaliczone jako "umartwianie ciała" (no nie? Brzuchy napięte do granic wytrzymałości, ograniczona mobilność...), ja przynajmniej będę się starał tak to przedstawić na Sądzie Ostatecznym :) [1] - "kolenda" czy "kolęda"? Przez te newsy już zaczynam samemu wątpić. Ale ja bym był za ogonkiem. Kolęda. Chyba?
No ja też głosuję za ,,ą'' :-)
|
Herbata. Bez kawy mógćbym ży Ś, bez herbaty - nie bardzo...
Herbata - najlepiej li ściasta, do ś Ś mocna, gorzka. Po jakim ś ciężkim posićku - pomaga trawi Ś równie dobrze, jak czerwone wytrawne wino.
Kawa - czasami, gdy jest nastój i ochota. Też czarna i gorzka.
Czasem - jako inne rodzaje napojów - herbata z cytryn ą i cukrem oraz kawa z mlekiem i cukrem.
ps. Pamiętam anglosask ą nowelę SF "Czćonek rzeczywisty". Kosmici, w zamian za dzieća sztuki, oferowali Ziemianom produkty technologiczne najwyższej jako ści - np. kawę, która smakowaća równie wspaniale jak pachniaća (wymowa utworu: "czy wolisz mie Ś superdoskonaćy samochód - czy świadomo ś Ś, że w Luwrze wisi oryginać Leonarda?)
|
Z netu:
* Laktoowowegetarianizm (owolaktarianizm); najbardziej rozpowszechniona odmiana wegetarianizmu. Polega na rezygnacji z potraw mięsnych. Do jadłospisu dopuszczone są natomiast produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód. * Laktowegetarianizm; popularna odmiana wegetarianizmu, polegająca na wyłączeniu z jadłospisu jajek. Laktowegetarianie dopuszczają jednak spożywanie mleka i jego przetworów. * Owowegetarianizm; dieta, która z produktów zwierzęcych dopuszcza jedynie spożywanie jajek. * Weganizm; polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów wytwarzanych przez zwierzęta. Poza mięsem wyłączane są więc z jadłospisu mleko, sery, jaja oraz miód. * Witarianizm; dieta polegająca na spożywaniu wyłącznie świeżych warzyw i owoców. Odrzuca jakiekolwiek potrawy gotowane. Witarianie rezygnują również z wszelkich napojów typu kawa, herbata. * Frutarianizm (lub fruktarianizm, fruitarianizm, fruktorianizm); najbardziej zaostrzona forma wegetarianizmu. Oprócz mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, fruktarianie nie jedzą żadnych owoców i warzyw, które musieliby zerwać. Ich pokarmem są owoce, które same spadną z drzewa. * Makrobiotyzm; makrobiotycy mogą lecz nie muszą być wegetarianami - niektórzy jedzą ryby i owoce morza. Dieta ta kładzie nacisk na spożywanie żywności lokalnie wyhodowanej, świeżej - jak najmniej przetworzonej. Odrzuca sztucznie pędzone rośliny. W kuchni makrobiotycznej używa sie sporo żywności pochodzącej z morza (glony) i fermentowanej (kiszonki, tofu, mięso).
|
Jesli karmisz piersia, przejrzyj swoj jadlospis. Zadnych kapust, brokolow, rzepek i owocow pestkowych- na kilka dni. Zobaczysz, czy maly sie uspokoil. Z reguly kolki sa spowodowane NIE wzdeciami, tylko polknietym przez dziecko powietrzem. Jesli dokarmiasz butelka lub podajesz herbatke, zwroc uwage, czy smoczek nie jest za duzy, czy nie ma zbyt duzego otworu, nie daj dziecku spijac spienionego mleka, czy ssac pustego smoczka. Przy piersi maly nie powinien "lapac" powietrza, tylko szybko sie "zassac"- to bywa u malych, niecierpliwych "dzikuskow". Jesli przeszlas z karmienia naturalnego na sztuczne, dziecko musi "nauczyc sie" trawic- musi duuuuuzo pic, zadne slodzone swinstwa, tylko przegotowana wode, herbatke z koperku z dodatkiem melisy i rumianku. Masuj brzuszek malucha ciepla dlonia, ZAWSZE w kierunku zegara. Uzywaj do masazu oliwy z oliwek- nie ma nic lepszego, nie zawiera konserwantow, perfum, jest zdrowa dla skory i nie taka droga! Kup poduszke z nasionami z czeresni. Nagrzana w mikrofalowce czy piekarniku- sprawdz, czy nie ZA goraca!!!!- poloz na brzuszku malego. Pozwoli uwolnic pokurczone miesnie. Ciepla kapiel- z dodatkiem oliwy zmieszanej ze smietana. Tworzy przyjemna emulsje, nie wysusza skory, nie bombarduje dziecka chemia i pomaga ukoic brzuszek. Sprobuj!
|
No dobrze to teraz pora na zagadkę numer dwa
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków.
