heh to ja jeszcze dam jenda zagadke, ale latwiejsza:)
(zamiast 6 jest 5:))))Tego samego typu jak powyzsza ale moze uda sie
szybciej rozwiazac.


Prosta, zrobiłem ją jako rozgrzewkę do tamtego:

--------|12345|RDPPM|kppkr|czżnb|mpkhw|
Norweg  |X----|-X---|X----|--X--|----X|
Anglik  |--X--|---X-|--X--|X----|X----|
Duńczyk |-X---|X----|---X-|---X-|---X-|
Niemiec |---X-|----X|----X|-X---|--X--|
Szwed   |----X|--X--|-X---|----X|-X---|
---------------------------------------
mleko   |--X--|---X-|--X--|X----|
piwo    |----X|--X--|-X---|----X|
kawa    |---X-|----X|----X|-X---|
herbata |-X---|X----|---X-|---X-|
woda    |X----|-X---|X----|--X--|
---------------------------------
czerwony|--X--|---X-|--X--|
zielony |---X-|----X|----X|
żółty   |X----|-X---|X----|
niebiesk|-X---|X----|---X-|
biały   |----X|--X--|-X---|
---------------------------
koty    |X----|-X---|
psy     |----X|--X--|
ptaki   |--X--|---X-|
konie   |-X---|X----|
rybki   |---X-|----X|
---------------------
Rothmans|-X---|
Dunhlle |X----|
Phillip |----X|
Pall Mal|--X--|
Marlboro|---X-|
---------------

I tak zeby was zmobilizowac to powiem ze moja mama rozwiazala to w 15
minut:) Do dziela wiec...
Zmierzcie sobie czas rozwiazania zagadki, to moze jakis ranking szerlokow
powstanie:)


Za późno, ja już to mam rozwiązane:/


· 

Cześć!!!

Wspomóżcie biednego ucznia, który chce zapracować na dobrą ocenę z matmy (za
zadanie statystyczne) i odpowiedzcie na kilka pytań:

1.Twoja ulubiona zupa:
 -pomidorowa
 -barszcz
 -rosół
 -żurek
 -grochowa
 -inna
2.Twój ulubiony napój:
 -cola
 -sok
 -herbata
 -kawa
 -piwo
 -mleko
 -inny
3.Twój ulubiony deser:
 -lody
 -galaretka
 -bita śmietana
 -napoleonka
 -szarlotka
 -inny
4.Twoja ulubiona kuchnia:
 -włoska
 -chińska
 -polska
 -meksykańska
 -inna

Za odpowiedź z góry dziękuję i proszę żeby jak już się odpowiada to
odpowiadać na wszystkie pytania i odpowiadać na grupie dyskusyjnej, a nie
mail'em.
---

Lechłop


Prosze...

1.Twoja ulubiona zupa:
 -barszcz
 -rosół
2.Twój ulubiony napój:
 -herbata
 -kawa
 -piwo
 -mleko
3.Twój ulubiony deser:
 -inny
4.Twoja ulubiona kuchnia:
 -polska


Bogumil


Witam w jak na razie u mnie piękny słoneczny poniedziałek

Kaffka i śniadanko

jajówka na zboczku zez cebulką lub bez,omleciki ,twarożki
różniaste, bundz , paróweczki,zupa mleczna, żurek ,jajeczka na twardo,
pasta rybna,wędlinki wszelakie,sałata,śledzik po japońsku ,sałatka


jarzynowa, bułeczki świeżutkie , rogaliki chrupiące i inne bagietki.

do tego herbatka,kakao,bawarka,mleko

a dla Elci omlecik specjalny po francuzku :-))


--
pozdrowienia

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

ICQ-105381927
 Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał wrogów poszukam sobie sam...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


· 

twarożki różniaste , jajeczka na miękko ,jajca na twardo, korniszony
,bułeczki 'rogaliki,
chleb,herbatka , kakao, mleczko , jogurty,ogurasy , banany
jajeczniczka na
zboczku ,wędlinki rózniaste ,pasty wszelakiej maści ,  jodkiewki,
grejfruty
sałata,pomidorki i co tam jeszcze wymyślicie ,piffko i  drinksy na
klinika
dla chorych :-))


Poprosze: kawe, kakao i mleko :-)
Drinkasa :-)
Rogalika do tego

Komu omlecika ??


Dla mnie jak zwykle :-)))))

Ela


Użytkownik "Margaret"

| Użytkownik "Margaret"
| vitax, aronia, lesne owoce i cytryna, wcisnieta.
| nie lubię żadnej z nich

| ale ja mowie o jednej herbacie.
| vitaxu - aronia z owocami lesnymi , z cytryna wcisnieta ;p

vitaxu to mi się podoba kubek, taki biały z paskiem malin u góry. Tera mam
na półce jakąś niby super herbatę z czarnej porzeczki z Deutschlandu i też
za nią nie przepadam. Nie lubię też tych wszystkich aromatyzowanych. Ale
miętową ze świeżej mięty lub herbatkę z melisy to tak. Lubię herbatę
zaparzoną na dobrej wodzie. Nie lubię z cukrem. Z cytryną czasami. Od
czasu
do czasu z jakimś naturalnym sokiem lub z konfiturami.


a ja lubię kawę
z mlekiem, bardzo mocną i bardzo słodką, albo z koglem moglem
herbat owocowych nie znoszę, ziół parzonych nienawidzę
nie lubię grubych bab w fatalnych kieckach, arbuza i zupy owocowej
dziekuję


Myśleliście pewnie ,że o Was zapomniełem

Kaffka i śniadanko

jajówka na zboczku zez cebulką lub bez,omleciki ,twarożki
różniaste, bundz , paróweczki,zupa mleczna, żurek ,barszczyk


 czerwony zez uszkami jajeczka na twardo, pasta rybna,wędlinki wszelakie,
sałata,śledzik po japońsku ,sałatka jarzynowa, bułeczki świeżutkie ,
 rogaliki chrupiące i inne bagietki.

do tego herbatka,kakao,bawarka,mleko

a dla Elci omlecik specjalny po francuzku :-))


ktoś chory bo piffko w lodóweczce zimne stoi jakby co:-))


hej

1. Citrosept (wewnetrzne i do plukania gardla -tylko to drogie)
2. Czosnek (ale rozmiazdzony w wyciskarce a nie krojony) z oliejem na chlebek.

ew. paragrippe
na rozgrzewke herbatka ze swierzym imbirem
do plukania ostatnio uzywalem (taniego) specyfiku o nazwie Gargarin - tez OK.
jak lamie na maxa to apap - ja bralem 3-4 tabletki na raz...

Dodam moze jeszcze, ze od momentu jak nie jem mleka
to  przezioebienie ostatnio minelo mi po 3 (!) dniach
i praktycznie ZERO kataru..... Rewelacja :))
Polecam :)

Pozdrowka
Dominik



[ciach, ciach, ciach]
| Poprawnie: "Proszę o gorące mleko lub słodką herbatę" względnie
| "Proszę [w domyśle: dać mi trochę] gorącego mleka lub słodkiej herbaty".
A co ty na to:
   Proszę [w domysle: dac mi] mleko lub herbatę.

Nie chcę upierać się przy tym, że mam rację, ale po prostu to mnie nie
przekonuje (choćby dlatego, że nie sformułowałes zadnego argumentu).

| Pzdr.
Rwnż pzdr.
| (--) Tomasz Jan
mccartney


Z herbatą jest jak  z telewizorem, pilotem, mikserem i ekspresem - poproszę
herbatę, kawę, mleko, telewizor, pilot (urządzenie), mikser i ekspres (w
restauracji, w hotelu lub w sklepie; jeśli chcesz skonsumować, obejrzeć lub
kupić).
Mirnal



Witam,

Orientuje sie ktoś moze, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny
gatunek albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez
mleka?

TIA
Lama


AFAIK "black tea" odnosi sie do "naszej", "europejskiej" herbaty - w
odroznieniu od herbaty zielonej etc.

pozdrowienia

J



| Witam,

| Orientuje sie ktoś moze, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny
| gatunek albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez
| mleka?

| TIA
| Lama

AFAIK "black tea" odnosi sie do "naszej", "europejskiej" herbaty - w
odroznieniu od herbaty zielonej etc.

pozdrowienia

J


Mhm. No, może niekoniecznie akurat "naszej, europejskiej",  no ale wiadomo,
o co chodzi i że o to, o co chodzi :)

np. tu: http://www.philly.com/mld/dailynews/6001086.htm
"Q: How is green tea different from regular tea? Does it really have health
benefits?
A: Both green and black tea (the type most Americans drink) come from the
same plant called Camellia sinensis. Green tea is less processed than black
tea, which undergoes a natural form of fermentation. Green and black teas
get their names from the color of their dried leaves...."

Pozdrawiam,

Dora znad a cup of black tea


ZAGADKA EINSTEINA

Legenda mówi, że zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Wedlug niego
98 % ludzkiej
populacji nie jest w stanie go rozwiązać!

5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5
różnych marek i
piją 5 różnych napojów. Hoduja zwierzeta 5 różnych gatunków.

Pytanie : Kto hoduje rybki ?

*Norweg zamieszkuje pierwszy dom
*Anglik mieszka w czerwonym domu
*Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu bialego
*Duńczyk pija herbatkę
*Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
*Mieszkaniec żóltego domu pali Dunhille
*Niemiec pali Marlboro
*Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
*Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode
*Palacz Pall Malli hoduje ptaki
*Szwed hoduje psy
*Norweg mieszka obok niebieskigo domu
*Hodowca koni mieszka obok zóltego domu
*Palacz Philip Morris pija piwo
*W zielonym domu pija się kawę

ze rowiazal :)
dzieki :)


Takie zadania wciągam nosem. Rozwiązanie zajęło ok. 20 minut (w pracy).

ZAGADKA EINSTEINA

Legenda mówi, że zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Wedlug
niego
98 % ludzkiej
populacji nie jest w stanie go rozwiązać!

5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5
różnych marek i
piją 5 różnych napojów. Hoduja zwierzeta 5 różnych gatunków.

Pytanie : Kto hoduje rybki ?

*Norweg zamieszkuje pierwszy dom
*Anglik mieszka w czerwonym domu
*Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu bialego
*Duńczyk pija herbatkę
*Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
*Mieszkaniec żóltego domu pali Dunhille
*Niemiec pali Marlboro
*Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
*Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode
*Palacz Pall Malli hoduje ptaki
*Szwed hoduje psy
*Norweg mieszka obok niebieskigo domu
*Hodowca koni mieszka obok zóltego domu
*Palacz Philip Morris pija piwo
*W zielonym domu pija się kawę

ze rowiazal :)
dzieki :)

--
---------------------------------
haRdCoRe

----------------------------------



Witaj.

1 Dom.
Zółty.
Norweg
Woda
Dunhill
Kot

2. Dom
Niebieski
Duńczyk
Herbata
Malboro
Koń

3. Dom
Czerwony
Anglik
Mleko
Palmale
Ptak

4. Dom
Zielony
Niemiec
Kawa
Rothmanns
RYBA !!!

5. Dom
Biały
Szwed
Piwo
Winfield
Pies

godzina walki ;-), ale zagatka była niezła !

Pozdr.
Norbert.

tax:
W klasie pani pyta dzieci:
- Co jest najszybsze na świecie?
- Nasz samochód - mówi Piotruś
- Pociąg - mówi Kasia
- Rakieta - mówi Wojtuś
- MYŚL - mówi Bronek - ponieważ jak pomyślę o Paryżu, to jestem
natychmiast w Paryżu. Nic, nie jest szybsze, jak myśl! Pani jest zachwycona
odpowiedzią Bronka, już chce go pochwalić, ale nagle wstaje Jasiu i mówi:
- Mój tata jest jeszcze szybszy! Wczoraj wieczorem podsłuchałem, jak
mówił do mamy "Ach, dzisiaj doszedłem szybciej niż myślałem".


ZAGADKA

Pytanie:
Kto posiada rybe?


1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE
2. DUNCZYK, NIEBIESKI, HERBATA, HODOWCA KONI, ROTHMANS
3. ANGLIK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL
4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, MARLBORO

Rozwiazanie:
Niemiec

Pozdrawiam
Radek


dzieki  za  podpowiedz  :--))

----------

Wys?ano:        6 lutego 2002 09:00

Temat:  Re: Zagadka

ZAGADKA

Pytanie:
Kto posiada rybe?


1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE
2. DUNCZYK, NIEBIESKI, HERBATA, HODOWCA KONI, ROTHMANS
3. ANGLIK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL
4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, MARLBORO

Rozwiazanie:
Niemiec

Pozdrawiam
Radek


Bez wchodzenia w szczególy pokielbasione przez Radka Niemiec ma rybke,
wiec
nie jest pedalem.


:))))
Sorki, nie zauwazylem ze zmienily sie lekko dane.... rozwiazywalem to kiedys
z innymi danymi.

1. NORWEG, ZOLTY, WODA, KOTY, DUNHILLE
2. GREK, NIEBIESKI, HERBATA, KONIE, MARLBORO
3. BRYTYJCZYK, CZERWONY, MLEKO, PTAKI, PALL MALL
4. NIEMIEC, ZIELONY, KAWA, RYBKI, ROTHMANNS
5. POLAK, BIALY, PIWO, PSY, POPULARNE

Pzdr.
Radek


Czesc!


