| DIETE  MAMY  ZAPISANĄ  W GENACH, i starajmy sie ja odczytac i stosowac.
|  Jeśli więc dostosujemy swój styl życia do zapisu w genach, będziemy

zdrowsi i silniejsi.

|  Należy więc wybierać takie pokarmy, by lektyny nie kłóciły się z naszą
grupą krwi.

    No dobra. To co mam jeść?
Moja grupa krwi to " A1" Rh (-).

Pzdrw
Piotr

GRUPA KRWI "A" ROLNIK - WEGETERIAN


PRODUKTY LECZNICZE - SPRZYJAJĄCE UTRACIE WAGI :
- wszelkiego rodzaju produkty zbożowe,
Warzywa: strączkowe, botwina, brokuły, szpinak, kalarepa, pietruszka.
Owoce: ananas, czarna jagoda, figa, grapefruit, wiśnia, morele, śliwki,
rodzynki.
Soki: ananasowy, morelowy, wiśniowy, grapefruitowy, marchwiowy.
Przyprawy: czosnek, imbir, sos sojowy, kminek, koper, majeranek.
Herbatki ziołowe: aloes, głóg, dziurawiec, rumianek, ZIELONA herbata.
Ponadto: ryby, produkty sojowe, tofu.
PRODUKTY KTORYCH NALEZY UNIKAC -
- SPRZYJAJĄCE NABIERANIU WAGI :
Mięsa: baranina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina.
Ryby: flądra, halibut, węgorz, śledź, rak, homar.
Nabiał: mleko pełne, maślanka, lody, sery typu - brie, camembert.
Oleje: kukurydziany i z orzechów ziemnych.
            Pozostale produkty sa obojetne i powinny byc jedzone jako
codzienne pozywienie.
                               pozdrowienia  Roman


· 

Właśnie, właśnie.. ja miałam na myśli akurat Gastrobonisol czy też
najzwyklejszy Dziurawiec fix, ale już nie chciałam rzucać nazwą. Po prostu
często używa się preparatów  z dziurawca przy dolegliwościach ze strony
przewodu pokarmowego, no i fakt, ze jako p/depresyjny też. Ale jak to ma się
ilościowo do późniejszych przebarwień? (niezależnie czemu ma służyć ten
dziurawcowy preparat)
I co stosować przy niestrawnościach latem? Czy picie takiej herbaty
regulanie, dwa razy dziennie, już może spowodować wystąpienie niepożądanych
zmian na skórze?

pozdrawiam

alexandra

| A po co uzywac dziurawca? Niezle opisane jest jego dzialanie
| fotouwrazliwiajace, za to p/depresyjne -- nie wieksze od placebo.

Ale przeciwdepresyjne działanie, nie jest jego jedynym działaniem i może
ktoś przyjmuje dziurawiec, bo go wątroba boli.

Pzdr

Kaja



Majka wchodzi do baru. Tylko mamka i babka poznałyby ja w tym stanie. Jest bowiem lekko skulona i własciwie to nie idzie tylko turla sie do baru.
Siada z trudem na krzesło.
Mich@l... dla mnie wielki kubek z herbata. Z dziurawca
Jakos nie bardzo sie czuje...(majka załamuje rece nad bezradnoscia swojej watroby- jak mogłas mendo! jak mogłas po tylu latach mi to zrobic?...- po czym powoli siega do kieszeni i wyjmuje z niej kilka czekoladowych wisienek i po kryjomu je zjada- to juz ostatnie...juz napewno ostatnie...)

ja nie znosze ziółek.

Jaby udowodniono ze mozna sie wyleczyc ziółkami zamiast abx , wybrałabym abx.

Zapytaj Bonifratrów czy ich zioła mozna laczyc z abx, oni w niekóryh miksturach utajniaja skład wiec trzeba sie dowiedzic co tam jest a jak nie powiedza to zapytac czy mozna brac z abx.
Dziurawiec chyba znaczaco wpływa na metabolizm wogole leków a o innych ziołach to nic nie wiem.

Moja kolezanka ostanio pije kilka herbat dziennie z pokrzywy i bardzo sobie chwli mówi ze ma wiekcej sił. Ona jest na abx od prawie 2 lat.

· 

Ja uwielbiam herbatę z pokrzyw lub dziurawca popijać sobie wieczorem jak siedzę przy kompie. Dziurawiec rewelacyjnie pomaga na bóle brzucha i problemy trawienne, działa rozkurczająco, Generalnie uwielbiam wszelkiego rodzaju herbaty ziołowe, zaszczepił we mnie to mój dziadek który sam zbiera zioła i przygotowywał je: bez, rumianek, lipa, itd. Natomiast nie trawie wszelkiego rodzaju herbat aromatyzowanych i owocowych, no i nigdy wiecej Yerba! xD ale to było obleśne... brrrr

co za imbecyl wymyśla tylko "czego to ciężarna jeść i pic nie może..."

ten kto to sprawdził. Na prawdę są rzeczy których nie tyle nie można co nie powinno się jeść, bo jest to groźne dla matki i dziecka. Np zakażenie toksoplazmozą w ciąży, poza ciążą przechodzi sie jak grypę a w ciąży skutki są katastrofalne. Tak samo z piciem herbaty malinowej czy dziurawca, na prawdę wywołuje skurcze i może się to źle skonczyć, może co oczywiście nie musi, ale na prawdę nie należy tego bagatelizować


Nie znalazłam innych roślin zawierających hiperforynę.

z Twojej wypowidzi nie bardzo mogę wywnioskować, które z ziół jakie wypisałaś zawierają hiperforynę oprócz dziurawca?? czi garcinia zawiera?? bo wymieniasz ja jako "z rodziny", ale czy zawiera czy nie ów "zły" składnik. bo jeśli zawiera to wpływa!! a jest ona w wielu herbatach!!

hejka laseczki, mam mały dylemacik. Biorę regularnie tabletki antykoncepcyjne o godzinie 21 czasami zdarzy mi się troszkę później lecz nigdy nie przekracza to jednej godzinki. No, ale wracam do problemu, kiedyś pytałam się swojego ginekologa o zioła i herbaty odchudzające. Lekarz powiedział, że mogę je pić, ale maksymalnie do 3 godzin do wzięcia tabletki. Jeśli pije SlimFigurę ok 18 to czy ona ma jakiś wpływ na tabletkę, która biorę o 21??

Ja osobiście myślę, że nie wpływają na skuteczność (oprócz dziurawca), ale wole poznać waszą opinię kobitki i się upewnić co do nich...

Tak czytam to forum i zacznyma popadac w paranoję :) Nie można pić tego, tego tamtego, nie mozna zażywać wiatminy C :P Ja zażywam silicę ( ale to podobno nie wplywa) no i tran no i witaminę C :) Zajdę w ciążeę?

Ja ogólnie jestem maniakiem herbat! Na uczelni dziennie wypijam kilka różnych, ale nigdy mnie nie przeczyszcza ( no chyba, że mowa np. a siusianiu, to robię dosyć często...)

ale mam pytanie: przeczytałam że yerba mate raczej nie wplywa, prawda? a inne ziółka typu melisa, mięta, jaśminowa, rumianek, lipa, earl grey, pokrzywa, jakieś owocówki?:)
Matko święta, niby ma te 98% skuteczności ,a tu można przejechać się na jakimś głupim dziurawcu :P

Witam,prosze o szybko i wyrozumiala odpowiedz.A mianowicie bolal mnie brzuch i wypilam herbate Gastrine,a ona sklada sie wlasnie z ziela dziurawca,biore tabletki antykoncepcyjne Novynette.Nie wiedzialm o tym ze ziele dziurawca tez obniza skutecznosc tych tabletek ginekoog nawet mi o tym nie wspamnial a w ulotce bylo tylko o antybiotykach.Odpowiedzcie mi prosze czy 1 taka herbata tak bardzo zmniejsza dzialanie ze moge byc w ciazy??????

No więc z tego co powiedziała mi moja pani Ginekolog herbata zielona nie ma wpływu na skutecznośc działania tabletek. Ona reguluje gospodarkę trawienną ale nie ma działania przeczyszczającego. Co do czerwonej nie mam pojęcia, nie pytałam bo nie lubie jej ;) Ale co do ogolnie herbat ziołowych to wiem, że herbata z bratka, tak popularna na problemy skórne tez nie wpływa w żaden sposób na tabletki anty. O dziurawcu sie mówi, że to zioło koliduje z tabletkami, ale to napewno wszyscy wiedzą bo w każdej ulotce o tym piszą :)

zanim Ci napisałam czy wpływają czy nie, przeczytałam skład tych tabletek. nie ma w nich nic, co by mogło wpływać na anty.
gdzie w ulotce od anty masz napisane, że ekstrakt z kawy i herbaty wpływa na ich skuteczność? możesz zacytować? bo produkty ziołowe, to chodzi o dziurawiec...

no właśnie. dziurawiec nie rośnie w Azji, więc dlaczego miałby się znajdować w zielonej herbacie, która stamtąd pochodzi? :O bezsens.
btw, uwielbiam zieloną herbatę :>

A to dlatego, że jeśli polska firma importuje zieloną herbatę z Azji to pakując ja w swoje firmowe opakowania może zrobi ją z domieszką czego chce :P

Nie wiem... nigdzie w sumie to nie jest napisane. Gdzieś tu na forum jest cały temat co i mniej więcej w jakich ilościach może zaburzyć działanie tabletki. Poszukaj tego tematu to było naprawdę ciekawe;)

[ Dodano: Pią Cze 29, 2007 10:09 am ]
poza tym, dziurawiec nie hamuje do końca działania tabletek, tylko trochę obniża jej skuteczność. Ale nie jest powiedziane, że musisz zajść w ciążę;) Także dla bezpieczeństwa leiej przez tydzien używać prezerwatyw potem już nie powinno być żadnego problemu;) i jeśli już chciałabyś kiedyś wypić dziurawiec to chyba lepsza jest jakaś większa przerwa pomiędzy braniem tabletki a kubeczkiem herbaty:)

znajduję różne ciekawe informacje, o ktorych nie miałam pojęcia. a to sok grejfrutowy, a to wykaz leków ktore wchodza w interakcje itd.