1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom (licząc od lewej). 2. Anglik mieszka w czerwonym domu. 3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego. 4. Duńczyk pija herbatkę. 5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów. 6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille. 7. Niemiec pali Marlboro. 8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko. 9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę. 10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki. 11. Szwed hoduje psy. 12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu. 13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu. 14. Palacz Philip Morris pija piwo. 15. W zielonym domu pija się kawę.
Pytanie: Kto hoduje rybki?
Powodzenia / Sama jeszcze tego nie rozwiązałam
|
pierwszy
Ukryty text (antispoiler): rybki hoduje niemiec bo:
dom:1 2 3 4 5 norweg dunczyk anglik niemiec szwed
zolty, niebieski, czerwony, zielony, bialy koty, konie, ptaki, rybki, psy woda, herbata, mleko, kawa, piwo dunhill, rothmans, pall mall, marlboro, phillip morris
1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom (licząc od lewej). 2. Anglik mieszka w czerwonym domu. 3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego. 4. Duńczyk pija herbatkę. 5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów. 6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille. 7. Niemiec pali Marlboro. 8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko. 9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę. 10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki. 11. Szwed hoduje psy. 12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu. 13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu. 14. Palacz Philip Morris pija piwo. 15. W zielonym domu pija się kawę.
|
Rano i tak i tak jedzenie w siebie wmuszalam. Do poludnia moj zoladek spi, na wszelka sugestie zjedzenia czegokolwiek reaguje mdlosciami, wszelkie jedzenie jest dla mnie doslownie bez smaku. Sniadania sa passe i tyle. o kurcze ja rozumiem, że ktoś tak po wstaniu nie potrafi jeść, ale do południa Jeśli to ma być coś lekkiego i nie powodującego mdłości to ja proponuje może jakiś serek homogenizowany, twarożek, jogurt z owocami, kawa zbożowa, herbatniki z herbatą, sałatka owocowa, płatki owsiane na mleku, wafle ryżowe z dżemem. Ja sama po jajecznicy rano dostałabym mdłości .
|
Ja podam może swój przykład. Miałem problem z brzuchem. Ważyłem 91 na 183cm wzrostu, diety nr1 (czyli takie gazeciane itp) i srety pierdety nie pomagały. Aktualnie mogę się poszczycić płaskim brzuszkiem, wagą 85kg, ale mięśnie ładnie są wyrzeźbione. Od roku uczęszczam na siłownię 3 razy w tygodniu ,a w soboty na basen. Ostatnio biegam(ale tu już wyłącznie w celu poprawy kondycji gdyż 3km muszę robić w 8min aby zapisać się na Mouy Thai). Uważam ,że to jest jedyny dobry sposób na schudnięcie. Mi się udało stracić wagę 4 miesiące. Co trening 20min biegania(10 przed i 10 po) , zbilansowana dieta redukcyjna(czyli nie głodowanie tylko jedzenie o 300kalori mniej niż potrzebuję a dodatkowo jedzenie odpowiednich rzeczy typu Ryż, Kasza przed treningiem, po banan + mleko zaś na kolacje chleb razowy + polędwica z indyka, rano płatki na 2 śniadanie to co na kolację + jabłko na lepsze trawienie). Do picia tylko woda + zielona herbata. Zero słodyczy. Jedyny suplement jaki brałem(tudzież nie odżywkę) to białko. Po czymś takim nie ma efektu yoyo gdyż przyrost masy mięśniowej z odpowiednimi nawykami zwiększa metabolizm. Najgorszy były pierwsze 2-3 miechy ,potem już sam chodzę .
|
Jaką pijecie kawę? W kubku? Filiżance? z mlekiem bez?
U mnie to wygląda podobnie jak z herbatą-lubię dobrą kawę. Taką której nie trzeba słodzić-pijam bez mleka. Zazwyczaj w filiżance.