Natchniony ostatnia wymiana zdan miedzy JO a GS, przypomnial mi sie
kawal o mnichach.


A ja to znalam w takiej wersji:

Siedzi czterech gentlemanow  w klubie dla mezczyzn (wiecie maja, czy mieli
tam takie snobistyczne kluby) popijaja herbatke, bo to akurat five
o'clock, Moze cukru? nie dziekuje, moze jeszcze mleka? itd..
za oknem przejechal jakis samochod, gentlemani powoli sacza herbatke, w
pewnym momencie jeden z nich nieoczekiwanie przerywa milczenie:
- Morris
I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety, po co najmniej pol godzinie
odzywa sie inny dolewajac sobie herbaty:
- Mylisz sie George, to byl Austin
I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety, po nastepnej co najmniej
pol godzinie, odzywa sie powoli trzeci:
-Panowie, jesli zamierzacie sie klocic to ja opuszczam to towarzystwo.
I dalej popijaja herbatke, przegladaja gazety....................

Pozdrawiam!

Ania

Byl zakon w ktorym raz w roku mogl sie odezwac tylko jeden mnich.
Wlasnie takiego dnia wszyscy siedzieli w jadalni i zajadali zupe. W
pewnym momencie jeden z mnichow odezwal sie:
- Ta zupa jest za slona
...
Po roku znowu siedza w jadalni i znowu zajadaja zupe. W pewnej chwili
odzywa sie inny mnich:
- Nie. Ta zupa jest niedosolona.
...
I znow minal rok. Znowy siedza na jadalni. Tym razem odzywa sie przeor:
- Jak sie dalej bedziecie klocic to was obu wyrzuce.




widze, ze pijasz kawe jeszcze ciensz niz moj mazlonek :))
bo ja to toleruje tylko czarna ( bez mleka i cukru ) , no czasami wypije ze
sladowa iloscia mleka, ale to baaaaaaardzo rzadko :))))))

--
idzia


To co pije, to raczej trudno nazwac kawa ;-))))
Lubie za to rozne herbaty ;-) Jest w Lublinie fajna
herbaciarnia - "Dwa ksiezyce" - jest tam ponad 100 herbatek
do wyboru ;-) Ulica Graniczna. Polecam.
He, he! Moglbym pracowac jako przewodnik po Lublinie ;-)
W kilku postach pozachwalalem troche placowek gastronomicznych
w Lublinie ;-)))))))) Poprawie sie.
Andrzej


żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach
podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.)
przemysłowe produkty żywnościowe
owoce tamaryndowca
napoje alkoholowe
zbyt dużo mleka i produków mlecznych
pasteryzowane mleko i produkty mleczne
zbyt wiele owoców
mięso, ryby
kawa, herbata
czekolada
cukier spożywczy
tłuszcz



żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach
podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.)
przemysłowe produkty żywnościowe
owoce tamaryndowca
napoje alkoholowe
zbyt dużo mleka i produków mlecznych
pasteryzowane mleko i produkty mleczne
zbyt wiele owoców
mięso, ryby
kawa, herbata
czekolada
cukier spożywczy
tłuszcz


Po prostu wszystko.

Władysław



żywność hodowana na sztucznych nawozach i innych chemikaliach
podgrzewane pożywienie, które całkowicie wystygło (chleb itp.)
przemysłowe produkty żywnościowe
owoce tamaryndowca
napoje alkoholowe
zbyt dużo mleka i produków mlecznych
pasteryzowane mleko i produkty mleczne
zbyt wiele owoców
mięso, ryby
kawa, herbata
czekolada
cukier spożywczy
tłuszcz


Znaczy wg kogo te rzeczy sa niezdrowe? Czy moze pytasz, co uczestnicy
sadza o tej liscie?


s(00)mal:

| coś
| dobrego do picia, oczywiście poza herbatą i kawą zbożową? :)

1. Rozpuszczalne tabletki Krugera slodzone sacharyna i cyklamatami.
2. Wiekszosc tanich napojow jest slodzonych sacharyna, cyklamatami i
aspartamem. Np. Mr. Max, Vivat i inne takie.


Hmm, moze sie nie znam, ale dla mnie takie rzeczy, mimo ze bez cukru,
to zdecydowanie anty-MM sa. Sama chemia. I tak, wiem, ze na temat szkodliwosci
slodzikow zdania sa podzielone, ale ja sie staram tego unikac, podobnie
jak wielu innych sztucznosci.

Pozdrawiam :)

BA, ktora pija wode mineralna, herbaty wszelkie z naciskiem
na pu-erh (tylko ze trzeba prawdziwa kupic, a nie zmiotki z supermarketu),
chude mleko i maslanki. I czerwone wino :)


Witam

Mam do Was wszystkich pytanie czy zdrowo się odżywiam:))
Wydaje mi się że jesteście ekspertami w tej dziedzinie (odżywiania).

Nadmienię, że nie jem słodyczy chipsów itp itd (2 - 3 razy w miesiącu mi się
zdarzy, nachos w kinie) nie jestem łasuchem nie przepadam za takim
jedzeniem.

(poiżej przedstawię swój jadłospis - w wielkim skrócie)

Sniadania:

- serek wiejski + 2 kromki małego razowego chleba (z nasionami itd) do tego
kawa z mlekiem po sniadamiu (do gazetki:)))

lub

- jajecznica (2 jajka) + 2 kromki małego razowego chleba do tego kawa z
mlekiem po sniadamiu i herbatka lub sok pomarańczowy w trakcie

lub

- płatki kukurydziane średnia miska + kawa z mlekiem po sniadamiu

lub

- kanapki z dżemem, serkami topionymi itd (czasami wędlinka chuda)

Obiado - kolacja:
- woreczek ryzu gotowany na kostce rosołowej, do tego fasolka, groszek, i
inne rzeczy z puszki (delikatnie podgrzane) oczywiscie nie wszystko na raz
tylko oddzielnie + sałatka ogórek, rzodkiewka jogurt naturalny

czasami z gotowaną piersią kurczaka

Pisze zeby poznac wasze opinie. Czy to co jem jest zdrowe i czy jest tuczące
czy nie??
Jaką dietę polecacie (jak wygląda wasz jadłospis codzienny)

Pozdrawiam
LG


Kiedys probowalem MM. Schudlem chyba z 3-5 kg, ale gdy skonczylem z tym to
przytylem jeszcze wiecej.

Moim najwiekszym problemem na tej diecie i w ogole jest uzaleznienie od
slodyczy i napojow slodzonych. Ale to wlasnie brak dobrego napoju mi
najbardziej przeszkadzal na MM.

Teraz chcialbym zaczac jeszcze raz. Czy herbata z hibiskusa lub z "owocow
lesnych" jest zgodna z montignaciem? Herbaty z duza iloscia teiny/kofeiny
podnosza poziom insluiny we krwi. A czy ktos wie jak jest z tymi
herbatkami??

Mleko w proszku moze byc dobrym pomyslem tez. BTW a slodkie ono jest?:)


----- Original Message -----

Nie bardzo jest zgodna-M. zabrania kawy z kofeina


hmm.... to fatalnie

W praktyce, jako namietna kawoszka,


no właśnie - ja też :)

No to ja na pocieszenie Wam powiem, że właśnie kończy się mój trzeci tydzień bez kawy. A kawę pijałam sobie od dobrych 12-13 lat, w pewnym momencie ok. półtora litra dziennie. I to taką dość mocną, "po turecku", bez mleka i bez cukru. Potem trochę mniej - 1-2 szklanki, rano pierwsza była z cukrem. Na MM przestalam slodzić i któregoś dnia rano poczułam, że mi ta kawa staje w gardle....I od tego dnia rano - zielona herbatka. Albo czarna... I od trzech tygodni ani łyka kawy.....
Pozdrawiam,
Anka P.


Ale dlaczego uważacie, że kawa to coś złego. Żeby od razu należałoby ją
rzucać. Ja piję 2-3 kawy dziennie i jest mi z tym dobrze. Jestem na MM pół
roku.
Pozdrawiam
Mariola
ps. od dłuższego czasu "czytam Was"

----- Original Message -----

| Nie bardzo jest zgodna-M. zabrania kawy z kofeina
hmm.... to fatalnie

| W praktyce, jako namietna kawoszka,
no właśnie - ja też :)

No to ja na pocieszenie Wam powiem, że właśnie kończy się mój trzeci


tydzień bez kawy. A kawę pijałam sobie od dobrych 12-13 lat, w pewnym
momencie ok. półtora litra dziennie. I to taką dość mocną, "po turecku", bez
mleka i bez cukru. Potem trochę mniej - 1-2 szklanki, rano pierwsza była z
cukrem. Na MM przestalam slodzić i któregoś dnia rano poczułam, że mi ta
kawa staje w gardle....I od tego dnia rano - zielona herbatka. Albo
czarna... I od trzech tygodni ani łyka kawy.....
Pozdrawiam,
Anka P.

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.dieta



Ja tez nie zrezygnowalam z kawy, ale pije ja znacznie rzadziej i znacznie
slabsza - rozcienczam ja mlekiem 0%. Nie mam juz tak czesto ochoty na kawe,
mimo ze bardzo ja lubilam!
Poza tym, oprocz tego ze mi smakowala kawa, kiedys pilam ja ze wzgledu na
klopoty z obstrukcjami - pomagala. Teraz powoduje tylko nieprzyjemne wzdecia
(dlatego ja rozcienczam) i jesli zdarzy mi sie miec znow ten klopot (a jest
to b. rzadko) to wtedy pije wiecej herbatki zielonej lub pu-erh.


jak znajdziesz minutke :) to poprosze o  nr dwa zestaw


zestw nr 2
sniadanie:
chleb pelnoziarnisty z dzemem i serem bialym chudym,ziolka
pozne 2 sniadanie:gotowane jablko
Obiad:salatka makaronowa z soczewica,galaretka z truskawkami bez
cukru,herbatka
Kolacja:ryba duszona w warzywach,jogurt naturalny bez cukru.

zestaw nr 3
sniadanie musli z mlekiem 0%
obiad:gołabki z farszem miesno-pieczarkowym i sosem pomidorowym
deser : jablko gotowane
kolacja ;zupa z soczewicy,losos wedzony

zestaw nr 4
sniadanie:jajko na miekko,ser bialy chudy,salata,pomidor
obiad:ryz pelnoziarnisty z sosem pieczrkowym,ogorki kiszone
Kolacja:makrela wedzona ,pomidor,ogorek
 zestaw nr 5
sniadanie:jajecznica z celbula,pomidorem i papryka
obiad:rosol ze skrzydelkami bez makaronu,puree z selera,kotlet z piersi
kurczaka smazony bez tluszczu,surowka z kapusty pekinskeij
kolacja:bialy ser chudy,jogurt
zestaw nr 6
sniadanie:
platki owsiane,otreby pszennne z jogurtem i bialym serem
obiad:łosos gotowany na parze z warzywami,slata z sokiem z cytryny
Kolacja:
zupa jarzynowa bez marchwi,kilka plasterkow szynki chudej z indyka,jogurt
odtluszczony.

to,co ja czesto jem.Pozdrawiam Hafsa


na sniadanie - kuleczki zbozowe z zimnym mlekiem
II sniadanie - jogurt, jakis serek, albo ryz na mleku (gotowy np. Bakomy),
kajzerka
obiad - np. zupa, kurczak z ziemniakami i salatka, nalesniki; do tego na
deser owoce: sezonowe - sliwki, czeresnie (mysle ze to glownie przez nie te
problemy)
do picia w ciagu dnia: bawarka rano i woda, herbaty owocowe, czasem cos
gazowanego, czasem kawa


Widzę, że lubisz mleczko (tak jak ja). Ale może go nie trawisz? Dorośli
przeważnie nie mają już w przewodzie pokarmowym enzymów trawiących mleko.
Czereśnie też są dla niektórych niedobre. Jak ktoś ma delikatny żołądek, to i
skórka od śliwek/brzoskwiń itp. też może zaszkodzić. Jak już musisz czereśnie,
to je ugotuj. Nie widzę powodów poza tym... Ale pomaga np. herbatka z kopru


Witam
Ostatnio jadlem takie posilki, moglibyscie wskazac bledy w dobieraniu
produktow? No to zaczynam:

Sniadania:
1)
2kromki chleba,
pasztet z puszki,
szynka,
tunczyk w sosie własnym,
sałata zielona

2)
2kromki chleba,
dżem bez cukru słodzony winogronami (teraz juz wiem, że jest bee ;-) ),
jog. naturalny,
herbatka bez cukru

3)
sałata zielona,
2 kromki chleba,
tuńczyk w sosie własnym,
2 plasterki zera żółtego

4)
mleko,
musli,
tuńczyk,
dżem

5)
tuńczyk,
kefir,
konserwa

Inne przekąski:
1)
makrela wędzona,
serek pleśniowy 'Napoleon',
ogórek,
pomidor,
kefir,
troche suszonych moreli,
zielona sałata

2)
jajecznica,
szynka,
sałata zielona

3)
musli z mlekiem

4)
makrela wędzona,
jog. naturalny,
pasztet z puszki,
twaróg ze sklepu 0,5% tł.