Jak to sok grejfrutowy ?? czy to jakiś żart?? słyszałam,że czerwona herbata tez zaburza dzialanie tabletek i dziurawiec.. to prawda?

Cześć dziewczyny

Mam taki problem, otóż kochaliśmy się z moją dziewczyną.Wszystko było fajnie, zabezpiecza się tabeltkami (byla to 4 lub 5 , wszystkie brane wieczorem koło 22).
Niestety po seksie , zachciało się jej pić i zrobiła sobie herbatę wiosenną (jednym ze skladnikow jest dziurawiec, o czym nie wiedzielismy :/) wypiła po stosunku 1 kubek.Jak sadzicie czy ta jedna szklanka głupiej herbaty mogła w jakiś sposob wplynac na dzialanie tabeltek? Czy mamy sie zabezpieczac dodatkowo? Czy ilosc wypitego dziurawca ma jakis wplyw na to ile on obniza dzialanie?

dzieki i prosze o odpowiedz.

JEśli nie pojawiło się krwawienie w przeciągu 7 dni to może to oznaczać że jesteś w ciąży. To że przyjęłaś tabletki trochę później ale nie przekraczając 12 h to nie ma wpływu. Jeśli miałaś dużo stresu podczas przerwy 7-dniowej istnieje bardzo duża możliwość przesunięcia się 'okresu z odstawienia' lub po prostu nie wystąpi. Test ciążowy powinnaś powtórzyć później... na to by można było bardziej mu uwierzyć to potrzeba jeszcze trochę czasu. Najlepiej powtórz go za jakieś hm.. 10 dni na przykład, a jeśli krwawienie by nie nastąpiło jeszcze to powtórz jeszcze raz. Poza tym nie zingnorowałaś żadnych wymiotów/biegunki lub nie brałaś antybiotyków, ani nie piłaś herbaty z dziurawca przypadkiem? Te rzeczy są w stanie zmniejszyć działanie tabletki i ryzyko zajścia w ciążę jest wtedy większe i przez 7 dni należy się dodatkowo zabezpieczać.

Skład slim figury 1: herbata pu-erh, liść mate, nasiona guarany, koszyczek rumianku, liść mięty [cenzura], ekstrakt z owoców Garcinia cambogia, owoc kopru włoskiego, owoc anyżu

Skład slim figura 2: kwiat hibiskusa, herbata zielona, korzeń mniszka, liść pokrzywy, liść werbeny (7%), aromat pomarańczowy, nasiona guarany, korzeń lukrecji, korzeń cykorii, skórka pomarańczy

z tego, co mi wiadomo, to żaden z tych składników nie powinien obniżac skuteczności escapelle. jeżeli ta herbatka zawierałaby dziurawiec, to co innego. ale tutaj mysle, że mozna być spokojnym ;)

ps. ehehhe ocenzurowali mi mięte pie.przową :D

Witam,

Jestem Tutaj Nowy i na wstepie powiem co i jak nie wiem czy to dobry dział ale nie wiedziałem gdzie to dac. Mam 21 lat chorba zaatakowala jakis rok temu pojawily sie plamki wkolo wlosow na rekach takie drobne pozbawione barwnika ale nie moge biała tylko bledsze pozniej pojawily sie w innych miejscach najczesciej wkolo wlasnie włoskow i sa droibne i dodatkow mam teraz 3 plamy troche wieksze na kolanie na brzuchu 2 ale tez nie sa mega biale ale bledsze niz pigment zdrowej skóry.

LECZENIE

Kupilem beta karoten bo pisze ze na to ale nie liczylem na suckes biore caly czas juz 3 opakowanie czy pomoglo nie wiem.

Nastepnie bodziszek cuchnacy zakupilem troche i pije z tego herbate podbno pomaga moze kto wie a tani jest .

Dodatkow smaruje ciało mascia z witaminami w miejscu plam oraz takie tab na poprawe skory kto wie moze cos da ale biore to troche juz

Zakupilem te chnskie tab bo kto wie moze pomoga zakupilem w Chinach nie radze przeplacac lepiej kupic na ebay gdzie taniej wychodzi to jak cos

Teraz mam jeszcze olej babcic kupilem z Indi koszt 30zł za 50ml i smaruje tym

Pije rowniez sok z dziurawca oraz soczki 1dniowe smaczne a moze pomoga troche albo chociaz zaspokoja sumienie

Jak narazie bez rezultatow stosuje wszytsko co wypisalem razem . Bede walczyl nee poddam sie i Tyle mysla nad zakupem lampy lub jakis innych srodkow mozecie cos poradzic co jeszcze moge kupic mascie tab , witaminy ,ziola cokolwiek???? BD wdzieczny Za KAZDA SUGESTJE narazie to tyle jak cos to dopisze RAZEM DAMY RADE

absynt czyli piołunówka, ach mówiłem żeby nie używać jak jest fioletowa!

- kilka gałązek piołunu, ok. 2-3 sztuk,
- liść geranium,
- ok. 6-8 ziarenek pieprzu,
- torebka herbaty,
- 5 kwiatów dziurawca,
- 1 garść rodzynek,
- 1 litr wódki,
- 1 łyżeczka miodu.

ja jestem fanką białej herbaty- jest delikatniejsza w smaku niż zielona i super gasi pragnienie , najczęściej piję białą Liptona lub kupowaną na wagę (niestety nadal jest dość droga w Polsce )
ponadto piję sporo ziół (pokrzywa, melisa, mięta, dziurawiec), oczywiście herbatę czerwoną (na wagę lub bio- active, ale to zależy od rodzaju bo czasem naprwdę śmierdzi rybą) i wszelkie eksperymenty tzn mieszanki owocowo- ziołowe np. firmy Twinnings pijam tez rooibos i czarną aromatyzowaną (np. irish cream), no i oczywiście earl grey
nie znoszę natomiast herbat z hibiskusem

generalnie uwielbiam kawę - w każdej postaci, więc mój herbaciany nałóg jest jakby alternatywą dla nadmiaru kofeiny w organizmie

tak wlasnie pora poruszyc temat herbatek

pije juz od 2 miesiecy figure 1 z senesem. Mniej wiecej 2 szklanki dziennie. Bez specjalnych sensacji, dziala dobrze. Ale ostatnio przeczytalam, ze senes moze uzalezniac i rozleniwia uklad pokarmowy wiec chyba pozeganam sie z ta herbata.
Dzisiaj kupilam herbate Herbapolu o nazwie TALIA.
Skład:
-owoc anyzku
-ziele dziurawca
-ziele skrzypu
-ziele mniszka lekarskiego
-liscie miety
-liscie pokrzywy
-kora kruszyny
Calkiem nie zly sklad (przynajmniej mi sie tak wydaje). Od jutra zaczne ja pic.
Jezeli macie jakies rady to prosze piszcie akmea@o2.pl

PROMYCZKU myślisz że jest na tym forum osoba systematyczna?

- hmm.... więc może pamiętać, że zamiast porannej herbaty - poranny dziurawiec :-)

Eryk - zajrzyj do "Przedstaw się" i pozostaw informacje o sobie :-) A poza tym - powodzenia. Tylko nie chciej szybko (jak piszesz na blogu) odszczuplić kilkadziesiąt kilogramów. Awykonalne!

Piszę z poślizgiem, więc mogę nieopatrznie coś pominąć:

- pół miski sałatki: sałata lodowa + pomidor + dwa jajka + oliwki czarne + cebula + żółty ser 23% + kiełbaska biała ugotowana + olej + ocet winny
- napar z dziurawca bez cukru
- napar z pokrzywy bez cukru
- pół miski sałatki j.w.
- pół litra wody
- talerz barszczyku czerwonego czystego + jajko
- talerzyk kapusty kiszonej gotowanej + skwarki
- pół rolady mięsnej
- szklanka maślanki 1,5%
- herbata pu-erh bez cukru

To tyle, choć uczciwie przyznaję - mogłam coś przeoczyć.