Ostatnio na zmianę : NESCAFE ESPRESSO NESCAFE GOLD DAVIDOFF ESPRESSO NeSCAFE ALTA RICA
do tego 0,6mg nikotyny, 7mg substancji smolistych, 7mg tlenku węgla i dzień można uznać za dobrze rozpoczęty.
Lubię też kawy smakowe
|
Deya, ja na początku też głodowałam na cierpiąco, ale nie miałam czasu na jedzenie, stwierdziłam, że dobrze mi zrobi jeśli schudnę, potem żołądek się zmniejszył, a organizm przywykł do stanu "niejedzenia" i wychodziło na stan "zjadłabym" a jak przyszło co do czego to wychodziło na to "eeee lepiej nie, może potem musisz wrócić do normy przedciążowej-" łyk rumianku, albo innej herbatki czy wody i znów kilka godzin do przodu, wieczorem zaliczałam papkę z marchwi i jabłka plus jogurt, zdarzały się dni o cienkiej kawie z mlekiem i słoiczku jedzonka dla niemowląt. W lustrze wydawało mi się, że ciągle wyglądam tak samo i nie widziałam w tym nic złego, dopiero waga pokazała całą prawdę, to że kiecki po mnie latały (rozmiar 36) było budujące ale dopiero mój "ciężar" mnie wystraszył... brrrr.. poza tym głód uzależnia, po zjedzeniu czegoś tam, ma się wrażenie hmm.. jakby opuchnięcia, napchania żołądka jakby się zjadło nie wiadomo ile. U nas w stajni przyjeżdżała kiedyś mama z zaawansowaną anorektyczką, będacą już na etapie pergaminowej cery i kości obciągnietych skórą. Próbowały (na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem) w pewnym sensie hipoterapii, tyle, że dziewczyna jeździła w zastępie i widać było, że jest za słaba aby podołać zajęciom w grupie, odwołałam kiedyś matkę na stronę na rozmowę, czy zdaje sobie sprawę, że konie to sport dość kontuzjogenny i że na tym etapie naraża dodatkowo dziewczynę na zrobienie sobie krzywdy .. matka myślała, że koń szkółkowy raz ujeżdżony to chodzi jak zegarek szwajcarski
|
Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje: - Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka. Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła: - Lekarza! Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza: - Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę!
|
Przed pójściem spać 2 szklanki mineralnej (polecam galicjanke która jest na mój gust obrzydliwa a to przez dużą zawartość sodu, który zneutralizuje kwasy żołądkowe NaOH - mocna zasada :))) ) Wyspać się porządnie. Zjeść jogurt, czy mleko acidofilne (odbuduje mikroflorę bakteryjną żołądka), banana (chyba najszybciej przyswajalny pokarm) Wypić 2 szklanki mineralnej i polecam tabletki z multiwitaminą i minerałami aby uzupełnić ich niedobór po chlaniu (używam 2 tabletek - multiwitaminka i druga minerałki :) ) Rutinoskorbin dodatkowo. Grzanka z miodem. Miód uzupelnia cukry proste chyba a grzanka to nie bardzo wiem dlaczego ale dziala :) Potem znów się polożyć. Nigdy nie jesm pigół przeciwbólowych bo zamulają. Jak już chcemy wstać to kawa z cytryną. Nie stosuje bo nie znosze kawy ale ponoć działa bardzo dobrze na ból czachy. Sam wypijam herbatkęgorącą (zieloną) z cytrynką. Potem kąpiel i np ja się zwykle gole :))) To mi poprawia stan jakoś :). Dziewczyny mogą ew. wydepilować nogi, pomalować brwi, obciąć paznokcie. Po prostu jak polepsza mi się wygląd to się lepiej zaczynam czuć :) Później spacerek na powietrzu chociaż z pół godziny żeby się dotlenić a nie leżeć w oparach z własnych wnętrzności :) A jeśli chodzi o kaca wyjazdowego lub maratonowego to zwykle browar :). Cały dzień błogi stan i wieczorem druga polowa, trzecia tercja czwarta kwarta, piąty mecz w serii best of seven, dogrywka czy co tam jeszcze :)))
-- Rybaczek
ooooja piernicze !!! ale sie rozmazyuem rewelacyjne to wshystko mi sie teraz wydaje ! ash zadam sobie to za raz obrubce i wydrukuje slinie, i powieshe po kilka egzemplazy (jeden w Qchni, drugi na dzwiach pokoju i trzeni obok wyrka) |-] pomysl waryt pshetestowanie 10X RybaczQ pozdr.