Witam!
I męczę kolejnymi wątpliwościami ;-) Największy kłopot mam z gorącymi
napojami, bo jak takich nie piję to się prawie odwadniam, a nawet jak
się zmuszam do picia mineralnej, to bez ciepłego jestem nieszczęśliwa.
Rozumiem, że kawa odpada - piłam gorzką z mlekiem, ale przestała mi
smakować i chyba zrezygnuję całkiem.
Kawa zbożowa z mlekiem też chyba nie bardzo (mam mleko tylko tłuste, bo
kupuję od siąsiadów).
Herbatę "słodziłam" sokiem wiśniowym (domowej roboty) czy nawet jako
towarzysz posiłku węglowodanowego taka osoczona herbata jest nie MM?
Gotuję sobie kompot z jabłka i mrożonych truskawek (bez cukru,
słodzika), jest w porządku?
Kieliszek wytrawnego wina od święta?
Szklanka piwa?
A mocniejsze alkohole - tzn. kieliszek wódki? Wódka z sokiem jabłkowym?

to faktycznie masz problem...dziekuje rodzicom ze nauczyli mnie pic herbate
i kawe bez cukru :-)

Louve




Witam!
I męczę kolejnymi wątpliwościami ;-) Największy kłopot mam z gorącymi
napojami, bo jak takich nie piję to się prawie odwadniam, a nawet jak
się zmuszam do picia mineralnej, to bez ciepłego jestem nieszczęśliwa.
Rozumiem, że kawa odpada - piłam gorzką z mlekiem, ale przestała mi
smakować i chyba zrezygnuję całkiem.
Kawa zbożowa z mlekiem też chyba nie bardzo (mam mleko tylko tłuste, bo
kupuję od siąsiadów).
Herbatę "słodziłam" sokiem wiśniowym (domowej roboty) czy nawet jako
towarzysz posiłku węglowodanowego taka osoczona herbata jest nie MM?
Gotuję sobie kompot z jabłka i mrożonych truskawek (bez cukru,
słodzika), jest w porządku?
Kieliszek wytrawnego wina od święta?
Szklanka piwa?
A mocniejsze alkohole - tzn. kieliszek wódki? Wódka z sokiem jabłkowym?

--
Asiek
Pisząc do mnie usuń 'kasujto' z adresu



| DIETE  MAMY  ZAPISANĄ  W GENACH, i starajmy sie ja odczytac i stosowac.
|  Jeśli więc dostosujemy swój styl życia do zapisu w genach, będziemy

zdrowsi i silniejsi.

|  Należy więc wybierać takie pokarmy, by lektyny nie kłóciły się z naszą
grupą krwi.

    No dobra. To co mam jeść?
Moja grupa krwi to " A1" Rh (-).

Pzdrw
Piotr

GRUPA KRWI "A" ROLNIK - WEGETERIAN


PRODUKTY LECZNICZE - SPRZYJAJĄCE UTRACIE WAGI :
- wszelkiego rodzaju produkty zbożowe,
Warzywa: strączkowe, botwina, brokuły, szpinak, kalarepa, pietruszka.
Owoce: ananas, czarna jagoda, figa, grapefruit, wiśnia, morele, śliwki,
rodzynki.
Soki: ananasowy, morelowy, wiśniowy, grapefruitowy, marchwiowy.
Przyprawy: czosnek, imbir, sos sojowy, kminek, koper, majeranek.
Herbatki ziołowe: aloes, głóg, dziurawiec, rumianek, ZIELONA herbata.
Ponadto: ryby, produkty sojowe, tofu.
PRODUKTY KTORYCH NALEZY UNIKAC -
- SPRZYJAJĄCE NABIERANIU WAGI :
Mięsa: baranina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina.
Ryby: flądra, halibut, węgorz, śledź, rak, homar.
Nabiał: mleko pełne, maślanka, lody, sery typu - brie, camembert.
Oleje: kukurydziany i z orzechów ziemnych.
            Pozostale produkty sa obojetne i powinny byc jedzone jako
codzienne pozywienie.
                               pozdrowienia  Roman





ILOSCIACH"
Co jem? no dobra.

Wczoraj
1. godz 6.   rano 2 kawalki chleba jeden z pasztetem 2 z plasterkami
oscypka, szklanka mleka 2%
2. godz 7   Herbata
3. godz 12 jeden kabanos, herbata
4. godz 14.27 batonik lion
5. godz 16 zupka warzywna z mieskiem drobiowym+ jakies placki smazone
   /nie wiem z czego byly bo zona robila, ale dobre/
6. kawa naturalna z mlekiem
7 godz 19 2 kanapki z serem

I tak mniej wiecej codziennie. czasami mniej czasami wiecej.
np. w poniedzialek zjadlem polkilogramowego oscypka :)
/bo mialem ochote/

Jak juz mowilem co odstawilem:
Piwo,chipsy oraz slodycze.
czasami zjadalem tabliczke czekolady dziennie.

Pozdrawiam,
J


Super.
Ja na początku chudłam , a teraz od tygodnia waga w miejscu. Też od 2 dni
piję herbatkę Phu-Er (orginalną). Nie piję jej licząc na to że dzięki niej
zrzucę niewiadomo ile kg. Ale jeżeli faktycznie ma jakieś działanie
odchudzające to fajnie. Mi na szczęście ona smakuje normalnie. Szczerze
powiem że po 2 tygodniach na MM zmieniło mi się odczucie smaku. Kiedyś w
żaden sposób nie mogłam polubić niesłodzonej herbaty. Przez pierwsze 2
tygodnie na MM nie piłam wcale herbat, a jedynie wodę niegazowaną i mleko.
Po 2 tygodniach spróbowałam herbaty bez cukru i faktycznie teraz mi smakuje
normalnie. Podobnie z naturalnymi jogurtami i innymi niesłodzonymi
produktami do których nigdy nie mogłam się przekonać.

Pozdrawiam goraco
                          Edyta.


Witam!

Chodzi mi o to, w jaki sposob woda jst tam podgrzewana z
temperatury wody z kranu do docelowej. Czy to jest ogrzewanie
przeplywowe, czy jest jakis kociol z woda. A moze jedno i drugie?


    Przeplywowo, choc to tez zalezy od modelu automatu

I drugie pytanie - jaki jest tam czynnik smakotworczy?


Nie

Czy rozpuszczalny proszek, czy koncentrat? A moze ani jedno, ani drugie,


tylko prawdziwa kawa, jak w ekspresie?

Przewaznie jest proszek

Jezeli to ostatnie, to w jaki sposob jest ona
dozowana do zbiornika, w ktorym nastepuje zaparzanie i w jaki sposob
usuwane sa pozostalosci?


Dozowany jest za pomoca slimaka, podajacego zaprogramowana ilosc proszku ze
zbiornika, Wyglada to tak: kilka zbiornikow ostawionych kolo siebie, na dole
tych zbiornikow otwor z wyprowadzonym slimankiem. Wszystkie slimaki wsypuja
proszek do rynienki (lub kilku rynienek np. kawa z mlekiem jedna rynienka,
herbata i cos tam w innej rynience. Chodzi o to aby nawet male zawartosci
drugiego proszku niewplynely na zmiane smaku pierwszego). Do ryniener
dolaczony wezyk z woda wyplukujacy dozowany napoj)

Pozdrawiam
Pikus


Nie wiem za bardzo do czego służą te przyciski koło foteli, ale należy się
domyślać, że one długo sprawnością się cieszyć nie będą.


Przyciski są do przywoływania kierpocia. Masz tam dwie opcje: kawa i herbata
(+mleko/bez mleka).
pzdr
ws



| precel/ bajgiel / obwarzanek
| czym sie roznia ?


 W praktyce bajgiel to wersja warszawska, a obwarzanek wersja krakowska,
ale tak naprawde to wcale nie to samo.
 Obwarzanek jest "pleciony", a bajgiel nie (wlasciwie to bulka z
dziurka).

 Choc dla wiekszosci nie ma zadnej roznicy, podobniez jak oszczypek
winien byc owczy, a wszystko co jest sprzedawane w zimie oszczypkiem byc
nie moze, bo jest tylko z krowiego mleka. Przecietny zjadacz i tak nie
poczuje roznicy :)

Neutralne, ka?demu powinno pasowa?,


 W dodatku bajgiel jest koszerny (znaczy proces technologiczny spelnia
wymogi koszernosci :) )

a drogie nie jest, zatem nawet PIC sta?.


 Czasem nawet zloty dwadziescia, wiec moze byc za drogi... :)

Ale obowiązkowo soczek, bo po takim pieczywie to
zaschną? mo?e w paszczy ;) (myśla?em o napojach gazowanych, ale lepiej
postawi? na coś zdrowszego, dlatego soczek).  


 A niby czemu nie moze byc jak teraz - do wyboru kawa, herbata, soczek,
woda gazowana, woda niegazowana?
 (szczegolnie w pierwszym wagonie za EP-09 nie powinna byc serwowana
kawa ani herbata, bo za duzo strat na otoczenie kubeczka...)



 W praktyce bajgiel to wersja warszawska, a obwarzanek wersja krakowska,
ale tak naprawde to wcale nie to samo.
 Obwarzanek jest "pleciony", a bajgiel nie (wlasciwie to bulka z
dziurka).

 Choc dla wiekszosci nie ma zadnej roznicy, podobniez jak oszczypek
winien byc owczy, a wszystko co jest sprzedawane w zimie oszczypkiem byc
nie moze, bo jest tylko z krowiego mleka. Przecietny zjadacz i tak nie
poczuje roznicy :)


Ej no, ja znam różnicę, ale buła to buła. Aż tak się nie różnią, żeby
nie traktować ich na równi jako propozycja poczęstunku ;)

 W dodatku bajgiel jest koszerny (znaczy proces technologiczny spelnia
wymogi koszernosci :) )


O, kolejny plus ;)

 Czasem nawet zloty dwadziescia, wiec moze byc za drogi... :)


Ale PIC kupuje TGV, to na 120 groszy stać tę firmę ;P

 A niby czemu nie moze byc jak teraz - do wyboru kawa, herbata, soczek,
woda gazowana, woda niegazowana?
 (szczegolnie w pierwszym wagonie za EP-09 nie powinna byc serwowana
kawa ani herbata, bo za duzo strat na otoczenie kubeczka...)


Może być, jak najbardziej. Podałem jedynie maksymalnie uproszczony
schemat, którego wdrożenie byłoby bardzo łatwe, możliwości jest mnóstwo.
Do wyboru "buła" albo "grzesiek", czy jakiś inny batonik.



Z moich zrodel { wojna obronna Polski 1989 Warszawa } wynika cos nieco inn

brata Twojej babci - powaznie , mam nadzieje , ze przezyl ?


khm.. tak pogadalem ze swoja babuszka dzisiaj zeby mi poopowiadala o
wojnie... zarabiste historie. Dowiedzialem sie ze w tym samym kacie co
spalem jak bylem maly kwaterowal oficer Armii Czerwonej. Mierda az sie
przestraszylem :))

a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia naszych
babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko
zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn
przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio uciekali
piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow,  wrocili do
rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie.
Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka godzin,
przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam
teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w
czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke
polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z
warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka...

Komus sie ten pomysl podoba czy nie?

pozdrowka
lekomin inc


Panowie, zapraszam na
http://publikacje.skulski.pl/publikacje/STD/index.html.

Jakby trzeba, to służę miejscem.

Piotr Skulski
http://www.skulski.pl


| Z moich zrodel { wojna obronna Polski 1989 Warszawa } wynika cos nieco
inn

powodu
| brata Twojej babci - powaznie , mam nadzieje , ze przezyl ?
khm.. tak pogadalem ze swoja babuszka dzisiaj zeby mi poopowiadala o
wojnie... zarabiste historie. Dowiedzialem sie ze w tym samym kacie co
spalem jak bylem maly kwaterowal oficer Armii Czerwonej. Mierda az sie
przestraszylem :))

a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia
naszych
babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko
zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn
przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio
uciekali
piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow,  wrocili
do
rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie.
Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka
godzin,
przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam
teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w
czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke
polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z
warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka...

Komus sie ten pomysl podoba czy nie?

pozdrowka
lekomin inc




a tak miedzy nami.. czy wielka trudnoscia byloby spisac wspomnienia
naszych
babci i dziadkow? Nie jakis tam dowodcow odzialow partyzanckich tylko
zwyklych ludzi.. takich, co jak moja babcia chodzili po jakis plyn
przypominajacy mleko o 4 rano, bo pozniej byly lapanki.. Takich cio
uciekali
piechota we wrzesniu39 a w 44-45, po kolejnej wedrowce narodow,  wrocili
do
rozwalonych domow w piwnicy ktorych mieszkali jacys obcy ludzie.
Tych ludzi za 20 lat juz nie bedzie.. zajeloby to czlowiekowi kilka
godzin,
przy herbatce i ciasteczkach, a cholerka ile sie mozna nauczyc.. ja mam
teraz wakacje i w sumie sie obijam (pisze HTMLa i Flasha) wiec w sumie w
czasie wolnym moglbym tym siem zajac.. filozofia zrobic stronke, mapke
polski.. Ktos klika na Warszawe to wyswietla mu sie spis Nazwisk ludzi z
warszawy, kazde nazwisko to historia zwyklego-niezwyklego czlowieka...