No to sobie pofolgowałyście.Przy wątrobie jest zakaz na surowe warzywa-to wiem po swojej Mamie. Nic wzdymającego(kapusta,ogórki)A kysz! Oczywiście o słodyczach-orzechach, bakaliach itp. nie wspomnę. Spróbuj dawać do popijania słabą zieloną herbatę, miętę, może dziurawiec. Wskazane białko lekkostrawne (pomaga odbudować wątrobę): ryby, jajka(ugotowane na miękko, chudy twaróg.Posiłki w malutkich porcjach, ale dość często (co 2-4 godziny)...Mocno ograniczyć ostre przyprawy,sól i cukier...Wspomagajcie wątrobę Essentialem Forte.Na temat soków się nie wypowiem bo są kontrowersyjne. Mojej Mamie szkodzą na wątrobę.
Aha ...z tego co pamiętam Macie Imbir w kapsułkach-nie wiem co na to Emgoro, ale Imbir działa osłonowo na wątróbkę-więc jeśli go bierzecie-dobrze. Jeśli nie-chyba warto byłoby do niego wrócić.

Nie wiem czy to coś wam pomoże, ale mam dwie metody na bezsenność, które z dobrym skutkiem przetestowałem na sobie:
1) Na samym czubku głowy odnajdujemy odpowiedni punkt energetyczny. Nie jest to trudne, gdyż leży on na linii łączącej środki małżowin usznych. Palcem wskazującym uciskamy lekko punkt przez mniej więcej 1 minutę. Następnie ruchem obrotowym w prawo masujemy niezbyt silnie to samo miejsce przez kolejną minutę. Po jej upływie powtarzamy masaż ruchem obrotowym w lewo. I to wszystko - powinno zadziałać.
2) Do miski wlewamy zimną wodę i zaczynamy stąpanie. Ważne by jedna ze stóp, na zmianę, była nad poziomem wody. Bawimy się tak do 2 minut a następnie, nie wycierając nóg, biegniemy do łóżeczka.
Dodam jeszcze, że dobrze na sen robi melisa i dziurawiec. Ważne też by po południu nie pić kawy, herbaty (nawet zielonej), a najlepiej położyć się spać przed 22.

Zależy jakie ziółka, bez przesady! Niektóre są wręcz wskazane - pokrzywa, dziurawiec. W ciąży piłam wylacznie herbaty ziołowe, po konsultacji z lekarzem, bo też obawiałam się jak będą wpływać na dzidzię. Na pewno nie wolno pić piołunu , a herbatka z liści malin wskazana dopiero pod koniec, więcej nie pamiętam. Strzeliłaś z grubej rury z tymi poronieniami

jak mdli, to dobrze. mniej sie wtedy je - i sie chudnie.
no, chyba ze juz masz talie osy i nie potrzebujesz zadnej diety..
na wszelkiego rodzaju kociokwiki, zgagi, zaparcia i rozwolnienia spowodowane przejedzeniem i przepiciem polecam taka to mieszanke, w proporcjach 1:1:1:1
szalwia- dziurawiec - mieta-czarna herbata. bez cukru.

w smaku - okropne, ale po 1 szklance naparu przechodzi.
udokumentowane od 12 lat

jak mdli, to dobrze. mniej sie wtedy je - i sie chudnie.
no, chyba ze juz masz talie osy i nie potrzebujesz zadnej diety..
na wszelkiego rodzaju kociokwiki, zgagi, zaparcia i rozwolnienia spowodowane przejedzeniem i przepiciem polecam taka to mieszanke, w proporcjach 1:1:1:1
szalwia- dziurawiec - mieta-czarna herbata. bez cukru.

w smaku - okropne, ale po 1 szklance naparu przechodzi.
udokumentowane od 12 lat

Jeżeli myślisz, że ja ten stek zjadłam, Elam, to przeceniasz moją odporność
Wyglądał równie okropnie, jak smakował, a smakował doprawdy tragicznie.
Nigdy więcej angielskiej kuchni... - tym się nie da przejeść, nawet najeść się nie da, paskudztwo

Uj, znowu mi niedobrze....

jak to toć to niemożliwe chyba od rana do wieczora???. Ja zaczynam dzień od śniadania w domu solidnego śniadania a w pracy wypijam 2 szklanki Marwittu /marchew i seler/, około 1 litra herbaty/zielona, miętowa, pokrzywa, dziurawiec i brzoza/ . Potem zjadam coś w galarecie najchętniej rybę. Potem zjadam późny obiad surówka i mięsko lub surówka i kasza z masłem i duży kubal miętowej herbaty. Przed snem wypijam szklankę wody z cytryną. Sądzę jednak, ze nic nie ubywa mi a więc przeciwnie. Gdybym tak postępowała 10-15 lat temu zapewne schudłabym sporo, ale teraz to trudna sprawa.

1
ja już pisałam, ze mi najbardziej pomaga blisteza, ale znalazłam oststnio fajne "domowe" sposoby łagodzenia opryszczki:

Zmiażdż kilka kwiatów nagietka i w otrzymanym soku nasącz wacik. Przykładaj do chorego miejsca. Mo żna do tego celu wykorzystać nalewkę z nagietka.

Okłady z dziurawca
Na pęcherzyki przyłóż zaparzoną torebkę ekspresową dziurawca.

Gdy tylko pojawią się pierwsze objawy przyłóż do wargi wilgotną torebkę herbaty lub wacik nasączony zimną czarną kawą. Do okładu można również użyć kostki lodu.

Warto stosować dietę bogatą w witaminę C, dodatkowo przyjmować witaminę B6 i B12 oraz częściej korzystać z dobrodziejstw czosnku i pić dużo biojogurtów. Trzeba też jeść więcej pokarmów bogatych w lizynę, czyli aminokwas zapobiegający opryszczce. Bogate w lizynę są: mleko, mięso i fasola.

1
http://www.herbamed.pl/index.php?p370,gastrina-fix

Jeżeli to jest ta herbata, albo o analogicznym składzie to może być problem, bo zawiera ziele dziurawca, a jest to jedyne zioło obniżające skuteczność tabletek antykoncepcyjnych.
Powinno to być w ulotce herbatki. Poza tym może być tak też, że zawiera jakieś składniki "żółciopędne" albo podobne i wtedy trzeba zachować 4h odstęp od tabletek, bo to może zaburzać wchłanianie. Najlepiej zapytać w aptece albo lekarza.
Swoją drogą jak kupujesz tabletki w aptece to równie dobrze możesz kupić test

A co do plamienia i tego jak wyglądają krwawienia pomiędzy opakowaniami to przez pierwsze trzy cykle różne rzeczy mogą się dziać, a generalnie większość kobiet krwawienie dostaje w 3-4 dniu przerwy.

1
bo to nie ten topik

ale wracając do tematu - z "nie leków" zaburza wchłanianie, a co za tym idzie działanie tabletek dziurawiec, no i sok z grapefruita wypity w krótkim odstępie czasu w stosunku do wzięcia tabletki

niektórzy mówią, żeby zachować też odstęp pomiędzy tabletką a herbatą czerwoną (bo rozumiem, że o taką pytasz), ale to chyba na wyrost jest, bo tu bardziej chodzi o to, że u niektórych może wywołać biegunkę

1
no właśnie wpadłam w panikę, że czerwona zawiera dziurawiec...co przecież totalnym bezsensem jest raczej, bo to czysta herbata... a u mnie nie ma biegunki... więc powinno być oki.

koniec z nią. ja dziękuję za taki stresik. wolę nie pić.

a gdzie mam szukać w którym topiku? mi.. wklej linka :*

NaaN.zielona, ja juz nic nie powiem w tym temacie, bo skonczy sie na haloperidolu


PS. Czy rzeczywiście przy paroksetynie trzeba uważać na zioła? Chodzi mi o te zaparzane, różne właśnie melisy-nie melisy... Raz, że piszą, żeby dziurawca nie pić, dwa, że ktoś kiedyś na forum o tym napisał. I sama nie wiem, czy właśnie taka herbata z mięty albo meliska mogła by być czy nie.

1
zastanawia mnie jak to jest, ze warzywa,owoce,zboza czy co tam, po przetworzeniu, czyli tu : gotowaniu tracą na własciwosciach odzywczych, a z herbata na odwrót?
susz ma takie wlasciwosci? jakos przestaje wierzyc w ziółka, liscie itd. ...
prosze o pomoc w nawróceniu.

Do tej pory lubilam zaparzac sobie zioła: rumianek, kwiat lipy, melisa, dziurawiec.
Herbaty: pu-erh z owocami, zielona sencza jasminowa, rooibos, earl grey albo jakies mieszanki "odprężajace", "łagodne trawianie" itp. heh.......

1
zastanawia mnie jak to jest, ze warzywa,owoce,zboza czy co tam, po przetworzeniu, czyli tu : gotowaniu tracą na własciwosciach odzywczych, a z herbata na odwrót?
susz ma takie wlasciwosci? jakos przestaje wierzyc w ziółka, liscie itd. ...
prosze o pomoc w nawróceniu.