|
Ten właśnie obraz, wielokrotnie przywołany z łyżeczki syropu, wywaru z mleka, masła, siekanego czosnku, ten obraz jest pewny, i rzec możnaby, jest inną częścią mowy, ma wykrztuśne działanie. Na łyżeczce tworzy się menisk i pytam się o nieskończoność: ona nie istnieje, prawda? I używam nie istniejących obrazów, posługując się innym językiem. Mówię w pierwszej osobie, bo jestem rzecznikiem -- nie, nie pytaj mnie, o nic mnie nie pytaj. Nie pytaj zwłaszcza o tkankę. Czas przełknąć. Może przyjmie się preparat, wyleczy czasową niestrawność, pozbawi ciało zimnych i gorących tąpnięć, mówi mi. On mi mówi. A ty się patrzysz na wyobrażone usta najwyższym okiem i widzisz, że bez źrenicy, spojówki, żadnej szczeliny nie ma w tym oku, żeby mogło odbić się w nim światło. Oni mówią za mnie, niewidomo patrzą. Ty za mnie mówisz. W końcu mówię za siebie, ale wcześniej mój język oblizuje łyżeczkę, dotyka stygnącego metalu, bierze w mięsistość stabilniejszą strukturę i zdumiewa go odległość wyrażana stygnieniem. Jest chłodniej, coraz chłodniej, jest zimno, ślina zestala się pod językiem, zapycha przełyk, więc jest też coraz ciszej, nie słyszę strun, kamertonu, nie słyszę zmiany wysokości dźwięku, skrzep tamuje drogę oddechowi, palec wystukuje głucho o parapet: czekaj, jeszcze nie pora.
Oni widzą tylko przez wgląd, bo w rurach, zarośniętych tunelach, w kanałach, zgromadziły się odpadki, zlepieńce i zamarzają, nie przepuszczają światła, ani dźwięku, a zatem oddechu. Oddech jest nieprzechodni. Brzydko trąci. Ktoś leży na wyrku i udaje mnie, gdera: tezy takie. Przedmuchaj nos. Ktoś inny sięga po szklankę z herbatą intonując kogoś, to pewne, innego, kto podsuwa obrazy. Dotykam dłonią przedramienia, blizny po szczepieniu, aorty, wyczuwam puls, dotykam zarostu. Pewnie byłaby pora na dotyk, ale są obrazy przyprawiające o mdłości: nieskończoność, prosta przechodząca przez dwa punkty, mężczyzna w średnim wieku smarkający przed stertą wolumenów, patentowych zamków, list inwentaryzacyjnych -- ten obraz może być pewny, wykrztuszam, że jest inną częścią mowy. Wykrztuszam stojąc naprzeciw siebie, wpatrzony w siebie, jak oni.
|
Witam, Orientuje się ktoś może, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny gatunek albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez mleka?
TIA Lama
|
Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Po co folia? Oto zmysle sobie tak: jak cos sie wyleje na podloge, mleko, sok, herbata itp, to bedzie wsiakalo w welne. A tak to raz na kilka lat bedzie mozna zdjac deski i wyczeyscic to, co tam sie nazbieralo. A gnijace mleko w welnie bedzie chyba nie do odczyszczenia. Ale chyba mnie przekonaliscie... Jak sobie ludzkosc radzi z rozlanym na takiej podlodze mlkeiem?
Wkrótce robię podlogi z desek. materiał przygotowuje góral, i po dłuuugim wahaniu chyba będę chciał, żeby i on ją położył. Argumentacja mojego "generalnego wykonanawcy" jest taka: "jak on da materiał i on ja położy, to będzie Pan miał do kogo iśc z ewentualnymi reklamacjami. A jak ja ją położę, to w razie czego góral powie, że deski były dobre, tylko że sknocono ich kładzenie, natomiast ja nie jestem w stanie powiedzieć przed ich położeniem, czy są dobrze czy źle wysuszone". Argumentacja mnie przekonała, więc góral będzie odpowiedzialny za całość. Ale nie mam do niego tyle zaufania, co do głownego wykonawcy, więc muszę uważniej niż zwykle pilnować tej roboty. Góral, o ile się zorietowałem, będzie chcial to zrobić jak najprościej, i jak nie siądę nad nim z kijem, to oleje robotę. Generalnie mam zamiar wymagać od niego, żeby to zrobił tak: 1. Podłoga na parterze, bez podpiwniczenia. Papa od dołu (jako izolacja), ok. 15 cm, wełny mineralnej pomiędzy legarki, też o wys. ok. 15 cm, na to wszystko tania folia budowlana, no i deski.