Komus sie ten pomysl podoba czy nie?


Mnie tak. Choć mojej już nie ma... Michała też. Może dlatego ten pomysł
podobać nam będzie się bardziej...?
Na razie
ALAMO



Wybieram sie gdzies na caly dzien. Wycieczka rowerowa,
wypad w gory z plecaczkiem, na ryby, na grzyby,
do ogromniastego parku rozrywki, na paintball, nad wode...


Śniadanie: musli wymieszane z mlekiem w proszku, można zjeść na sucho lub
wymieszać z mlekiem i zrobić zupę mleczną + chleb wasa + mała puszka
pasztetu, mielonki, dżemu lub miodu
  wariant 2: kaszka nestle + musli, chleb wasa + ser

Obiad: liofilizowany bigos lub zupka chińska + preparowany na szuszone mięso
granulat sojowy

Kolacja: powtórnie chleb wasa, ale tym razem z innymi dodatkami

Przekąski: batonik, ciasteczka

Dodatki: herbata, kawa, cukier, mleko w tubie

Zmaist chleba wasa suchary beskidzkie lub krakersy

Ja na podobnym zestaiwe przeżyłem tydzień w tatrach, aby nie dać zarobic na
sobie góralą;)

MC



| Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami,
| napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie
herbate i
| soki owocowe (czasem mleko) :))
To prawie tak jak ja :)


Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D
Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :)

pzdr
Greg


a wy tu o piwku , mleku i o plynie lugola czy jak tam mu jodyna cos
podobnego w kazdym razie ale, ale ja nie o piciu tylko o zagladzie swiata
pewnie tak jak w snach pojawia sie wybych a.
to prawdopodobnie tak sie to wszystko skonczy albo meteoryt lub ktos z innej
planety przyleci lub juz przylecial i dopiero da nam bobooo.... bobu mialo
byc.
a pozniej wszystko sie zacznie od poczatku to na tyle
pozdrawiam
SPIDER ]I[


| Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami,
| napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie
herbate i
| soki owocowe (czasem mleko) :))
| To prawie tak jak ja :)

Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D
Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :)

pzdr
Greg




a wy tu o piwku , mleku i o plynie lugola czy jak tam mu jodyna cos
podobnego w kazdym razie ale, ale ja nie o piciu tylko o zagladzie swiata
pewnie tak jak w snach pojawia sie wybych a.
to prawdopodobnie tak sie to wszystko skonczy albo meteoryt lub ktos z
innej
planety przyleci lub juz przylecial i dopiero da nam bobooo.... bobu mialo
byc.
a pozniej wszystko sie zacznie od poczatku to na tyle


Nie po to ten interes kręci się tyle czasu żeby miał znowu zaczynać się od
początku:))
pozdrawiam
SPIDER ]I[

| Malo tego. Nie przepadam za winami, szampanami, wodkami, kawami,
| napojami gazowanymi i jeszcze kilkoma. Pije prawie wylacznie
| herbate i
| soki owocowe (czasem mleko) :))
| To prawie tak jak ja :)

| Prawie, bo Ty to czasem i piwka sobie golniesz :-D
| Ale i tak herbata, soki owocowe i mleko rulez!!!!! :)

| pzdr
| Greg



Ale mysle ze sie Wam spodoba.
Jeszcze nie znam rozwiazania, ale juz niedlugo!

Moze ktos jeszcze sprobuje ?

Podobno zadanie to zostało wymyślone przez Einsteina. Według
niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiązać.

5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy
5 różnych marek i pija 5 różnych
napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków.

Pytanie: Kto hoduje rybki?

- Norweg zamieszkuje pierwszy dom.
- Anglik mieszka w czerwonym domu
- Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego
- Duńczyk pija herbatkę
- Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
- Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille
- Niemiec pali Marlboro
- Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
- Palacz Rothmansów ma sąsiada , który pija wodę
- Palacz Pall Malli hoduje ptaki
- Szwed hoduje psy
- Norweg mieszka obok niebieskiego domu
- Hodowca koni mieszka obok żółtego domu
- Palacz Philip Morris pija piwo
- W zielonym domu pija się kawę.

Tylko jedna odpowiedź jest możliwa.


| Popieram

| Mam podobny wynik
| Na potwierdzenie tego

| W pierwszym zoltym domu mieszka Norweg pija wode, pali Dunhile i ma
| koty.

| Czyz nie tak?

pali Philip Morris'y, pije piwko i hoduje psy :)

Milo mi slyszec ze jestem jednym z tych 2% ludzi na swiecie, ktoorzy to
rozwiazali ;)
Wynika z tego ze zyje tylko 800 000 Polakow, ktorzy potrafili by to
rozwiazac (przy 40mln obywateli)


O tak ?:
                      Dom1      Dom2          Dom3          Dom4      Dom5
Narodowosc  Norweg   Dunczyk      Anglik          Niemiec   Szwed
Kolor             Zolty        Niebieski     Czerwony    Zielony    Bialy
Papierosy       Dunhille    Rothmans    Pall mall       Marlboro Philip
Morris
Napoj            Woda       Herbata       Mleko         Kawa      Piwo
Zwierze          Koty        Konie          Ptaki            Rybki      Psy

Pozdrawiam:
Bartek Kozlowski


O tak ?:
                      Dom1      Dom2          Dom3          Dom4
Dom5
Narodowosc  Norweg   Dunczyk      Anglik          Niemiec   Szwed
Kolor             Zolty        Niebieski     Czerwony    Zielony
Bialy
Papierosy       Dunhille    Rothmans    Pall mall       Marlboro
Philip
Morris
Napoj            Woda       Herbata       Mleko         Kawa      Piwo
Zwierze          Koty        Konie          Ptaki            Rybki
Psy

Pozdrawiam:
Bartek Kozlowski


Mi tez tak wyszlo !


| Popieram
[...]

| Milo mi slyszec ze jestem jednym z tych 2% ludzi na swiecie, ktoorzy to
| rozwiazali ;)
| Wynika z tego ze zyje tylko 800 000 Polakow, ktorzy potrafili by to
| rozwiazac (przy 40mln obywateli)

O tak ?:
                      Dom1      Dom2          Dom3          Dom4      Dom5
Narodowosc  Norweg   Dunczyk      Anglik          Niemiec   Szwed
Kolor             Zolty        Niebieski     Czerwony    Zielony    Bialy
Papierosy       Dunhille    Rothmans    Pall mall       Marlboro Philip
Morris
Napoj            Woda       Herbata       Mleko         Kawa      Piwo
Zwierze          Koty        Konie          Ptaki            Rybki
Psy

Pozdrawiam:
Bartek Kozlowski


Tak, ja 13-letnia gimnazjalistka, po polgodzinnych rozmyslaniach
przychylam sie do tego zdania. Po raz pierwszy milo mi, ze jestem
w mniejszosci.

Pozdrowionka
Alinia



Ale popros o herbatke z kranowy kogos
mieszkajacego po drugiej stronie wielkiej wody...


Spoko, ja tym razem mieszkam po tej stronie wielkiej wody.
Okolice pl. Szembeka.

    Chester EM (w domu pijacy glownie mleko)



To zrezygnuj z niej!!!!!!!! Wiem to bolesne ale warto, 2 kg? Pij jak
musisz w ciągu dnia, najlepiej rozwodnioną i bez cukru.


Hejka;-)

Z kawy nigdy nie zrezygnuje ;-))) Uwielbiam kawe, nie musze pic zaraz po
przebudzeniu, moge sie napic mleka, ale bez kawy nie przezyje;-))) i to nie
dlatego, ze mnie pobudza,ale  ja uwielbiam ten smak;-))) Ja wogole nie
slodze, a podobna kawe nalezy troszke, czyz nie?;-))) Pije sobie teraz
herbatke ziolowa, zdrowie Jerzy;-)))

Pozdrawiam, wszystkich serdecznie i chcac nie chcac zabieram sie do pracy;-(
Milego dnia!!!

Kaliope


| Kto sobie ceni zdrowy styl życia Norbercie szanowny, to nie ma alergii i
| astmy...., a więc nie ma problemu z oddychaniem.

Czy półroczne dziecko ma "niezdrowy styl życia" że jest alergikiem?
Dodam , że oboje rodzice nie są alergikami.
IYIS


Oczywiście, że niezdrowy tryb zycia. Dziecko żeby miało alergię musi być
fatalnie karmione, i wiadomo, że prawdopodobnie sztucznie. Jak się daje
dziecku kaszki, słodkie herbatki i inne świństwa węglowodanowe, to ma często
tzw. skazę białkową i sierpi na alergię.
Jak matka się dobrze odżywia, karmi dziecko piersią, a mleko dobrze
odzywiającej się matki nie może dopuścić do alergenów u niemowlęcia.
Ale mleko matki zawiera najwyższą warytość białka, na 1 g tego białka aż 4/5
g tłuszczu, i zaledwie 8 g cukru mlecznego (w 100 g mleka).


Bywa, że dziecko rodzi się alergikiem, ale wówczas zwróć uwagę na fatalne
odżywianie matki wówczas w ciąży. Przecież dziecko w łonie odżywia się tym,
co mu "zaserwuje" matka.


Z alergii kolego "wyciągnałem wiele osób, jest to dość łatwo uleczalna
przypadłość (nawet tego nie nazywam chorobą)Tak samo uleczalna jak nawet
cięższa postać astmy oskrzelowej, która jest zazwyczaj następstwem alergii.
Ja nie piszę sobie, a muzom...
Pozdrawiam Jurek M.



to mleko posiada laktoze (cukier), ktory nie kazdy trawi, mozna miec po
tym
problemy skorne zaostrzone (jesli ktos ma ku temu sklonnosci).
Moze cos innego bys polecil? Kiedys polecano mi aminokwasy, ale jak na
razie sie niczym nie wspomagam...


Kolejne w tabeli pod względem białka i z małą ilością tłuszczu:

-sztuka mięsa wołowego: B: 30,6,  W: 3,2  T: 10,3
-schab pieczony:              B: 30,4,  W: 0,7  T: 18,7

Kolejne w tabeli pod względem węglowodanów i z małą ilością tłuszczu:

-ryż preparowany:      B: 6,3  W: 84,1 T: 1,6
-płatki kukurydziane   B: 6,9  W: 83,6 T: 2,5

Wystarczy przeczytać artykuł i przestudiować tabelę....

Warto również zamienić ciężko przyswajalny węglowodan pochodzący z cukru, na
łatwoprzyswajalny pochodzący z przerobionego przez pszczółki miodku i
słodzić nim wszystko łącznie z herbatką.

A tu jeszce jedna tabelka bardziej uporządkowana pochodząca z artykułu
powyżej:
http://www.optymalni-centrum.com/tabele_btw.htm

A co do mleka w proszku osobiście zalewam je z normalnym mlekiem i do tego
płatki kukurydziane posłodzone miodkiem.
No ale jeżeli ktoś jest uczulony to oczywiście należy odrzucic.


Witam

Znalazlo ostatnio w sieci takie zadanie w sieci, wg autora strony zadanie to
zostało wymyślone przez Einsteina, według Niego 98% ludzkiej populacji nie
jest w stanie go rozwiązać! Moze mi ktos wytlumaczyc jak takie cos rozwiazac
?

======================================================
Pięciu ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą
papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5
różnych gatunków. Kto hoduje rybki? Czy potrafisz to wywnioskować na
podstawie następujących danych:

Norweg zamieszkuje pierwszy dom
Anglik mieszka w czerwonym domu
Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu białego
Duńczyk pija herbatkę
Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
Mieszkaniec zółtego domu pali Dunhille
Niemiec pali Marlboro
Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wodę
Palacz Pall Malli hoduje ptaki
Szwed hoduje psy
Norweg mieszka obok niebieskiego domu
Hodowca koni mieszka obok zółtego domu
Palacz Philip Morris pija piwo
W zielonym domu pija sie kawę

========================================================



Witam

Znalazlo ostatnio w sieci takie zadanie w sieci, wg autora strony zadanie to
zostało wymyślone przez Einsteina, według Niego 98% ludzkiej populacji nie
jest w stanie go rozwiązać! Moze mi ktos wytlumaczyc jak takie cos rozwiazac
?

======================================================
Pięciu ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą
papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5
różnych gatunków. Kto hoduje rybki? Czy potrafisz to wywnioskować na
podstawie następujących danych:

Norweg zamieszkuje pierwszy dom
Anglik mieszka w czerwonym domu
Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu białego
Duńczyk pija herbatkę
Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
Mieszkaniec zółtego domu pali Dunhille
Niemiec pali Marlboro
Mieszkaniec środkowego domu pija mleko
Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wodę
Palacz Pall Malli hoduje ptaki
Szwed hoduje psy
Norweg mieszka obok niebieskiego domu
Hodowca koni mieszka obok zółtego domu
Palacz Philip Morris pija piwo
W zielonym domu pija sie kawę

========================================================

--
pozdrawiam
_iNv


To juz drugi raz!