Do tej pory lubilam zaparzac sobie zioła: rumianek, kwiat lipy, melisa, dziurawiec.
Herbaty: pu-erh z owocami, zielona sencza jasminowa, rooibos, earl grey albo jakies mieszanki "odprężajace", "łagodne trawianie" itp. heh.......


Można podgrzać wodę jedynie do 50 stopni C, na noc, rano podgrzać do 40 stopni C następnie odcedzić i wypić.
Porównasz z ziółkami zrobionymi na gotowanej wodzie.

Jędruś wegano-witarianin + B12

1
na uspokojenie, gdy nerwy poniosą - melisa lub dziurawiec( w zimie)
na lekkie przeziębienie - lipa lub kwiatki bzu czarnego
przed dużą aktywnością umysłową, na koncentrację - yerba mate
dla ochłody w ciepłe dni - mięta
jeszcze różne herbaty zielone, pokrzywa(zastrzyk witaminowy) i imbir( dla wysuszenia gardziołka)
tak właśnie sobie piję, wszystko oczywiście bez cukru

1
jak juz sie nie chce nic robic to po co sie odchudzac?;)
w kazdym razie slyszalam, ze herbatka z dziurawca dziala moczopednie i przyspiesza metabolizm;)


Tylko z herbatką z dziurawca nie można przesadzić, bo nadmierne jej spożycie powoduje osłabienie odporności organizmu na promienie UV. Można nawet dostać śmiertelnego udaru słonecznego.
Dobrą "oczyszczającą" herbatką jest pokrzywa i mięta, a najlepszą zielona herbata!!

Ja proponuję (oprócz ziółek) spacery albo rower. Dobra jest też asana Powitanie słońca codziennie po wstaniu z łóżka. Nie jest skomplikowana a pięknie wysmukla z czasem

I co jak tam wasze przygotowanie do nowej płyty Maiden, trzeba sie jakoś duchowo wzmocnić przed nowym albumem Harrisa i spółki.

Codziennie rano pije herbatę z dziurawca, uprawiam joging, ćwicze portfel i skłony aby być godziwnie przygotowany na nadejście nowego albumu IM

Wiesz selen, ten ff był pierwszym slashem jaki przeczytałam. Przez kompletny przypadek na Dziurawcu przeczytałam inny twój ff stamtąd przeszłam na Twoją stronę i zakochałam się, później była "Herbata" i "Światło pod wodą" i inne ale to do tego utworu czuję pewien sentyment. I to nie tylko dlatego, że był tym pierwszym, również z powodu całej historii. Świetny pomysł, doskonałe połączenie uczuć, przeżyć i akcji. I jeszcze lepsze wykonanie.

Lisa
PS. Nie mogę doczekać sie reszty ^^

Oj, jak mi ciężko i cierpię za łakomstwo, pocieszam się tylko tym że i wy napewno też oto kilka rad które znalazłam;

Na przejedzenie

Jeśli nie udało się nam opanować łakomstwa, żołądek jest przepełniony. W dołku gniecie, jesteśmy ociężali, pojawiają się mdłości, ból głowy i zgaga. Dzieje się tak, bo żołądek nie potrafi wyprodukować dostatecznej ilości enzymów trawiennych.
Jak sobie pomóc
Przede wszystkim ułatwić żołądkowi trawienie. Najprostszym sposobem jest picie zwiększonej ilości płynów. Najbardziej pożądana jest ciepła (ale nie gorąca) herbatka miętowa lub lekki napar z dziurawca. Od kłopotu może nas także uwolnić napar z kopru włoskiego lub połknięcie płaskiej łyżeczki suchego majeranku. Ziółka można zastąpić niegazowaną wodą mineralną lub zieloną herbatą. Z apteki: Hepason Complex, Boldaloin, Colon C.
reszta wiadomości jak sobie ulżyć w dolegliwościach żołądka jest tutaj; http://72.14.221.104/search?q=cache:WObNmyGrRHcJ:www.poradnikzdrowie.pl/site/882_6072.htm+rady+na+przejedzenie+si%C4%99&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=3

Przepraszam, poszłam na łatwiznę i znalazłam coś na szybko. Jak się wyśpię (właśnie wróciłam z nocki) pogrzebię dla Was w moim zielniku i znajdę coś z własnych przepisów.

Recepta dr. Henryka Różańskiego:

"Przykładowe zestawy pobudzające psychicznie i fizycznie, kardiotonizujące, ułatwiające koncentrację i kojarzenie, zwiększające wydolność fizyczną i psychiczną.

Rp. 1.

Nalewka (sok) z dziurawca – 30 ml

Nalewka z arniki – 30 ml

Nalewka z miłorzębu – 30 ml

Cardiol C – 30 ml

Krople miętowe – 5 ml

Olejek Geranium – 10 kropli

Miód spadziowy – 50 ml

Składniki wymieszać. Zażywać 1-2 razy dz. po 15 ml (1 łyżka stołowa). Równocześnie zażyć 2 łyżeczki pyłku pszczelego. Popić ciepłą herbatą lub mlekiem z miodem.

Wskazania: nagłe osłabienie, brak koncentracji, omdlenie, rekonwalescencja, miażdżyca, trudności w zapamiętywaniu, depresja, zawroty głowy, zaburzenia krążenia obwodowego.
"

Pozdrawiam.

Blessed Be

Arcydzięgiel jest dobry na wszystko

Mango...w zasadzie to nie wiem tego. ale nie wiem tez na pewno że nie ma wpływu dlatego wole uważać. na składzie herbaty nic nie pisze, tylko że herbata pu-erh i aromat cytryn. tylko co sie kryje sie w recepturze. dlatego np. nie pije jej na noc bo gdyby tak ograniczała jakies wchlananie leku. to nic pewnego, ograniczam herbate ze zwykłej ostrożności.
wiem na pewno ze np ziele dziurawca moze obnizac skutecznosc, picie z lekami soku grejpfrutowego no ale co do herbtay pewnosci nie mam .

Witaj.
Trudno radzić na ślepo stosowanie leków
Proponuję żebyś wzięła rozkurczowo no-spę i ewentualnie typowy lek przeciwbólowy: ibuprofen, naproxen.
Możesz także spróbować herbaty ziołowej działającej rozkurczowo i rozluźniająco, np z dziurawca.
Nie wiem czy kiedykolwiek miałaś wykonywane usg brzucha (lub podejrzewano u Ciebie kamicę żółciową), ale Twoje dolegliwości mogą być objawem właśnie kamicy.
Pozdrawiam

już podaję mieszankę ziołową, którą obiecałam wcześniej:
5 częsci melisy
3 częsci arcydzięgla
3 czesci krwawnika
3 czesci tataraku -te zioła muszą być w tej mieszance; do tego składu podstawowego można jeszcze dodać po 3 czesci rumianku, dziurawca (uwaga na słonce!), maliny(liście) i przywrotnika, ja dodaję jeszcze 3 częsci mięty jako corrigens, zeby zabić smak pozostałych ziólek
Można dodać do składu podstawowego jeszcze 1 część kory wierzby, zeby przyhamować produkcję prostaglandyn odpowiedzialnych potem za skurcze macicy w czasie @ i ból, ale uwaga: kora wierzby zawiera salicylany wiec nie mogą dodawać jej do tych ziółek kobiety karmiące, alergiczki, chorujące na astmę, chorujace na chorobę wrzodową zołądka i/lub dwunastnicy lub mające niską krzepliwość krwi.
Tę mieszankę powinno sie pić juz po owulacji przez przynajmniej 8-10 dni poprzedzajacych@, 2 łyzeczki do herbaty zalać szklanką wrzątku, zaparzać pod przykryciem, odcedzić i pić tak ze dwa razy dziennie.
I potwierdzam, że jak juz boli to za późno na tabletkę p/wbólową; wtedy to juz mi tylko zostaje pół dnia pod gorącym prysznicem i zwalający z nóg rachunek za wodę i gaz...

Będzie w końcu ten przepis?


Piołunówka
Bierzemy dwie, trzy wysuszone gałązki piołunu (można kupić w sklepach zielarskich), kilka kwiatów dziurawca wraz z listkami, liść geranium,
10 ziaren pieprzu, 10 rodzynek (może być więcej), torebkę herbaty ekspresowej, łyżkę miodu, litr spirytusu 70-procentowego .
Wszystko to wkładamy do słoika, który owijamy zmoczonym, gorącym ręcznikiem. Całość zanurzamy w gorącej wodzie. Słoik musi być zamknięty. Po dwóch godzinach wyjmujemy słoik z wody a herbatę ze słoika. Nalewkę zostawiamy na tydzień, po czym przesączamy ją przez gazę i klarujemy (po paru godzinach będzie czyściutka). Odstawiamy na parę dni i w piękny, zimowy wieczór wypijamy. Smacznego!

Jeśli ktoś mi doradzi zaparz sobie herbatę z rumianka, albo czegoś podobnego, to może posłucham. Jak ktoś poleca nieokreślone w składzie cudowne pigułki ze sklepu internetowego to na pewno nie skorzystam. Są pewnie też przypadki pośrednie i tu już trudniej o decyzję.