2. Podłoga na poddaszu. Pod legarki na beton coś wygłuszającego hałas. Tylko co? Filc (ile? I czy jest "filc budowlany?), może jakaś guma (czy ludzkość wymysliła "gumę budowlaną"?), a może pianka pod panele? Tylko czy ta pianka nie ulegnie zgnieceniu, bo inny nacisk wywiera panel, a inny wąski legarek? Tak więc co dawać, żeby nie przenosiło tupania? Między legarki wełna (ok. 10- 12 cm), na wełnę folię z dużymi zakładkami, a na to deski.
Tak to sobie wymyśliłem, będąc kompletnym budowlanym lajkonikiem. No i tearz prosze o lawinę postów, z odpowiedziami: - czy ktos tak robił i się sprawdza? - czy ktoś ma lepsze pomysły? - czy ktoś ma uwagi, sugestie?
Bardzo., ale to bardzo proszę o odpowiedzi. pozdrawiam serdecznie,
Andrzej Garapich
Kto w młodości był socjalistą ten na starość będzie świnią
pozdrawiam serdecznie, Andrzej Garapich
Kto w młodości był socjalistą ten na starość będzie świnią
|
? | - marchewka - gotowana, surowa czy w ogóle zakazana? surowa
ups no to po mnie ;))) | - kiedyś mogłam zjeść 1 duzy posiłek dziennie i byłam najedzona | prawie na cały dzień - teraz jem 3 posiłki a pomimo tego ciągle | jestem głodna :( Wyczytałam, że to źle byc głodnym w czasie diety | co mam więc robić? chodzić głodna czy wprowdzić dodatkowe | posiłki? ( tzn. co bedzie mniejszą szkodą ;) Ale namąciłam... :))) a nie mozesz jesc wiecej?
No mogę spróbować ale to bedzie już obżarstwo !!! ;) czy napewno brak jakiegokolwiek produktu o wysokim ig? bo taki jest objaw spozycia.
Hm, jestem początkująca, swoją wiedzę czerpię narazie jedynie z grupy i stron www więc mogłam się w czymś pomylić. Może po prostu napiszę co jadłam np wczoraj i jeśli ktoś dostrzeże jakieś uchybienia to proszę o wytknięcie ich. Bardzo proszę :) przed południem zjadłam 2 jabłka, około godz. 12 śniadanie: jajko na twardo ze szczypiorkiem polane jogurtem naturalnym ZOTT bez cukru ze 3% tłuszczu, do tego kilka plasterków polędwicy z indyka (MORLINKI polecam gorąco - 0 węglowodanów, mają również smaczne parówki).Zielona herbata. Obiad godz 16 - 2 udka z kurczaka pieczonego i niby kapuśniak (wywar z udka indyczego, kapusta kiszona, włoszczyzna z nieszczęsną marchewką, troszke wegety i soli bez ziemniaków ) Kolacja godz 20 - brązowy ryż z duszonymi warzywami bez tłuszczu( i tu znów marchewka ) Jeżeli marchewka gotowana ma wysokie IG to znam już przyczynę mojego głodu ale... dziś nie jadłam marchewki, rano wciamciałam znowu 2 jabłka, a na śniadanie płatki owsiana z mlekiem 0,0%. Teraz jest 15, a ja umieram z głodu i nie mogę się doczekać do obiadu ( wędzona makrela i sałata z cytryną do smaku)
A własnie, ktoś kiedyś na grupie pytał, lecz nie uzyskał odpowiedzi... ponowię więc zapytanie: ile razy w tygodniu powinno się jesć posiłki - białko + węglowodany
pozdrawiam zimno bo w w-wie pada snieg ;-))
A ja pochmurnie ( się zachmurzyło ): netka
|
Witajcie ponownie:) Ułożyłam sobie tygodniowy plan, mam nadzieję, że zgodny z dietą MM. Jest to plan na ferie, gdy zaczną się studia będe musiała go zmodyfikować, ale póki co proszę, by spece od Montiniaka oceniły to menu:) A oto i ono:
Poniedziałek 30 minut przed śniadaniem: owoc jakiś (jeszcze nie wiem, co będzie, pewnie jabłka i pomarańcze) ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z marmoladą bez cukru (tudzież słodzoną fruktozą), jogurt 0% + kawa (nie zrzeknę się nierozpuszczalnego pedrosa); OBIAD: musli na mleku w proszku odtłuszczonym. Musli to: płatki (owsiane i jakie jeszcze znajdę w niedzielę niebłyskawiczne), suszone owoce (morele, śliwki), pestki dyni, otręby pszenne; KOLACJA: omlet z mięsem (mielonym) i serem żółtym, warzywa (pomidor, ogórek)