Do FAQ?

Z powazaniem
Marek Szyjewski

                 My, samotnicy, powinnismy trzymac sie razem!


Poszukuje wydawnictwa lub miejsca w sieci gdzie znajde zbiory zagadek
logicznych (nie wiem jaka jest ich nazwa ale przyklad jednej z nich
zamieszczam ponizej). Interesuje mnie tylko ten typ zagadek. Pamietam ze
kiedys widzialem ksiazke, ktora zawierala miedzy innymi takie zagadki ale
juz nie udalo mi sie jej wiecej odnalezc.

Andrzej Morawski

PS. A oto ta zagadka:

Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina.
Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac.
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala
papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów.
Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków

Pytanie: Kto hoduje rybki?

* Norweg zamieszkuje pierwszy dom
* Anglik mieszka w czerwonym domu
* Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego
* Dunczyk pija herbatke
* Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
* Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille
* Niemiec pali Marlboro
* Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko
* Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode
* Palacz Pall Malli hoduje ptaki
* Szwed hoduje psy
* Norweg mieszka obok niebieskiego domu
* Hodowca koni mieszka obok zóltego domu
* Palacz Philip Morris pija piwo
* W zielonym domu pija sie kawe

Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa
Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.


zadania tego typu latwo rozwiazuje sie przy pomocy tabelki
mam tylko jedno pytanie czy te rybki w pytaniu traktowac jako dane czy jako
chwyt?
jesli dane sa tylko te zdania zaczynajace sie od * to zadanie mozna
rozwiazac nawet szybciej niz w 2 min... :)
PS. A oto ta zagadka:

Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina.
Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac.
5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala
papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów.
Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków

Pytanie: Kto hoduje rybki?

* Norweg zamieszkuje pierwszy dom
* Anglik mieszka w czerwonym domu
* Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego
* Dunczyk pija herbatke
* Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
* Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille
* Niemiec pali Marlboro
* Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko
* Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode
* Palacz Pall Malli hoduje ptaki
* Szwed hoduje psy
* Norweg mieszka obok niebieskiego domu
* Hodowca koni mieszka obok zóltego domu
* Palacz Philip Morris pija piwo
* W zielonym domu pija sie kawe

Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa
Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.



Jak szybciej?
Ciekaw jestem sposobu?

Andrzej

zadania tego typu latwo rozwiazuje sie przy pomocy tabelki
mam tylko jedno pytanie czy te rybki w pytaniu traktowac jako dane czy
jako
chwyt?
jesli dane sa tylko te zdania zaczynajace sie od * to zadanie mozna
rozwiazac nawet szybciej niz w 2 min... :)

--
Joker

ICQ# 17058382
http://jokerix.topnet.pl

| PS. A oto ta zagadka:

| Legenda mówi, ze zadanie to zostalo wymyslone przez Einsteina.
| Wedlug niego 98% ludzkiej populacji nie jest w stanie go rozwiazac.
| 5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 róznych kolorach. Wszyscy pala
| papierosy 5 róznych marek i pija 5 róznych napojów.
| Hoduja zwierzeta 5 róznych gatunków

| Pytanie: Kto hoduje rybki?

| * Norweg zamieszkuje pierwszy dom
| * Anglik mieszka w czerwonym domu
| * Zielony dom znajduje sie po lewej stronie domu bialego
| * Dunczyk pija herbatke
| * Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów
| * Mieszkaniec zóltego domu pali Dunhille
| * Niemiec pali Marlboro
| * Mieszkaniec srodkowego domu pija mleko
| * Palacz Rothmansów ma sasiada, który pija wode
| * Palacz Pall Malli hoduje ptaki
| * Szwed hoduje psy
| * Norweg mieszka obok niebieskiego domu
| * Hodowca koni mieszka obok zóltego domu
| * Palacz Philip Morris pija piwo
| * W zielonym domu pija sie kawe

| Tylko jedna odpowiedz jest mozliwa
| Rozwiazanie zajmuje podobno 2 min.



ehlo,

 Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą herbatą.
  ,
 /;` koniu
 ` | \____
 .-(_ ___ ):.
  `  | ,-'| ;
     ^    ^
... Kto mieczem walczy, od pochwy zginie



ehlo,

 Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą herbatą.


** nie pij spirytusu bo sie zetniesz

  ,
 /;` koniu
 ` | \____
 .-(_ ___ ):.
  `  | ,-'| ;
     ^    ^
... Kto mieczem walczy, od pochwy zginie


--
Grzegorz Kulikowski

*Nic nie boli tak jak zycie - Budka Suflera


ehlo,

 | Jestem człowiek-galareta. Pożywiam się zsiadłym mlekiem i ciepłą
 | herbatą.
 ** nie pij spirytusu bo sie zetniesz

 Jasnowidz jakiś? (:

  ,
 /;` koniu
 ` | \____
 .-(_ ___ ):.
  `  | ,-'| ;
     ^    ^
... Siekiera drwala prosiła drzewo o gałąź na rękojeść. Drzewo dało ją


Razem uzyskałem 160 odpowiedzi, które nadawały się do włączenia do
ankiety!!!!

A oto wyniki:
1.Twoja ulubiona zupa:
 -pomidorowa 53
 -barszcz 27
 -rosół 29
 -żurek 21
 -grochowa 18
 -inna 12
2.Twój ulubiony napój:
 -cola 24
 -sok 35
 -herbata 17
 -kawa 13
 -piwo 48
 -mleko 5
 -inny 8
3.Twój ulubiony deser:
 -lody 88 !!!
 -galaretka 14
 -bita śmietana 8
 -napoleonka 6
 -szarlotka 15
 -inny 29
4.Twoja ulubiona kuchnia:
 -włoska 32
 -chińska 26
 -polska 62 (patrioci:))))))))))
 -meksykańska 22
 -inna 18

Bardzo wszystkim dziękuję i do następnej
ankiety:))))))))))))))))))))))))))))))

PS: Dzisiaj (czyli w poniedziałek) nauczycielka powiedziała, że chce to
wysłać do jakiegoś czasopisma (nie kulinarnego!!!).
---

Lechłop


1. zólty          - Norweg   - koty      - wodka       -Dunhill
2. niebieski   - Grek        - konie     - herbata    - Marlboro
3. czerwony  - Brytyjczyk - ptaki      - mleko      -Pall Mall
4. zielony      - Niemiec     - rybki     - kawa       -Rothmans
5. bialy          - Polak         - psy        - piwo        -Camel

pozdrawiam
MariuszR


http://www.milosierdzieboze.com/przepowiednie.php

http://www.milosierdzieboze.com/


Byylo byyylo ;-)
Ale i tak piekne - moje ulubione:

NIE BĘDZIE WOJSKA.
BĘDĄ OSY ATAKOWAŁY WOJSKO.

BĘDZIE GODZINA MIAŁA 100 MINUT

KOBIETY PRZESTANĄ MIEĆ MIESIĄCZKĘ.

Brat Panek jest chyba fanem Gołoty ;-)

"Po spotkaniu czuje lekkość i mam lepsze samopoczucie" - Ryszard - pewnie
dostał srodki przeczyszczające

ZALECENIA W NOWYM KOŚCIELE, W NOWYM MIŁOSIERDZIU BOŻYM

POWRÓCIĆ DO KONIA, KARETY, BRYCZKI, SAŃ, JAZDY KONNEJ.
CO NALEŻY PIĆ - WODA ŹRÓDLANA, HERBATĘ, HERBATKI ZIOŁOWE, OWOCOWE. MLEKO,
SOKI OWOCOWE Z DRZEW, SOK Z CZERWONEGO BURAKA - CZARNYCH JAGÓD, PIWO, WINO
SŁODKIE - PÓŁSŁODKIE CZERWONE, BIAŁĄ WÓDKĘ Z KIELISZKA, WHISKY - KONIAKI Z
LODEM.

Pozatym nowe święte miejsce jest polożone niedaleko nas


Hej!

| Całkiem niedawno widziałem je w jednym z hipów - ale kurde nie pamiętam
| w którym ni diabła, a byłem ostatnio we wszystkich. ;-)
ZED! obserwuj uwaznie! i raportuj!


O tyle marne szanse, że w firmie mleko, woda, kawa i herbata jest,
więc prędko mnie tam nie zaciągną. ;-)
W hipermarkecie nie ma sprzedawcy , który by doradził klientowi nie
dlatego że to obniża kosztu sprzedaży tylko dlatego aby klienci
dokonywali nietrafnych wyborów , dzięki czemu wzrasta obecna jak i
przyszła sprzedaż. <m, prwr



Znalazlem sporo informacji na temat tzw. grzybka tybetańskiego. Nie wiem
czy to jest to co mam w domu, ale przypuszczam ze tak. Jest wiele sposobow
hodowli tego czegos. Najbardziej podoba mi sie pomysl z herbata. W
internecie jest wiele linkow odnosniego tak sporzadzonego napoju, ktory
nosi nazwe kombucha. Np tutaj: http://www.earthcalls.com/kamain.htm

Po polsku o grzybku mozna przeczytac tutaj:
http://www.fema.krakow.pl/~ciaston/medycyna.htm#n2
Podam fragment:

"Grzybek hinduski nazywany jest też jako indyjski, japoński, jogi,
tybetański, mandżurski, Wołga, kombucha, olinka itd. Niemcy, Austriacy i
Szwajcarzy nazywają go "Teeplitz", Francuzi - "mere de vinaigre", Rosjanie
- "teekwas", Czesi - "fungojapon".
Z naukowego punktu widzenia, nie jest to czysta kultura grzybowa, lecz
mieszanina drożdży i bakterii, żyjących w symbiozie. Drożdże stwarzają
dobre warunki życia bakteriom, a te znowu ułatwiają życie drożdżom. Jeżeli
grzyb rozmnaża się w mleku powoduje jego zakwaszenie i charakterystyczny
smak i zapach; jeżeli w pożywce z herbaty i cukru, tworzy kwasowaty,
orze wiający napój koloru herbaty.[...]"

Dziwne jest to ze malo mowi sie o rodzynkach, wszedzie naczelna role ogrywa
albo mleko, albo herbata. Moze rodzynki to substytut dostarczajacy
garbnikow?

P.S.
To "cudo" zaczyna mnie coraz bardziej intrygowac :)


   -<( Adam )-

heh, wymeczyles mnie niezle ale rozwalilem :) na poczatku doszukiwalem
sie podchwytliwosci w stylu 'jak einstein zyl nie bylo jeszcze pall
malli ale se odpuscilem :) rozrysowalem sobie w ktorym domu co jest
pewnego i potem wystarczylo robic zalozenia. do wyboru mialem posadzic
Duńczyka w chatce numer 2 lub 5. w piatce się gryzł, za to w dwojce juz
poszlo z gorki

PYTANIE: Kto hoduje rybki?


przede wszystkim akwarysta ;) Ale w zadaniu będzie to Niemiec
mieszkający w czwartym zielonym domu, pijący kawę i palący marlboro (te
ostatnie mamy w tresci zadania).

Przy okazji wyszła mi obsada innych domów:
1. żółty, Norweg, woda, dunhill, koty
2. niebieski, Duńczyk, herbata, rothmans, konie
3. czerwony, Anglik, mleko, palmall, ptaki
4. zielony, Niemiec, kawa, marlboro, rybki

p.s. jest gdzies w sieci rozwiazanie tego zadania? albo moze ktos zna i
potwierdzi moja odpowiedz? siedzialem nad zadaniem okolo 40 minut i
fajnie by bylo sie przekonac, ze nie poszlo to na marne ;)


przede wszystkim akwarysta ;) Ale w zadaniu będzie to Niemiec
mieszkający w czwartym zielonym domu, pijący kawę i palący marlboro (te
ostatnie mamy w tresci zadania).


dokladnie. po jakichs 25 minutach i ja do tego doszedlem. nie wydaje sie byc
prawdopodobne, by rozwiazanie mogle naprawde zajac 2 minuty :))

Przy okazji wyszła mi obsada innych domów:
1. żółty, Norweg, woda, dunhill, koty
2. niebieski, Duńczyk, herbata, rothmans, konie
3. czerwony, Anglik, mleko, palmall, ptaki
4. zielony, Niemiec, kawa, marlboro, rybki


ps. o ile sie nie pomylilem, to jesli w tresci zadania zamienione byloby:

Zielony dom znajduje się po LEWEJ stronie domu białego (sąsiad)

na

Zielony dom znajduje się po PRAWEJ stronie domu białego (sąsiad)

to zmienilaby sie tylko i wylacznie kolejnosc 2 ostatnich domow. nie
spowodowaloby to kolizji z innymi zalozeniami. to tak na marginesie :)

pozdrawiam,
qba



Już wyjaśniam: jako biodiesel używany jest ester metylowy kwasów
tłuszczowych,
otrzymywanych z rzepaku.