Mój znajomy polecił mi herbatkę z dziurawca, jako tradycyjne remedium na obniżone samopoczucie. Herbatka z dziurawca nawet nie jest najgorsza, ale niestety okazało się, że dziurawiec w tej postaci pomaga na coś zupełnie innego.

Prawidłowo sformułowana mądrość ludowa brzmi: "na depresję pomaga spirytusowy wyciąg z dziurawca".

beginner napisał(a): Jeśli ktoś mi doradzi zaparz sobie herbatę z rumianka, albo czegoś podobnego, to może posłucham. Jak ktoś poleca nieokreślone w składzie cudowne pigułki ze sklepu internetowego to na pewno nie skorzystam. Są pewnie też przypadki pośrednie i tu już trudniej o decyzję.


Mój znajomy polecił mi herbatkę z dziurawca, jako tradycyjne remedium na obniżone samopoczucie. Herbatka z dziurawca nawet nie jest najgorsza, ale niestety okazało się, że dziurawiec w tej postaci pomaga na coś zupełnie innego.

Prawidłowo sformułowana mądrość ludowa brzmi: "na depresję pomaga spirytusowy wyciąg z dziurawca".

Nie ma to jak "obniżone" samopoczucie

agawa napisał(a): Po raz pierwszy zaliczyłam wszystkie hałdy i wreszcie wiem, gdzie jest Rybaczówka.
Miras, parzysz świetne ziółka


Posiadam również inne wady

W odpowiedzi na wszystkie pytania na temat składu naparu informuję iż w skład herbaty zwanej w mojej rodzinie "Zioło Mirasa" wchodzi 12 zielnych roślinek : liść maliny,kwiatostan dziurawca, krwawnik polny, liść orzecha włoskiego, kwiatostan bzu czarnego, srebrnik szlachetny,mięta pieprzowa, kwiat malwy,kwiat dziewanny,bielica,kwiat lipy,i jarzębina
w opcji zimowej napar podawany jest z miodem spadziowym i prądem w postaci orzechówki na spirytusie,
w opcji "nasennej" z melisą i białym makiem no i orzechówką

Skład przekazał mi dziadek mojego kuzyna, z którym, pomimo sędziwego wieku trudno było stanąć w zawody w podnoszeniu kieliszków, a rano swoich gości przywracał dożycia właśnie tymi ziółkami, tylko w zależności od stopnia " ściorania' dozowana była odpowiednia ilość orzechówki

mirasvitas napisał(a): agawa napisał(a): Po raz pierwszy zaliczyłam wszystkie hałdy i wreszcie wiem, gdzie jest Rybaczówka.
Miras, parzysz świetne ziółka


Posiadam również inne wady

W odpowiedzi na wszystkie pytania na temat składu naparu informuję iż w skład herbaty zwanej w mojej rodzinie "Zioło Mirasa" wchodzi 12 zielnych roślinek : liść maliny,kwiatostan dziurawca, krwawnik polny, liść orzecha włoskiego, kwiatostan bzu czarnego, srebrnik szlachetny,mięta pieprzowa, kwiat malwy,kwiat dziewanny,bielica,kwiat lipy,i jarzębina
w opcji zimowej napar podawany jest z miodem spadziowym i prądem w postaci orzechówki na spirytusie,
w opcji "nasennej" z melisą i białym makiem no i orzechówką

Skład przekazał mi dziadek mojego kuzyna, z którym, pomimo sędziwego wieku trudno było stanąć w zawody w podnoszeniu kieliszków, a rano swoich gości przywracał dożycia właśnie tymi ziółkami, tylko w zależności od stopnia " ściorania' dozowana była odpowiednia ilość orzechówki

ale to nie było nudne, to znaczy najbardziej nudne z nudnych... już sama nie wiem.
Miras, czy ten skład jest opatentowany, czy mozna kopiować
A może rodzina go strzeże?

wiesz, żeby mnie jakaś klątwa mirasowitasowa nie dotknęła w przyszłości, jak sobie zaparzę takie ziółka następnym razem, he?

Czytam i...
1. Soki Muszą być 100% bez dodatków - Jakie to dodatki?!
2. Makarony muszą być nie barwione - zielony makaron barwiony szpinakiem jest nie koszerny?!
3. Czemu produkty witaminizowane są nie koszerne?!
4. Czemu wszystkie octy nie są koszerne?

I w ogóle kiedy ta lista była ostatni raz aktualizowana? Nie widzę tutaj polskiej herbaty z dziurawca która ma certyfikat koszerności po angielsku.

Nie widzę tutaj polskiej herbaty z dziurawca która ma certyfikat koszerności po angielsku.

To nie oznacza że jest niekoszerna w Polsce. To może oznaczać, iż nie była jeszcze brana pod ocenę rabina S., bo tylko on w Polin wystawia/akceptuje certyfikaty, lub nie dodano jej do listy z jakichś powodów.
Z drugiej strony, jeśli reb S. jej nie zaakceptował to na razie ma status niekoszernej z mocy litery prawa.
K.

Hej!
Mój nick: Nicola Morgan, w skrócie Nika. Jestem tu z podpisu Nef na dziurawcu (ale banał xD) i mam nadzieję iż miło będę spędzała tu czas.
Hobby: oczywiście pisanie, czytanie, ff-y (SS*_*), starożytny Egipt. Niepoprawna marzycielka zdaje się ale coż no.
Uzależnienia: zapach korektora, markera [Pentel], benzyny, spalin, nowych książek, lakieru i zmywacza do paznokci, internet
Uczulona: róż, pokemony, słity girls.
Najulubieńsze? hmm. malinowa herbata lub earl grey , lody waniliowe, zapach waniliowy, cappuccino waniliowe, zapach lawendy (to ostatnio), podróże, j.polski, j.angielski.
Tłumaczę mało i z rzadka - chyba wciąż jeszcze muszę się dużo nauczyć. A jak już to tylko do szuflady, kto wie co będzie kiedyś. xD

Ostatnimi czasy również pesymistka.
Dziękuję.
Dobra, to tyle. baj;*

niestety przyjmowanie hormonów, picie niektórych ziół (m.in. dziurawca, herbaty earl grey) i nawet środków przeciwbólowych typu ibuprom czy nurofen może byc przeciwwskazaniem do korzystania ze słońca i solarium

aczkolwiek powiem, że sama stosuje hormony i u mnie nie ma żadnych skutków ubocznych prz opalaniu

na temat przeciwwskazań można poczytać w solarium na tablicach informacyjnych (jeśli są takowe) albo na opakowaniu leku... co do ziół to nie wiem czy są takie informacje

picie niektórych ziół (m.in. dziurawca, herbaty earl grey) ... co do ziół to nie wiem czy są takie informacje
chodzi ci hela czy są informacje zamieszczone przy ziołach (na ulotkach) napewno są i tak jak czyta się o danym ziole w chociażby naszym dziale na forum to wiemy które nie lubia słońca. Nie powiem ze każda zielarka ale u mnie kobieta zaraz jak podaje dane ziółko to wykład robi i jak dla mnie to jest oki.
Dodam tylko ze wcześniej lub później w mniejszej lub większej ilości przebarwienia się pojawiają na ciele. I najczęściej po tabsach anty. A dwa-kazda z nas jest inna, pamiętajmy o tym



Target, co Ty mówisz?


No właśnie, a co ja takiego mówie? Marcin 77 przeczytaj mój post jeszcze raz, a przekonasz sie, że mój tamten post nie jest w jakiejś opozycji do tego, co Ty napisałeś. Wyraźnie tam powiedziałem, że w dużych marketach też można kupić...

Jakie oburzenie może spowodować herbata

Walpurg, z tych bardzo popularnych ziół, które oferuje każdy niemal większy market - dobry smak i działanie ma także pokrzywa oraz, za przeproszeniem, dziurawiec no i sztandarowy rumianek. O mieszankach nie mówię, bo to bardziej skomplikowane...

Teraz mi się przypomniało. Juz od dość dawna jest w naszych sklepach herbata roibos - bez kofeiny, afrykańska, reklamowana jako siedlisko minerałów, antyutleniaczy i czegoś tam jeszcze. Piłem tego dużo. I kto wie czy do niej nie powróce. W smaku za bardzo klasycznej herbaty nie przypomina. Ale czy musi?
A yerba mate lubicie?

wszysyc ci dilerzy niedolezni kurwa od siedmiu bolesci.

edit: zaraz mi bebech wyjdzie odbytem, napierdalal cala noc, nad ranem przestal i od jakiegos czasu daaalej daje! wypilem dwie herbaty, wkleilem 3 manti i doprawilem garnkiem dziurawca i dupa! chuj! jak nie zajaram to zejde, nie ma bata.