Wtorek owoc jakiś ŚNIADANIE: musli na mleku (to samo co wczoraj na obiad) + kawa OBIAD: Spaghetti durum z przepisu z wątku MM Spaghetti KOLACJA: Szama studencka czyli smażę na patelni wszystko, co mam pod ręką (mięso (mielone/kurczak/wołowinka - co jest), papryka, pieczarki, cebula, jajka ze dwa, pół tony żółtego sera, chilli, pieprz, sól)
Środa owoc ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z odtłuszczonym serem białym i marmoladą bez cukru + jogurt 0% +kawa OBIAD: dziki ryż z duszonymi warzywami (pewnie nie można kurczaka do tego?) KOLACJA: sałatka warzywna z fetą i oliwkami
Czwartek owoc ŚNIADANIE: musli na mleku + kawa OBIAD: pierś kurczaka duszona z pieczareczkami, papryką i ziółkami KOLACJA: mozarella z pomidorami (jeszcze nie doszłam do tego, jak to się robi, ale do czwartku mam jeszcze czas;)
Piątek standartowo owoc ŚNIADANIE: ser biały z jakąś wędzoną rybą + kawa OBIAD: Spaghetti (to samo co we wtorek z braku innych pomysłów:) KOLACJA: jajecznica z serem żółtym i kiełbaską z majonezem kieleckim
Sobota ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z marmoladą bez cukru+ jogurt0% + kawa OBIAD: kotlety z kurczaka panietowane sezamem i parmezanem (Czy mogę do tego trochę dzikiego ryżu?) KOLACJA: śledzie w śmietanie (zrobię sama) plus 2 jajka na twardo z majonezem kieleckim
Niedziela: ŚNIADANIE: musli na mleku + kawa OBIAD: brak pomysłu KOLACJA: coś się wymysli + gorzkiej czekolady tjoszkę :)))))))
Nio. Tak by się to przedstawiało. Do tego hektolitry wody mineralnej, cola light (z tabel wynika, że jest jak woda), herbatka pu erh. Mam nadzieję, że tego białka nie jest zbyt mało.
Pozdrawiam serdecznie Ruda
|
- serek wiejski + 2 kromki małego razowego chleba (z nasionami itd) do tego kawa z mlekiem po sniadamiu (do gazetki:)))
Serek(białko) + chleb(węglowodany) to nie jest zbyt dobre połączenie, bo układ trawienny ma problemy z trawieniem tych rzeczy na raz. Popijanie po posiłku spłukuje soki żołądkowe, co dodatkowo upośledza proces trawienia. - jajecznica (2 jajka) + 2 kromki małego razowego chleba do tego kawa z mlekiem po sniadamiu i herbatka lub sok pomarańczowy w trakcie
To samo jak powyżej. Żołądek to nie San Francisco (czy jak to się tam pisze) - płatki kukurydziane średnia miska + kawa z mlekiem po sniadamiu
Jeżeli płatki z cukrem, to bida. Znowu popijanie. - kanapki z dżemem, serkami topionymi itd (czasami wędlinka chuda)
Połączenie cukrów prostych znajdujących się w dżemie i cukrów złożonych, znajdujących sie w skropii chleba, nie jest korzystne, bo cukry hamują wydzielanie sie w ślinie enzymów wstępnie rozkładających skrobię. Serek topiony czy wędlinka taki sam komentarz jak poprzednio. - woreczek ryzu gotowany na kostce rosołowej, do tego fasolka, groszek, i inne rzeczy z puszki (delikatnie podgrzane) oczywiscie nie wszystko na raz tylko oddzielnie + sałatka ogórek, rzodkiewka jogurt naturalny
Ryż z woreczka i rzeczy z puszki. Jak nie szkoda Ci zdrowia to jedz tak dalej. No i te warzywa po sezonie. Pisze zeby poznac wasze opinie. Czy to co jem jest zdrowe i czy jest tuczące czy nie??
Nie jest zdrowe, a tuczące pewnie też nie. Dlatego na takim czymś można być chorowitym chudzielcem, tak jak większość kobiet w mojej firmie. Jaką dietę polecacie (jak wygląda wasz jadłospis codzienny)
|
|