To znaczy  do diesla rzepak, a do benzyny ziemniaki.
Wracając do szkodliwości produkcji rzepaku to myślisz, że kogoś to obchodzi?
Za chwilę ktoś wpadnie na pomysł aby można było pić tylko mleko i zniknie
kawa i herbata ze sklepów. Ja do biopaliw nic nie mam poza dwoma sprawami:
1. Musi być wybór
2. Do biopaliwa nie wolno dopłacać z naszych podatków (aby było tańsze).

pzdr
mirek


Witam,
Mam do Państwa 3 pytania:
-Dlaczego kofeina jest uznawana za szkodliwą dla dzieci?


Moim zdaniem zaważyły względy historyczne.

Kawa jako napój została wprowadzona do diety Europejczyków i Amerykanów o
150-200 lat później niż herbata (i kakao) , poza tym była zawsze droższa od
herbaty i traktowana jako używka dla elit. Zatem NATURALNĄ konsekwencją było
traktowanie jej, jako napoju "nie dla dzieci". Dla dzieci "dobre" było mleko.
ewentualnie kakao. Niedostępność kawy dla dzieci najłatwiej można wytłumaczyć
jej "szkodliwością".

Nie sądzę, by spożywanie kawy przez dzieci w ilościach porównywalnych z ilością
pitej przez nie herbaty było szkodliwe.

W przeglądowej pracy: "E&#64256;ects of ca&#64256;eine on development and behavior in infancy
and childhood: a review of the published literature", opublikowanej w Food and
Chemical Toxicology 40 (2002) 1235&#8211;1242,  autorzy F.X. Castellanos* i J.L.
Rapoport stwierdzają:

"Generally, ca&#64256;eine is well tolerated in usual dietary amounts, and there is
evidence that individuals di&#64256;er in their susceptibility to ca&#64256;eine-related
adverse e&#64256;ects, which in turn may in&#64258;uence their consumption. Overall, the
e&#64256;ects of ca&#64256;eine in children seem to be modest and typically innocuous."

Piotr

PS. Przy okazji: słodycze - moim zdaniem - bardziej szkodzą.


Raz, dwa, trzy, niech no _Piotr Wawrzyniak_ patrzy:

Żarty żartami, a ja mam znajomego Niemca, który jest w stanie powiedzieć czy
jego ulubione piwo pochodzi z małej (0.33l) czy z dużej (0.5l) butelki, co
już niejednokrotnie udowodnił. Nie mam pojęcia jak on to robo :)


Angole też są dobrzy. Bez mrugnięcia okiem powie ci pierwszy lepszy
czy mleko dodałeś do herbaty czy herbatą zalałeś mleko.


"agentka Kunnenfeldt"

A ja proponuję Panom Szanownym cały zestaw herbatek zielonych,
np. "Madame Butterfly" albo "Truskawki z bitą śmietną".


A mama ostatnio odkryla "Herbate zycia" z Astry... Pachnie miodem, jest czerwona
i najlepiej smakuje z cukrem i mlekiem... Ślurp... :-)~

Pozdrawiam...
Alex



Pech chciał, że dzisiaj złapała mnie biegunka, a wieczorem wyjeżdżam na
urlop do Chorwacji. Lekarz mówi, że jescze dwa dni mnie choróbsko
potrzyma. Mamy zamiast jechać głównie autostradami, a niestety będę
prowadził. Troche się tego boję, bo co będzie jak mnie złapie na
autostradzie? Jak często są parkingi na austostradach w Austrii i
Słowenii? Czy może lepiej po prostu załóżyc pampersa?


nie jedz niczego co zawiera laktoze (mleko i pochodne)
nie jedz niczego surowego (warzywa, mieso)
nie pij niczego gazowanego
nie pij sokow owocowych

tylko woda PRZEGOTOWANA lub herbata/rumianek w malych
ilosciach (niezbednych)

jedz malo, jedz ryz w postaci kleiku _na slono_ (spowalnia perystaltyke,
wchlania sie w 90%), jedz chrupki kukurydziane (pogryzanie podczas podrozy)

Jesli nie bierzesz _innych_ _lekow_ mozesz wziac 2-4 wegle
2-3 razy na dobe. Jesli bierzesz - nie kombinuj bo mozesz
zalowac.


--

wh:

|     miłość i poezja para
|     gwiżdże herbata pachnie bez
|     cukru poezja

|                         wh


marco:

nagle uff... para buch!
ruszyła powoli i ociężale
poezja na parę

zatem ławka
i księżyc
akcesoria ciemnoty
- konstelacja Barana

para: bucha! tłok się: rucha!
w te i nazad nazad i w te
tłok się zużył a noc jeszcze!

tli się na domowych daszkach

                marco


wh:

        miłość i poezja
        miłłłość i poezja azja ja
        sam azja pasja eł czyli łłły
        miłłłość przeszłłłość przyszłłłość ość
        psia kość ość azja pasja

        miłość poezja para
        z ust już dość na mój gust pust
        o wszystko licencja nic tylko poetyc
        ka bez mleka echa już dość

                                      wh


Sempiterna nabazgrał:


| Szabasem
| czy innym Ramadanem i teraz muszą cierpieć, bo jakiś populistyczny
| fundziak zakazał sprzedawania im towarów w "niekoszerne" dni?

Ale nie wszystkim, tylko tym powyżej 400 mkw... Właściciel sam może
porzecież stanąć za ladą...
OIDP, ustawę przepchnął właściciel sieci sklepów "Lewiatan" (nie mylić
OIDW z PKPP "Lewiatan"), których znamienita większość nie ma 400 mkw,
wiadomo zatem, że to czysta prywata...


Ale wystarczy w to wmieszać Bozię i od razu ustawa staje się w pełni
uzasadniona i potrzebna. Jeszcze proboszcz pokropi i się okaże że zakaz
pracy w szabas jest odwieczną polską tradycją.

I dzięki temu chcąc pić, muszę żłopać kranówę, bo herbata i cukier się
skończyły (co się kazało dopiero w momencie chęci picia), soki wyszły, a
mleko skisło.


I sam żeś oczywiście sobie winien, że razem z resztą ciemnego ludu nie
wpadłeś w przedświąteczny szał zakupów i chciałeś te dni spędzić jak
normalny weekend. A jak ci się nie podobie to won do Chin, bo przez ciebie
rzesza ludzi żyje niegodnie.

Z pozycji pracownika handlu - jak robiłem na akord, to ustawa oznacza
dla mnie o ok. 80 zeta mniej w wypłacie, bo dniówkę szlag trafił.


I guzik to obchodzi szlachetnych obrońców uciśnionej klasy robotniczej. Masz
zakaz pracy i basta bo taka jest tradycja! Ekstradycja!


Nie, pieknymi artystycznymi obrazami przedstawiajacymi proszek do prania i
rownie inteligentnymi haslami.


A co Ty byś puszczał w telewizji?!
A czym Ty byś przyozdobił szosy wylotowe?!

Może jakieś stare, sprawdzone metody reklamy z minionej epoki?
Multirosavit, Prusakolep i Herbatka Paracelsus?

35 lat SPHW albo Pij Mleko!?

Rico.



grup dyskusyjnych

A co Ty byś puszczał w telewizji?!


no tak, co by telewizja puszczala, gdyby nie bylo reklam.

A czym Ty byś przyozdobił szosy wylotowe?!


Zielenią. Zreszta nie zawsze trzeba przyozdabiac, najczesciej wystarczyloby
jej nie zaslaniac.

Może jakieś stare, sprawdzone metody reklamy z minionej epoki?
Multirosavit, Prusakolep i Herbatka Paracelsus?


Prusakolep czy vizir, Herbatka Paracelsus czy kartofle w auchan za pol ceny,
multirosavit czy geriavit, co
za roznica?!

35 lat SPHW albo Pij Mleko!?


a kto powiedzial, ze tam cos musialo byc?


a pamietacie niesmietrelny napoj SORBOVIT w butelkach od smietany?


Oczywiście Mariuszu Drogi, pamiętam....

A czy Ty i inni pamiętają reklamę Multirosavitu czy herbatki Paracelsus?
To był gdzieś tak '86 rok.

aluminiowe kapsle na mleku? (chociaz te byly chyba jeszcze calkiem


niedawno)

Zawsze lubiłem je wbijać do środka w butelkach, które mleczarze przynieśli
pod drzwi sąsiadów. ;-)

gre w chacele na przerwach w szkole?


Jaaasne! To ja dorzucę jeszcze parę innych gier szkolnych:

- Kapsle,
- Scyzoryk,
- Zośka,
- Cymbergaj,
- Kropki,
- Spluwa,
- Syf,
- Piekło-Niebo,
 a po lekcjach z gośćmi, z którymi się miało coś nie teges ---- SOLÓWA...

skrecanie ze srob wyciaganych z podkladow kolejowych "petard"?


Tja, nieraz, gdy się je za mocno skręciło, wybuchały w rękach...

rzucanie kapsli z saletra w sylwestra? (zawsze potem mialem spalona


kurtke)

Masz na myśli "Bączki"?  Oj było, było...

autobusy typu "ogorek"? (jeszcze do dzis mozna spotkac, ale rzadko)


Wspaniałe było w nich miejsce obok kierowcy, kierunkowskaz i zajebisty
włącznik kierunkowskazów z żaróweczką!

benzyne na "kartki"? (kartka z reguly byla lapowka)


I te dłuuuugaśne kolejki do CPNów.

Rico '75.



:Bo porządna mechanika (ta setka przełączników, zdejmowane nakładki
:na klawisze itp) kosztuje drożej.
: Może kiedyś kosztowała. Teraz jest ChRL, tania elektronika itd.

Spróbuj zauważyć, że wklepałem napis "porządna mechanika", a nie
"tania elektronika".


A sam czego używasz ? Taniej, czy dobrej ?

: Moja poprzednia chińska klawiatura (Chicony) wytrzymała 7 lat i
: wytrzymałaby drugie tyle, gdyby nie ta herbata. Przy drugim kompie nadal
: funkcjonuje Chicony sprzed 12 lat.

Mam obawy, że klawiatura obecnie zakupiona za 30zł nie wytrzymałaby
połowy tych 7 lat...


Moja wyrzymałą połowę i wiem NA PEWNO, że wytrzymałaby jeszcze co
anjmniej rok. Niestety, miała wypadek. Sięgałem po coś lewą ręką i
potrącięłm 0.5 litra herbaty z mlekiem... Nawet myszka stojąca 60 cm po
prawej stronie się wykąpała.
Obecnie mam Chicony multimedialną i sobie bardzo chwalę. Gdyby jeszcze
tylko w Linuksie zaprogramowlai te dodatkowe klawisze, byłoby ok. (np do
zmiany głośności)

Pozdr.



Pewnie! Jesli bys jeszcze mogl to sam bys naprawial pralke, telewizor etc.


Pralkę naprawiałem. Telewizora nie.

A jak by ci sie cos stalo to sam bys sie leczyl. A i zapewne przed wzieciem
jakiegos leku pytalbys sie ludzi na jakiejs grupie dyskusyjnej jaki lek
sobie zaaplikowac. Gratulacje!


Nie, stosuję stare, sprawdzone rozwiązania (dostępne la licencji
OpenSource): herbata+miód+cytryna, mleko+miód, herbata+rum,
piwo[grzane]+miód i inne takie. A od leków mnie odrzuca...

Andrzej



Nie, stosuję stare, sprawdzone rozwiązania (dostępne la licencji
OpenSource): herbata+miód+cytryna, mleko+miód, herbata+rum,
piwo[grzane]+miód i inne takie. A od leków mnie odrzuca...


Czy ja mógłbym prosić o przepis na grzane piwo z miodem? Bo jakaś
grypa się przyplątała..

Pozdrawiam,
Grzesiek


W odpowiedzi na pismo z dnia pią 26. grudnia 2003 10:35 opublikowane na
alt.pl.comp.os.linux.newbie podpisane Hoppke:

Bracie mój w cierpieniu! :) Ja też wyjątkowo obżarty jestem. Wczoraj
doprowadziłem się do stanu w którym mogłem, będąc w pozycji pionowej
wyprostowanej, prawie-że postawić sobie szklankę z herbatą na brzuchu.


Witam współbrata w lustrzycy :-)

| Zjem chyba jeszcze makówek :)
A tego nie znam. To jakaś potrawa? <mode błysk_w_oczach=onJaka jaka?


Z maku :-) U mnie się robi mieszając mak z bakaliami i suszonymi owocami,
przekładając bułką moczoną w mleku. Ale znam też inne przepisy.

No dobra, chyba czas znowu coś przekąsić ;) Pozdrawiam wszystkich
świątecznych męczenników. Prawdę mówiąc obżarstwo powinno nam zostać
w niebie zaliczone jako "umartwianie ciała" (no nie? Brzuchy napięte do
granic wytrzymałości, ograniczona mobilność...), ja przynajmniej będę
się starał tak to przedstawić na Sądzie Ostatecznym :)

[1] - "kolenda" czy "kolęda"? Przez te newsy już zaczynam samemu wątpić.
Ale ja bym był za ogonkiem. Kolęda. Chyba?


No ja też głosuję za ,,ą'' :-)


Herbata.
Bez kawy mógćbym ży Ś, bez herbaty - nie bardzo...