Polecam mieszankę ziołowa jak już dopadnie choróbsko. Na litr wrządku w termosie wrzucasz dwie saszetki kwiatu bzu czarnego, dwie herbaty malinowe,saszetkę lipki i szałwi. Zakręcasz termos i popijasz te herbatką ciepła tak po pół szklanki, co 40 minut + czosnek surowy nie żadne tabletki one nie mają nawet połowy właściwości, co surowy czosnek + rutinoscorbin. Taka mieszanka moją rodzinę stawia na nogi. A na odporność popijać, tak na przemian raz dziennie od jesieni pokrzywa, rumianek, dziurawiec, dziurawca nie wolno pić w lecie, kiedy jest dużo słonica. Słyszałam też o kroplach homeopatycznych pod nazwa L52 do kupienia w aptekach,polecał mi znajomy,ze takie cudowne ja ich jeszcze nie wypróbowałam. Stawiłam bańki, które nie raz wyciągnęły z zapalenia oskrzeli ciężkich przeziebień, ale podobno cukiereczkom nie wolno, szkoda, bo skuteczne i to bardzo.

Pobudzanie pracy jelit to nie to samo co przeczyszczanie.
A herbatę pu-erh piłam namiętnie bardzo długo, podobnie z jedzeniem grapefruitów, otrąb, łykaniem błonnika, piciem dziurawca i tak dalej i tym podobne. Po 5 latach na tabsach jakoś w ciąży nie jestem, a te wszystkie paranoje mnie tylko bawią :]

czerwona jak czerwona, nie wydaję mi się, żeby herbaty mogły wpływać na przyswajanie tabsów - mówie to jako miłośnik herbat, ale kompletnie nie trafia do mnie argument, że ktoś tam coś jadł czy pił i nie jest w ciąży, to tak samo jak jeden tekst, który niedawno z resztą tu na forum przeczytałam, że laska brała tabsy z opoznieniem ponad 12godzinnym i chlopak jej powiedział, że nie jest,nie może być w ciąży i faktycznie wystąpiło krwawienie Daleka jestem od jakiegokolwiek poruszenia emocjonalnego i jak piłam herbaty różne to pije nadal:) ale dziurawiec np. omijam, choć melisą i miętą nie gardzę

czerwona jak czerwona, nie wydaję mi się, żeby herbaty mogły wpływać na przyswajanie tabsów - mówie to jako miłośnik herbat, ale kompletnie nie trafia do mnie argument, że ktoś tam coś jadł czy pił i nie jest w ciąży, to tak samo jak jeden tekst, który niedawno z resztą tu na forum przeczytałam, że laska brała tabsy z opoznieniem ponad 12godzinnym i chlopak jej powiedział, że nie jest,nie może być w ciąży i faktycznie wystąpiło krwawienie Daleka jestem od jakiegokolwiek poruszenia emocjonalnego i jak piłam herbaty różne to pije nadal:) ale dziurawiec np. omijam, choć melisą i miętą nie gardzę

Nie no, co do dziurawca to bym się może zgodziła, bo to jest ziółko o dość silnym działaniu w różnych aspektach. Ja przez dłuższy czas nie zdawałam sobie po prostu sprawy, że jest tu interakcja (albo nie było tego w ulotce moich pierwszych tabsów, albo mój mózg olał tą informację ;] ), dzięki tej nieświadomości parę razy sobie dziurawcem pomogłam

Ale już np całkowite niejedzenie grapefruitów, czy doszukiwania się osłabiającego działania we wszystkim, co się spożywa i w każdym leku, od witaminy C poczynając mnie już bawi lekko.
Wszystko, co jemy ma wpływ na nasze trawienie, na perystaltykę jelit. Skład pigułek jest wystarczająco silny, żeby takie wahania nie miały wpływu na ich działanie. Poza tym nawet przy substancjach, które realnie mogą obniżać skuteczność pigułek, wystarczy często zachować rozsądny odstęp czasu.
Zaczynam się zastanawiać, czy niedługo nie padnie pytanie o interakcję pigułek z wodą, bo w końcu jej picie też ułatwia trawienie

Widziałam już wuchtę opinii - że dla 100 kobiet na rok, że dla 1000 na 10 lat nawet... Nie wiem w sumie jak to jest . Ale wiem o co w tym chodzi.
Wtedy chyba wskaźnik ten wyniósłby 0, gdyby 100 to by znaczyło, że wszystkie zaszły .
Wiadomo, że metody na 100% nie ma, jednak pigułki są jedną z najskuteczniejszych. Tej dziewczynie mogło się zdarzyć cokolwiek, mogła wypić herbatę z dziurawca, nie wiedzieć o tym i mieć pecha . Ale generalnie wierzę, że dają największą możliwość uniknięcia niechcianej ciąży. Doskonale zdaję sobie sprawę, że ktoś kto nie dopuszcza żadnej myśli o dziecku nie powinien uprawiać seksu. Gdyby jednak okazało się, że zaszłam, byłby to dla mnie ze zrozumiałych względów ogromny problem. Żadne z nas by sobie nic nie zrobiło, ale byłaby to największa tragedia w naszym krótkim życiu . Jakoś byśmy musieli sobie dać radę.
Więc koniec końców myślę, że dość odpowiedzialne jest stosowanie na tyle skutecznej metody, żeby to prawdopodobieństwo zaciążenia jak najbardziej zminimalizować.

Ja mam jedno pytanie, wiem, ze herbatki sa glownie niebezpieczne z powodu dzialan przeczyszczajacych, ale jak jest z dziurawcem? Pilam jakis czas Figure, przestalam bo poczytalam, ze nie bardzo z tabletkami. Teraz mam plastry, czy te herbaty wplyw maja tylko przy tabletkach? Czy dziurawiec ma jakis wplyw na antykoncepcje przezskorna?

Nie chcę zakłądać nowego Tematu wiec napisze tutaj
Znalazłem Syrop o Nazwie Melissed Za 4zł
W składzie ma:
koncentrat z owoców czarnej porzeczki
koszyczek rumianku
korzeń arcydzięgla ( ziele za 2.30) [uczula na UV]
kwiatostan lipy
kwiatostan głogu
ziele dziurawca ( sam sok z tego kosztuje 6.70) [uczula na UV]
ziele melisy

Ja to kupię i będę to stosował zamiast sok u z dziurawca, oprócz tego robię sobie herbatę z ruty, arcydzięgla,bodziszka
Teraz Mam 2w1 za 4zl

Nie chcę zakłądać nowego Tematu wiec napisze tutaj
Znalazłem Syrop o Nazwie Melissed Za 4zł
W składzie ma:
koncentrat z owoców czarnej porzeczki
koszyczek rumianku
korzeń arcydzięgla ( ziele za 2.30) [uczula na UV]
kwiatostan lipy
kwiatostan głogu
ziele dziurawca ( sam sok z tego kosztuje 6.70) [uczula na UV]
ziele melisy

Ja to kupię i będę to stosował zamiast sok u z dziurawca, oprócz tego robię sobie herbatę z ruty, arcydzięgla,bodziszka
Teraz Mam 2w1 za 4zl


dobrze dobrane skaldniki, ale np ja jestem uczulona na kwiaty lipy i glogu, pozostale moga byc przydatne zwlaszcza w polaczeniu z melisa przypuszczam, ze dziala uspokajajaco i wyciszajaco na organizm, a wlasnie o to nam chodzi, natomiast zawartosc arcydziegla i dziurawca wspomaga naswietlanie sloneczkiem musi byc super sprawa za tak przystepna cene! szkoda tylko, ze jestem alergikiem i nie moge stosowac wszystkich ziolek
pozdrawiam cieplutko

Po około 3 miesiącach dość nieregularnego stosowania opisanych wyżej metod mogę powiedzieć, że w dwóch miejscach, na które najbardziej zwracałem uwagę obserwując efekty i przykładając się do smarowania sokiem z dziurawca, powiększyły się kropki pigmentu i postrzępiły obrzeża zmian. W niewielkim stopniu, jednak zmiany są zauważalne, co po dość krótkim czasie i nieregularnym stosowaniu jest mimo wszystko zadowalającym mnie wynikiem, bo skoro w ogóle przynosi oczekiwane skutki, to dobry znak. Niestety zdjęć sprzed i po tym okresie nie zrobiłem. Dokonałem też kilku zmian. Codziennie brałem tabletke multiwitaminy Maxivit i kapsułki Pau D'Arco zamieniłem na herbatę Pau D'Arco i staram się ją pić raz dziennie. Wniosek: trzeba się bardziej przyłożyć i kontynuować smarowanie sokiem z dziurawca Pozdrowinki.

Zamieszczam zdjęcia z postępów, jakie udało mi się osiągnąć przez ostatnie tygodnie na prawej dłoni. Pierwsze zdjęcie jest z 19. maja, drugie z 22. czerwca.

Obecnie stosuję:
- tabletki Vitix (2 miesiące), 1 tab. dziennie,
- metionina 500mg 2x dziennie,
- spirulina od 2-3 tabletki 2-3x dziennie, z 10-14 dniowymi przerwami,
- sok z dziurawca, 5ml na pół szklanki wody po posiłku,
- zdrową dietę, którą co jakiś czas modyfikuję, ale główna jej część opisana jest w tym temacie,
- zioła raz dziennie lub co drugi dzień: mięta+melisa+dziurawiec, skrzyp polny, bodziszek, herbata Pau D'Arco,
- słońce, jeśli jest okazja, to się wystawiam smarując żelem Vitix; w tym roku ani razu nie używałem kremu z filtrem.

19.05.2009


22.06.2009

Sok, a właściwie wyciąg/intrakt, kupuję w sklepie zielarskim. 100 ml kosztuje tam obecnie 7.30 pln. Dość drogo i dlatego planuję zrobić intrakt alkoholowy samemu. Już mam upatrzone miejsce, gdzie rośnie dziurawiec. Nie smaruję plam, piję tylko rozcieńczony w wodzie, czasem dodaje do herbaty lub wody z miodem.

ocyzwiście, że będzie dobrze!!! łatwiej by było spytać, czzego nie używam.... po długiej i lekturze tego forum zaczęłam leczenie:
- codziennie: uvb na każdą plamkę po tevaskinie- codziennie dłuższy czas naświetlania, aż do różowego koloru
- codziennie: ruta, arcydzięgiel, bodziszek i sok z dziurawca
- codziennie: vitix w tabletkach
- raz w tygodniu: zioła z Indii
więc raczej łatwiej byłoby zapytać czego nie stosuję.

No i oczywiście przerzuciłam się ze smażonego i pieczonego jedzenia, kawy i kilogramów słodkości na zieloną herbatę, ciemne pieczywo, ryby i pomidory

czuję się lepiej, lepiej śpię i mam lepsze trawienie.

życzę powodzenia!

Cześć Gusia,
Ja jestem zadowolony z działania herbaty Pau d'Arco, zielonej herbaty i mieszanki mięta+melisa+dziurawiec+siemię lniane. Od czasu do czasu robie przerwy, nie mam ustalonego czasu przez który je pije, raczej intuicyjnie. Podobnie z witaminkami w tabletkach, kupuje sobie multiwitaminę i biorę aż do wyczerpania zawartości opakowania i wtedy przerwa. Ostatnio brałem Maxivit z wyciągiem z żeńszenia i myślę, że pewną pomoc to przyniosło, ale poziomów witamin czy pierwiatków nie sprawdzałem jeszcze.

no siemanko, a wiec tak, dziurawiec faktycznie może nam pomóc, bowiem swiatlouczula... najlepszy jest sok z dziurawca, nie zadne ziółka czy cos tam, kosztuje chyba ok 7-9zl..... mozna posmarowac wacikiem plamki przed naswietlaniem, tak jak vitixem..... i pić go, np dolej go sobie troszku do herbaty.....lepiej smakuje bo sam to smak ma okropny:p grrr........ ale pamietaj ze po wypiciu lub posmarowaniu plam (bądz i jedno i drugie) musisz byc ostrozny co do wychodzenia na sloneczko, i naswieltaniu plam lampą, bo mozesz sie popazyc.... ja kiedys uzywalem dziurawca, co do efektow to ciezko powiedziec, napewno nie zaszkodzi a moze pomoc... ja oprocz niego stosowalem wtedy geralen, curatoderm i naswietlalem sie PUVA i jakies tam efekty byly:P ale marne wiec kuracje niestety (albo i stety ) przerwalem... no to tyle co do dziurawca, mam nadzieje ze komus pomoze i być moze zasmakuje jego gorzki smak:p hehehe

Arek

no wiem juz troche wiecej, ale mysle, ze tematu nie trzeba bedzie zamykac ( no chyba ze moderatozy sa innego zdania to no problem) zawsze jak ktos wpisze dziurawiec to bedzie miał temacik kasiu przekonałas mnie wezne zioła tylko pisałas cos o soku z dziurawca ponoc mozna nim smarowac plamki, to sok sie kupuje czy smarowac sie tym co zaparzyłem z tych ziółek ????? a i w arcie czesia jest tez cos o zielonej herbacie pije ktuś???? ja w kazdym razie jutro sie w nia zaopatrzam

Ja piję zieloną herbatę 2 razy dziennie. Na początku mi nie smakowała, ale teraz zastąpiła czarną. Ogólnie panuje przeświadczenie, że jest zdrowa, więc czemu by nie spróbować? Oczywiście polecam sypaną, ekspresówki sa za bardzo przetworzone. Co do dziurawca, to piłem wyciąg (alkoholowy) z soku z dziurawca, chyba tak się to nazywało.

Pozdrawiam!

witaj!
a to róznie jest z dziurawcem. alebo zwykła herbata albo te nalewki z herbapolu czy inne dostepne w aptece. to kosztuje 5 zeta mozna je pić ale też można smarowac plamy. Moja babcia robi też dziurawca na oliwie z oliwek, dziadkowi na coś każe pić dała mi troche , do smarowania dobre...
podzrawiam kacha

Chodzi o woń macierzanki i złoty dziurawiec .


To dwa moje ulublone zioła.
Już nazrywałam i wysuszyłam.
A jak zima nadejdzie i zasp wszędzie dookoła,
robię herbatę z nich, dodaję lyżeczkę koniaku
i rozkoszuję się zapachem!

Wspaniały to napój! Polecam!

Pozdrawiam za wiersz!
Rossi

Bułgarko droga, dziękuję Ci serdecznie za wizytę, szacunek dla ziół i przepis na herbatę; pitą kiedy zaspy wokół.
Przypomniałaś mi, mimo woli, plantacje lawendy na stokach wzgórz w Bułgarii. Na działce mam dwie takie pachnące krzewinki.
A co do święta Wniebowzięcia NMP. Nadal 15 sierpnia odbywa się odpust parafialny i rodzinne spotkania z tej okazji. Na miedzach, które w rodzinnej wsi pokazywałem wczoraj żonie (po drodze na grzyby) nadal rośnie macierzanka, rzekłbym panoszy się do słońca na zbyrku, którego teraz nikt nie orze, zaś w doskonałej komitywie z trawami rośnie także dorodny dziurawiec.

Przecierz Qirrel (zapomniałem jak to się pisze ) to ciota nie umiałby sam herbaty zaparzyć A Voldek niepilnował go bo cały czas tylko czasami wychodził z niego żeby go sprawdzić. A dowód tego jest: Harry podał Qirrelowi rękę w dziurawcu i nic się nie wydarzyło a jak sam wiesz kto wyszedł z niego na końcu 1 tomu to przy dotknięciu Harrego piekł się jak mrówka na słońcu

Przecierz Qirrel (zapomniałem jak to się pisze ) to ciota nie umiałby sam herbaty zaparzyć A Voldek niepilnował go bo cały czas tylko czasami wychodził z niego żeby go sprawdzić. A dowód tego jest: Harry podał Qirrelowi rękę w dziurawcu i nic się nie wydarzyło a jak sam wiesz kto wyszedł z niego na końcu 1 tomu to przy dotknięciu Harrego piekł się jak mrówka na słońcu

A może Voldemort jeszcze nie owładnął Quirrelem wtedy?? Przecież to był 31 lipca, a wakacji został jeszcze cały miesiąc. Może dopiero wtedy Quirrel wybrał się do Albanii i spotkał Voldemorta??

Ja stosuje do rozpuszczania cukru "herbatę" wywar z kilku ziół ktróre sam zbieram lub kupuję w aptece:

wrotycz
piołun
krwawnik
koński szczaw
pokrzywa
skrzyp polny
mięta

dostałem ten skład około 19 lat temu od pszczelarza z Prudnika. On tak stosował. Ja, w zależności od czasu, stosuję zawsze rok rocznie, napewno jako pierwszą i drugą dawke do zakarmiania. Później zależy od czasu. Jak go mam to całość zakarmiam takim syropem.

A może mógłby Pan podać dokładniejsze daweki to znaczy ile czego wziąć ?? Będę wdzięczny
Daniel
Wszystkie zioła możesz zastosować torebka ziół zalać litrem wody zaparzyć potrzymać z 30 min pod przykryciem i przecedzić do syropu wliczając wywar nie jest tak warzne stężenie jak kolejność dawania przykład
- Skrzyp Polny - działa doskonale na grzybicę pasowało by by pszczoły syrop z nim zjadały na wiosnę wtedy gdy już matka czerwi a na polu zdarzają się pluchy i wiosenne deszcze ule po zimie są częściowo nasiąknięte wilgocią co sprzyja Grzybicy więc powinno się go dawać jako pierwszy w pokarmie
-Kobylak ( potoczny Szczaw Koński ) - zapobiega Nosemozie - która daje się we znaki pod koniec zimowli -- ja daję go jako drugi w kolejce po Skrzypie
-Piołun , Dziurawiec , Pokrzywa , i wiele innych - mają działanie regulujące prace układu pokarmowego ,wzmacniające ,uodparniające, dezynfekujące , itp itd daje się je jako ostatnie w dawkach pokarmu -- zjadane są przez pszczoły jako pierwsze

ja polecam gorąco pokrzywę - dzięki niej miałam całą ciążę świetną hemoglobinę, nawet lepszą niż przed ciążą Herbat poza owocowymi nie piłam, bo nie lubię, ponoć czerwona niewskazana.
Bezpieczne zioła (wg. P. Agrawal "Odkrywam macierzyństwo)
- pokrzywa zwyczajna
- mniszek lekarski
- malina właściwa (liście - wg tego co pisze w książce można popijać całe 9 m-cy, ale opinie słyszałam różne)
- melisa lekarska
- imbir lekarski (świeżo starty korzeń z miodem i cytryną, polecany przy nudnościach)
- rumianek pospolity
- poziomka pospolita (też liście)
- przywrotnik pospolity
- łopian większy
- drapacz lekarski
Co do ziół których należy unikać to wymienia się tymianek, szałwię, dziurawiec ( za: http://www.poronienie.pl/gr_leki.html )

| GRUPA KRWI "A" ROLNIK - WEGETERIAN
PRODUKTY LECZNICZE - SPRZYJAJĄCE UTRACIE WAGI :
- wszelkiego rodzaju produkty zbożowe,
Warzywa: strączkowe, botwina, brokuły, szpinak, kalarepa, pietruszka.