Herbata - najlepiej li ściasta, do ś Ś mocna, gorzka.
Po jakim ś ciężkim posićku - pomaga trawi Ś równie dobrze, jak czerwone wytrawne wino.

Kawa - czasami, gdy jest nastój i ochota.
Też czarna i gorzka.

Czasem - jako inne rodzaje napojów - herbata z cytryn ą i cukrem oraz kawa z mlekiem i cukrem.

ps.
Pamiętam anglosask ą nowelę SF "Czćonek rzeczywisty". Kosmici, w zamian za dzieća sztuki, oferowali Ziemianom produkty technologiczne najwyższej jako ści - np. kawę, która smakowaća równie wspaniale jak pachniaća (wymowa utworu: "czy wolisz mie Ś superdoskonaćy samochód - czy świadomo ś Ś, że w Luwrze wisi oryginać Leonarda?)

Z netu:

* Laktoowowegetarianizm (owolaktarianizm); najbardziej rozpowszechniona odmiana wegetarianizmu. Polega na rezygnacji z potraw mięsnych. Do jadłospisu dopuszczone są natomiast produkty pochodzenia zwierzęcego: nabiał, jajka, miód.
* Laktowegetarianizm; popularna odmiana wegetarianizmu, polegająca na wyłączeniu z jadłospisu jajek. Laktowegetarianie dopuszczają jednak spożywanie mleka i jego przetworów.
* Owowegetarianizm; dieta, która z produktów zwierzęcych dopuszcza jedynie spożywanie jajek.
* Weganizm; polega na rezygnacji ze spożywania wszelkich pokarmów wytwarzanych przez zwierzęta. Poza mięsem wyłączane są więc z jadłospisu mleko, sery, jaja oraz miód.
* Witarianizm; dieta polegająca na spożywaniu wyłącznie świeżych warzyw i owoców. Odrzuca jakiekolwiek potrawy gotowane. Witarianie rezygnują również z wszelkich napojów typu kawa, herbata.
* Frutarianizm (lub fruktarianizm, fruitarianizm, fruktorianizm); najbardziej zaostrzona forma wegetarianizmu. Oprócz mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, fruktarianie nie jedzą żadnych owoców i warzyw, które musieliby zerwać. Ich pokarmem są owoce, które same spadną z drzewa.
* Makrobiotyzm; makrobiotycy mogą lecz nie muszą być wegetarianami - niektórzy jedzą ryby i owoce morza. Dieta ta kładzie nacisk na spożywanie żywności lokalnie wyhodowanej, świeżej - jak najmniej przetworzonej. Odrzuca sztucznie pędzone rośliny. W kuchni makrobiotycznej używa sie sporo żywności pochodzącej z morza (glony) i fermentowanej (kiszonki, tofu, mięso).

Jesli karmisz piersia, przejrzyj swoj jadlospis.
Zadnych kapust, brokolow, rzepek i owocow pestkowych- na kilka dni. Zobaczysz, czy maly sie uspokoil.
Z reguly kolki sa spowodowane NIE wzdeciami, tylko polknietym przez dziecko powietrzem.
Jesli dokarmiasz butelka lub podajesz herbatke, zwroc uwage, czy smoczek nie jest za duzy, czy nie ma zbyt duzego otworu, nie daj dziecku spijac spienionego mleka, czy ssac pustego smoczka. Przy piersi maly nie powinien "lapac" powietrza, tylko szybko sie "zassac"- to bywa u malych, niecierpliwych "dzikuskow".
Jesli przeszlas z karmienia naturalnego na sztuczne, dziecko musi "nauczyc sie" trawic- musi duuuuuzo pic, zadne slodzone swinstwa, tylko przegotowana wode, herbatke z koperku z dodatkiem melisy i rumianku.
Masuj brzuszek malucha ciepla dlonia, ZAWSZE w kierunku zegara. Uzywaj do masazu oliwy z oliwek- nie ma nic lepszego, nie zawiera konserwantow, perfum, jest zdrowa dla skory i nie taka droga!
Kup poduszke z nasionami z czeresni. Nagrzana w mikrofalowce czy piekarniku- sprawdz, czy nie ZA goraca!!!!- poloz na brzuszku malego. Pozwoli uwolnic pokurczone miesnie.
Ciepla kapiel- z dodatkiem oliwy zmieszanej ze smietana. Tworzy przyjemna emulsje, nie wysusza skory, nie bombarduje dziecka chemia i pomaga ukoic brzuszek.
Sprobuj!

No dobrze to teraz pora na zagadkę numer dwa

5 ludzi zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków.

1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom (licząc od lewej).
2. Anglik mieszka w czerwonym domu.
3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego.
4. Duńczyk pija herbatkę.
5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów.
6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille.
7. Niemiec pali Marlboro.
8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko.
9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę.
10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki.
11. Szwed hoduje psy.
12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu.
13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu.
14. Palacz Philip Morris pija piwo.
15. W zielonym domu pija się kawę.

Pytanie: Kto hoduje rybki?

Powodzenia
/ Sama jeszcze tego nie rozwiązałam

pierwszy

Ukryty text (antispoiler):  rybki hoduje niemiec bo:

dom:1 2 3 4 5
norweg dunczyk anglik niemiec szwed

zolty, niebieski, czerwony, zielony, bialy
koty, konie, ptaki, rybki, psy
woda, herbata, mleko, kawa, piwo
dunhill, rothmans, pall mall, marlboro, phillip morris

1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom (licząc od lewej).
2. Anglik mieszka w czerwonym domu.
3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego.
4. Duńczyk pija herbatkę.
5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów.
6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille.
7. Niemiec pali Marlboro.
8. Mieszkaniec środkowego domu pija mleko.
9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pija wodę.
10. Palacz Pall Malli hoduje ptaki.
11. Szwed hoduje psy.
12. Norweg mieszka obok niebieskiego domu.
13. Hodowca koni mieszka obok żółtego domu.
14. Palacz Philip Morris pija piwo.
15. W zielonym domu pija się kawę.

Rano i tak i tak jedzenie w siebie wmuszalam. Do poludnia moj zoladek spi, na wszelka sugestie zjedzenia czegokolwiek reaguje mdlosciami, wszelkie jedzenie jest dla mnie doslownie bez smaku. Sniadania sa passe i tyle.

o kurcze ja rozumiem, że ktoś tak po wstaniu nie potrafi jeść, ale do południa
Jeśli to ma być coś lekkiego i nie powodującego mdłości to ja proponuje może jakiś serek homogenizowany, twarożek, jogurt z owocami, kawa zbożowa, herbatniki z herbatą, sałatka owocowa, płatki owsiane na mleku, wafle ryżowe z dżemem. Ja sama po jajecznicy rano dostałabym mdłości .

Ja podam może swój przykład. Miałem problem z brzuchem. Ważyłem 91 na 183cm wzrostu, diety nr1 (czyli takie gazeciane itp) i srety pierdety nie pomagały. Aktualnie mogę się poszczycić płaskim brzuszkiem, wagą 85kg, ale mięśnie ładnie są wyrzeźbione. Od roku uczęszczam na siłownię 3 razy w tygodniu ,a w soboty na basen. Ostatnio biegam(ale tu już wyłącznie w celu poprawy kondycji gdyż 3km muszę robić w 8min aby zapisać się na Mouy Thai). Uważam ,że to jest jedyny dobry sposób na schudnięcie. Mi się udało stracić wagę 4 miesiące. Co trening 20min biegania(10 przed i 10 po) , zbilansowana dieta redukcyjna(czyli nie głodowanie tylko jedzenie o 300kalori mniej niż potrzebuję a dodatkowo jedzenie odpowiednich rzeczy typu Ryż, Kasza przed treningiem, po banan + mleko zaś na kolacje chleb razowy + polędwica z indyka, rano płatki na 2 śniadanie to co na kolację + jabłko na lepsze trawienie). Do picia tylko woda + zielona herbata. Zero słodyczy. Jedyny suplement jaki brałem(tudzież nie odżywkę) to białko. Po czymś takim nie ma efektu yoyo gdyż przyrost masy mięśniowej z odpowiednimi nawykami zwiększa metabolizm. Najgorszy były pierwsze 2-3 miechy ,potem już sam chodzę .

Jaką pijecie kawę? W kubku? Filiżance? z mlekiem bez?

U mnie to wygląda podobnie jak z herbatą-lubię dobrą kawę. Taką której nie trzeba słodzić-pijam bez mleka. Zazwyczaj w filiżance.

Ostatnio na zmianę :
NESCAFE ESPRESSO
NESCAFE GOLD
DAVIDOFF ESPRESSO
NeSCAFE ALTA RICA

do tego 0,6mg nikotyny, 7mg substancji smolistych, 7mg tlenku węgla i dzień można uznać za dobrze rozpoczęty.

Lubię też kawy smakowe

Deya, ja na początku też głodowałam na cierpiąco, ale nie miałam czasu na jedzenie, stwierdziłam, że dobrze mi zrobi jeśli schudnę, potem żołądek się zmniejszył, a organizm przywykł do stanu "niejedzenia" i wychodziło na stan "zjadłabym" a jak przyszło co do czego to wychodziło na to "eeee lepiej nie, może potem musisz wrócić do normy przedciążowej-" łyk rumianku, albo innej herbatki czy wody i znów kilka godzin do przodu, wieczorem zaliczałam papkę z marchwi i jabłka plus jogurt, zdarzały się dni o cienkiej kawie z mlekiem i słoiczku jedzonka dla niemowląt. W lustrze wydawało mi się, że ciągle wyglądam tak samo i nie widziałam w tym nic złego, dopiero waga pokazała całą prawdę, to że kiecki po mnie latały (rozmiar 36) było budujące ale dopiero mój "ciężar" mnie wystraszył... brrrr.. poza tym głód uzależnia, po zjedzeniu czegoś tam, ma się wrażenie hmm.. jakby opuchnięcia, napchania żołądka jakby się zjadło nie wiadomo ile. U nas w stajni przyjeżdżała kiedyś mama z zaawansowaną anorektyczką, będacą już na etapie pergaminowej cery i kości obciągnietych skórą. Próbowały (na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem) w pewnym sensie hipoterapii, tyle, że dziewczyna jeździła w zastępie i widać było, że jest za słaba aby podołać zajęciom w grupie, odwołałam kiedyś matkę na stronę na rozmowę, czy zdaje sobie sprawę, że konie to sport dość kontuzjogenny i że na tym etapie naraża dodatkowo dziewczynę na zrobienie sobie krzywdy .. matka myślała, że koń szkółkowy raz ujeżdżony to chodzi jak zegarek szwajcarski

Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła:
- Lekarza!
Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza:
- Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę!

Przed pójściem spać 2 szklanki mineralnej (polecam galicjanke która jest
na mój gust obrzydliwa a to przez dużą zawartość sodu, który
zneutralizuje kwasy żołądkowe NaOH - mocna zasada :))) )
Wyspać się porządnie.
Zjeść jogurt, czy mleko acidofilne (odbuduje mikroflorę bakteryjną
żołądka), banana (chyba najszybciej przyswajalny pokarm)
Wypić 2 szklanki mineralnej i polecam tabletki z multiwitaminą i
minerałami aby uzupełnić ich niedobór po chlaniu (używam 2 tabletek -
multiwitaminka i druga minerałki :) )
Rutinoskorbin dodatkowo.
Grzanka z miodem. Miód uzupelnia cukry proste chyba a grzanka to nie
bardzo wiem dlaczego ale dziala :)
Potem znów się polożyć.
Nigdy nie jesm pigół przeciwbólowych bo zamulają.
Jak już chcemy wstać to kawa z cytryną. Nie stosuje bo nie znosze kawy
ale ponoć działa bardzo dobrze na ból czachy. Sam wypijam herbatkę
gorącą (zieloną) z cytrynką.
Potem kąpiel i np ja się zwykle gole  :))) To mi poprawia stan jakoś :).
Dziewczyny mogą ew. wydepilować nogi, pomalować brwi, obciąć paznokcie.
Po prostu jak polepsza mi się wygląd to się lepiej zaczynam czuć :)
Później spacerek na powietrzu chociaż z pół godziny żeby się dotlenić a
nie leżeć w oparach z własnych wnętrzności :)

A jeśli chodzi o kaca wyjazdowego lub maratonowego to zwykle browar :).
Cały dzień błogi stan i wieczorem druga polowa, trzecia tercja czwarta
kwarta, piąty mecz w serii best of seven, dogrywka czy co tam jeszcze
:)))

--
Rybaczek


ooooja piernicze !!!
ale sie rozmazyuem
rewelacyjne to wshystko mi sie teraz wydaje !
ash zadam sobie to za raz obrubce i wydrukuje slinie,
i powieshe po kilka egzemplazy
(jeden w Qchni, drugi na dzwiach pokoju i trzeni obok wyrka)
|-]
pomysl waryt pshetestowanie
10X RybaczQ

pozdr.


Ten właśnie obraz, wielokrotnie przywołany
z łyżeczki syropu, wywaru z mleka, masła,
siekanego czosnku, ten obraz jest pewny,
i rzec możnaby, jest inną częścią mowy,
ma wykrztuśne działanie. Na łyżeczce tworzy się menisk
i pytam się o nieskończoność: ona nie istnieje,
prawda? I używam nie istniejących obrazów,
posługując się innym językiem. Mówię w pierwszej osobie,
bo jestem rzecznikiem -- nie, nie pytaj mnie,
o nic mnie nie pytaj. Nie pytaj zwłaszcza o tkankę.

Czas przełknąć. Może przyjmie się preparat, wyleczy
czasową niestrawność, pozbawi ciało zimnych i gorących tąpnięć,
mówi mi. On mi mówi. A ty się patrzysz na wyobrażone
usta najwyższym okiem i widzisz, że bez źrenicy,
spojówki, żadnej szczeliny nie ma w tym oku, żeby mogło
odbić się w nim światło. Oni mówią za mnie, niewidomo patrzą.
Ty za mnie mówisz. W końcu mówię za siebie, ale wcześniej
mój język oblizuje łyżeczkę, dotyka stygnącego metalu, bierze
w mięsistość stabilniejszą strukturę i zdumiewa go odległość
wyrażana stygnieniem. Jest chłodniej, coraz chłodniej,
jest zimno, ślina zestala się pod językiem, zapycha przełyk,
więc jest też coraz ciszej, nie słyszę strun, kamertonu,
nie słyszę zmiany wysokości dźwięku, skrzep tamuje drogę
oddechowi, palec wystukuje głucho o parapet: czekaj, jeszcze nie pora.

Oni widzą tylko przez wgląd, bo w rurach, zarośniętych tunelach,
w kanałach, zgromadziły się odpadki, zlepieńce i zamarzają,
nie przepuszczają światła, ani dźwięku, a zatem oddechu.
Oddech jest nieprzechodni. Brzydko trąci. Ktoś leży
na wyrku i udaje mnie, gdera: tezy takie. Przedmuchaj nos.
Ktoś inny sięga po szklankę z herbatą intonując kogoś, to pewne,
innego, kto podsuwa obrazy. Dotykam dłonią przedramienia,
blizny po szczepieniu, aorty, wyczuwam puls, dotykam zarostu.
Pewnie byłaby pora na dotyk, ale są obrazy przyprawiające o mdłości:
nieskończoność, prosta przechodząca przez dwa punkty,
mężczyzna w średnim wieku smarkający przed stertą
wolumenów, patentowych zamków, list inwentaryzacyjnych --
ten obraz może być pewny, wykrztuszam, że jest inną częścią mowy.
Wykrztuszam stojąc naprzeciw siebie, wpatrzony w siebie, jak oni.


Witam,

Orientuje się ktoś może, czy w Stanach black tea to jakiś specjalny gatunek
albo sposób zaparzania herbaty, czy po prostu herbata bez mleka?

TIA
Lama


Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Po co folia? Oto zmysle sobie tak: jak cos sie
wyleje na podloge, mleko, sok, herbata itp, to bedzie
wsiakalo w welne. A tak to raz na kilka lat bedzie mozna
zdjac deski i wyczeyscic to, co tam sie nazbieralo.
A gnijace mleko w welnie bedzie chyba nie do
odczyszczenia.

Ale chyba mnie przekonaliscie...
Jak sobie ludzkosc radzi z rozlanym na takiej podlodze
mlkeiem?


Wkrótce robię podlogi z desek. materiał przygotowuje góral,
i po dłuuugim wahaniu chyba będę chciał, żeby i on ją położył.
Argumentacja mojego "generalnego wykonanawcy" jest taka:
"jak on da materiał i on ja położy, to będzie Pan miał do kogo
iśc z ewentualnymi reklamacjami. A jak ja ją położę, to w razie
czego góral powie, że deski były dobre, tylko że sknocono
ich kładzenie, natomiast ja nie jestem w stanie powiedzieć
przed ich położeniem, czy są dobrze czy źle wysuszone".
Argumentacja mnie przekonała, więc góral będzie odpowiedzialny
za całość. Ale nie mam do niego tyle zaufania, co do głownego
wykonawcy, więc muszę uważniej niż zwykle pilnować tej roboty.
Góral, o ile się zorietowałem, będzie chcial to zrobić jak
najprościej, i jak nie siądę nad nim z kijem, to oleje robotę.

Generalnie mam zamiar wymagać od niego, żeby to zrobił tak:
1. Podłoga na parterze, bez podpiwniczenia. Papa od dołu
(jako izolacja), ok. 15 cm, wełny mineralnej pomiędzy legarki,
też o wys. ok. 15 cm, na to wszystko tania folia budowlana,
no i deski.

2. Podłoga na poddaszu. Pod legarki na beton coś wygłuszającego
hałas. Tylko co? Filc (ile? I czy jest "filc budowlany?), może jakaś
guma (czy ludzkość wymysliła "gumę budowlaną"?), a może pianka
pod panele? Tylko czy ta pianka nie ulegnie zgnieceniu, bo inny nacisk
wywiera panel, a inny wąski legarek? Tak więc co dawać, żeby nie
przenosiło tupania? Między legarki wełna (ok. 10- 12 cm), na wełnę
folię z dużymi zakładkami, a na to deski.

Tak to sobie wymyśliłem, będąc kompletnym budowlanym lajkonikiem.
No i tearz prosze o lawinę postów, z odpowiedziami:
- czy ktos tak robił i się sprawdza?
- czy ktoś ma lepsze pomysły?
- czy ktoś ma uwagi, sugestie?

Bardzo., ale to bardzo proszę o odpowiedzi.
pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią


pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich

Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią


?
| - marchewka - gotowana, surowa czy w ogóle zakazana?

surowa


ups no to po mnie  ;)))

| - kiedyś mogłam zjeść 1 duzy posiłek dziennie i byłam najedzona
|   prawie na cały dzień - teraz jem 3 posiłki a pomimo tego ciągle
|   jestem głodna :( Wyczytałam, że to źle byc głodnym w czasie diety
|   co mam więc robić? chodzić głodna czy wprowdzić dodatkowe
|   posiłki? ( tzn. co bedzie mniejszą szkodą ;) Ale namąciłam... :)))

a nie mozesz jesc wiecej?


No mogę spróbować ale to bedzie już obżarstwo !!! ;)

czy napewno brak jakiegokolwiek produktu o wysokim ig? bo taki jest
objaw
spozycia.


Hm, jestem początkująca, swoją wiedzę czerpię narazie jedynie z grupy i
stron www
więc mogłam się w czymś pomylić. Może po prostu napiszę co jadłam np
wczoraj
i jeśli ktoś dostrzeże jakieś uchybienia to proszę o wytknięcie ich.
Bardzo proszę :)
przed południem zjadłam 2 jabłka, około godz. 12 śniadanie: jajko na
twardo ze
szczypiorkiem polane jogurtem naturalnym ZOTT bez cukru ze 3% tłuszczu, do
tego
kilka plasterków polędwicy z indyka (MORLINKI polecam gorąco - 0
węglowodanów,
mają również smaczne parówki).Zielona herbata.
Obiad godz 16 - 2 udka z kurczaka pieczonego i niby kapuśniak (wywar z
udka indyczego,
kapusta kiszona, włoszczyzna z nieszczęsną marchewką, troszke wegety i
soli bez ziemniaków )
Kolacja godz 20 - brązowy ryż z duszonymi warzywami bez tłuszczu( i tu
znów marchewka )

Jeżeli marchewka gotowana ma wysokie IG to znam już przyczynę mojego głodu
ale...
dziś nie jadłam marchewki, rano wciamciałam  znowu 2 jabłka, a na
śniadanie płatki
owsiana z mlekiem 0,0%. Teraz jest 15, a ja umieram z głodu  i nie mogę
się doczekać
do obiadu ( wędzona makrela i sałata z cytryną do smaku)

A własnie, ktoś kiedyś na grupie pytał, lecz nie uzyskał odpowiedzi...
ponowię
więc zapytanie: ile razy w tygodniu powinno się jesć posiłki - białko +
węglowodany

pozdrawiam zimno
bo w w-wie pada snieg ;-))


A ja pochmurnie ( się zachmurzyło ):
netka


Witajcie ponownie:)

Ułożyłam sobie tygodniowy plan, mam nadzieję, że zgodny z dietą MM. Jest to
plan na ferie, gdy zaczną się studia będe musiała go zmodyfikować, ale póki co
proszę, by spece od Montiniaka oceniły to menu:) A oto i ono:

Poniedziałek
30 minut przed śniadaniem: owoc jakiś (jeszcze nie wiem, co będzie, pewnie
jabłka i pomarańcze)
ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z marmoladą bez cukru (tudzież
słodzoną fruktozą), jogurt 0% + kawa (nie zrzeknę się nierozpuszczalnego pedrosa);
OBIAD: musli na mleku w proszku odtłuszczonym. Musli to: płatki (owsiane i
jakie jeszcze znajdę w niedzielę niebłyskawiczne), suszone owoce (morele,
śliwki), pestki dyni, otręby pszenne;
KOLACJA: omlet z mięsem (mielonym) i serem żółtym, warzywa (pomidor, ogórek)

Wtorek
owoc jakiś
ŚNIADANIE: musli na mleku (to samo co wczoraj na obiad) + kawa
OBIAD: Spaghetti durum z przepisu z wątku MM Spaghetti
KOLACJA: Szama studencka czyli smażę na patelni wszystko, co mam pod ręką
(mięso (mielone/kurczak/wołowinka - co jest), papryka, pieczarki, cebula,
jajka ze dwa, pół tony żółtego sera, chilli, pieprz, sól)

Środa
owoc
ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z odtłuszczonym serem białym i
marmoladą bez cukru + jogurt 0% +kawa
OBIAD: dziki ryż z duszonymi warzywami (pewnie nie można kurczaka do tego?)
KOLACJA: sałatka warzywna z fetą i oliwkami

Czwartek
owoc
ŚNIADANIE: musli na mleku + kawa
OBIAD: pierś kurczaka duszona z pieczareczkami, papryką i ziółkami
KOLACJA: mozarella z pomidorami (jeszcze nie doszłam do tego, jak to się robi,
ale do czwartku mam jeszcze czas;)

Piątek
standartowo owoc
ŚNIADANIE: ser biały z jakąś wędzoną rybą + kawa
OBIAD: Spaghetti (to samo co we wtorek z braku innych pomysłów:)
KOLACJA: jajecznica z serem żółtym i kiełbaską z majonezem kieleckim

Sobota
ŚNIADANIE: kromka chleba pełnoziarnistego z marmoladą bez cukru+ jogurt0% + kawa
OBIAD: kotlety z kurczaka panietowane sezamem i parmezanem (Czy mogę do tego
trochę dzikiego ryżu?)
KOLACJA: śledzie w śmietanie (zrobię sama) plus 2 jajka na twardo z majonezem
kieleckim

Niedziela:
ŚNIADANIE: musli na mleku + kawa
OBIAD: brak pomysłu
KOLACJA: coś się wymysli + gorzkiej czekolady tjoszkę :)))))))

Nio. Tak by się to przedstawiało. Do tego hektolitry wody mineralnej, cola
light (z tabel wynika, że jest jak woda), herbatka pu erh. Mam nadzieję, że
tego białka nie jest zbyt mało.

Pozdrawiam serdecznie
Ruda


- serek wiejski + 2 kromki małego razowego chleba (z nasionami itd) do
tego
kawa z mlekiem po sniadamiu (do gazetki:)))


Serek(białko) + chleb(węglowodany) to nie jest zbyt dobre połączenie, bo
układ trawienny ma problemy z trawieniem tych rzeczy na raz. Popijanie po
posiłku spłukuje soki żołądkowe, co dodatkowo upośledza proces trawienia.

- jajecznica (2 jajka) + 2 kromki małego razowego chleba do tego kawa z
mlekiem po sniadamiu i herbatka lub sok pomarańczowy w trakcie


To samo jak powyżej. Żołądek to nie San Francisco (czy jak to się tam pisze)

- płatki kukurydziane średnia miska + kawa z mlekiem po sniadamiu


Jeżeli płatki z cukrem, to bida. Znowu popijanie.

- kanapki z dżemem, serkami topionymi itd (czasami wędlinka chuda)


Połączenie cukrów prostych znajdujących się w dżemie i cukrów złożonych,
znajdujących sie w skropii chleba, nie jest korzystne, bo cukry hamują
wydzielanie sie w ślinie enzymów wstępnie rozkładających skrobię. Serek
topiony czy wędlinka taki sam komentarz jak poprzednio.

- woreczek ryzu gotowany na kostce rosołowej, do tego fasolka, groszek, i
inne rzeczy z puszki (delikatnie podgrzane) oczywiscie nie wszystko na raz
tylko oddzielnie + sałatka ogórek, rzodkiewka jogurt naturalny


Ryż z woreczka i rzeczy z puszki. Jak nie szkoda Ci zdrowia to jedz tak
dalej. No i te warzywa po sezonie.

Pisze zeby poznac wasze opinie. Czy to co jem jest zdrowe i czy jest
tuczące
czy nie??


Nie jest zdrowe, a tuczące pewnie też nie. Dlatego na takim czymś można być
chorowitym chudzielcem, tak jak większość kobiet w mojej firmie.

Jaką dietę polecacie (jak wygląda wasz jadłospis codzienny)