    Uwielbiam

Owoce: ananas, czarna jagoda, figa, grapefruit, wiśnia, morele, śliwki,
rodzynki.


    Moje najulubieńsze, że tak powiem. Plus gruszki

Soki: ananasowy, morelowy, wiśniowy, grapefruitowy, marchwiowy.


    Oprócz marchewki
    Przyprawy: czosnek, imbir, sos sojowy, kminek, koper, majeranek.

Jakbyś mnie znał:-)))

Herbatki ziołowe: aloes, głóg, dziurawiec, rumianek, ZIELONA herbata.


    Jako jedyny w rodzinie pijam zieloną herbatę...

Ponadto: ryby, produkty sojowe, tofu.
PRODUKTY KTORYCH NALEZY UNIKAC -
- SPRZYJAJĄCE NABIERANIU WAGI :
Mięsa: baranina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina.
Ryby: flądra, halibut, węgorz, śledź, rak, homar.
Nabiał: mleko pełne, maślanka, lody, sery typu - brie, camembert.


Tu jest problem. Piję dużo maślanki, przepadam za serami pleśniowymi:-((((
A śledzik w oleju? A węgorz wędzony?

Oleje: kukurydziany i z orzechów ziemnych.


    Używam rzepakowego i z oliwek.

PODSUMOWANIE.
Jestem zaskoczony. Przez całe życie jadłem kasze, grochy i takie tam.
Wszelkie warzywa i owoce pasjami:-)
A najciekawsze jest to, że po ponad rocznym wojowaniu z dietą dzoszedłem w
czasie tegorocznych świąt wielkanocnych do wniosku, że muszę odstawić mięso
i wszelkie jego pochodne.
Po prostu przestało mi smakować...
Chyba rzeczywiście jestem z założenia i genetycznie wegetarianinem.

Pzdr
Piotr




nadal sie zwijam z bolu :((


Zwykła herbata niespecjalnie pomaga.
Spróbuj herbaty z dziurawca
oraz mieszanki ziołowej "Pancorsan".
Mnie w takich sytuacjach pomaga rewelacyjnie.

Seba, co może się mylić



Zwykła herbata niespecjalnie pomaga.
Spróbuj herbaty z dziurawca


... tylko sie potem, Papiku, na slonce nie wystawiaj. bo bedziesz w
ciapki. w przypadku ekstremalnym - na zawsze albo na dlugo.

xx.


Dlaczego po wypiciu herbaty z dziurawca nie wolno przebywać na słońcu?

żeby była wzmożona wrażliwość na światło, należało by chyba wypić tone herbaty z dziurawca

Spokojna muzyka.
Herbata z dziurawca.
Slodka sensi.
Spacer.
No i na dobra sprawe wszystko z dzialaniem na granicy efektu placebo, bo nic nie luzuje tak jak to co sam sobie wmowie ze luzuje.

Dokładnie taki nr:-). Mysle, że zielona herbata nie szkodzi. Ta pani mi mówiła, że tylko dziurawiec. Myślę, że spokojnie możesz ją pić:-)

Dziewczyny ja juz pisałam wcześniej o swoich watpliwosciach ale podsumuje wam wszystko tu bo niedlugo oszaleje myslac o tym wszystkim... Prosze pomozcie... W tym miesiacu np. nie zapomnialam o zadnej tabletce, bralam regularnie (raz spoznilam sie o 20 minut), nie bralam antybiotykow, nie pilam dziurawca. Jednak uzywalam tych dwoch masci: Clotrimazolum (podobno nie wplywa na skutecznosc) i Hasceral - to krem na rogowacenie mieszkowe i tradzik ktory stosowalm przez kilka dni. Jego skladnikami czynnymi sa mocznik i kwas salicylowy a dzialanie polega na zluszczaniu naskorka i zatrzymywaniu wody w organizmie. Pytalam pani w aptece ktora powiedziala ze to nie obniza skutecznosci. Wydaje mi się że po nim częściej siusiałam i zastanawiam się czy to jakoś nie wypłukało hormonów z mojego organizmu... Juz sama nie wiem... Zawsze jest to uporczywe "A co jeśli...". Poza tym odczuwam ból piersi i jajników - to w sumie zdarzało mi się już we wcześniejszych cyklach w których stosowałam tabletki ale teraz mam jakieś dziwne przeczucie (jak zazwyczaj). A jeszcze przeczytałam że ból lewego jajnika oznacza ciążę. Czy to prawda? Wiem że nie muszę obserwować śluzu ale mimo to i tak na wszelki wypadek to robię i od ostatniego zbliżenia mam niepłodny... Mimo to jakoś dziwnie się czuję, mam jakby stan podgorączkowy i nie wiem czy to zbliżające się przeziębienie, stres czy moje wmawianie sobie syndromów ciąży. Przecież gdy dojdzie do zapłodnienia to utrzymuje się podwyższona temperatura ciała. Ponadto zdarzało mi się pić herbatę która zawierała dziką różę, trawę cytrynową, skórkę pomarańczową, hibiskus i kwiat czarnego bzu. Czy te składniki i zawarta w nich witamina C nie obniżyła skuteczności tabletek?
buuu :((( schizociąża schizociąża schizociąża...

Merilon, słońce, bez przesady, przy braniu tabletek można spożywać normalne produkty i pić herbaty i tylko na dziurawca trzeba uwazać (co jest napisane w ulotce). tak więc ani hibiskus ani dzika róża nie obniżają działania :)

A zielona herbata zawiera dziurawiec ???

A zielona herbata zawiera dziurawiec ???

Nie zawiera :) Chyba że kupisz zieloną z domieszką dziurawca :)

no właśnie. dziurawiec nie rośnie w Azji, więc dlaczego miałby się znajdować w zielonej herbacie, która stamtąd pochodzi? :O bezsens.
btw, uwielbiam zieloną herbatę :>

może spróbuj codziennie jeśc aktivie, mi to pomogło.....co do herbaty to możesz ją pić ( o ile nie zawiera wyciagu z dziurawca) np rano jesli tabletkę bierzesz wieczorem lub na odwrót...

Wie ktoś, czy rózne herbaty wpomagające dietę (np. pur-ehr) wpływają niekorzystnie w jakiś sposób na tabletki? CHodzi o to, czy np zawierają dziurawiec, który wchodzi w interakcje

jak obniza antykoncepcje wypicie 1 kubka herbaty z dziurawca? a pozniej wziecie tabletki po okolo 30 min od wypicia tej herbaty?

Interesuje mnie właśnie czy wiaodmo w jakim stopniu ten dziurawiec w takiej ilości osłabia działanie tabletek anty?Czy po 1 kubku (herbaty nie samego wywaru z dziurawca) to zabezpieczenie jest na poziomie 80% czy 20%.

Jeśli herbata nie zawiera dziurawca i nie powoduje biegunki, to nie wpływa na skuteczność tabletek anty.

W klinice GE na sniadeckich w Krakowie mówili, zeby raz na 2-3 miesiace
wypic herbatę z dziurawca, co podobno oczyszcza wątrobe z nadmiaru żółci.

Nic ponadto i nic poza tym.

ania

Zabroniona jest równie? czekolada.Herbata niewskazana ale bardzo s?aba , z cytryn? , jedna szklanka dziennie - raczej nie szkodzi. Zamiast herbatek owocowych mozna pi? zio?owe - mieta, dziurawiec, melisa. S? smaczne ( chyba, ?e kto? zdecydowanie nie lubi zió?).

Czuje się jak obrońca Pani Doroty Feng-Luki, ale chce zebyscie znali prawdę. NIE MA LEKU SZYBKIEGO na naszą ,,chorobę" ktory na kazdego bedzie dzialal! Istnieje tylko POSTĘPOWANIE którym można się wyleczyć. Oczywiście znam osoby, które się wyleczyły i chorowały 10 lat. Pamiętam Panią o nicku warszawianka na jakimś forum, na początku panikowała jak połowa stąd że nic nie działa a efekty zaczęły wychodzić po jakimś czasie... - stosowala Olej Babci 4 miesiace chyba. W końcu udało się wyleczyć i pamiętam doskonale jej wpis ze juz smialo moze isc na basen itp itd. To mnie zainspirowalo do kupna olejku... i na pewno nie byla to osoba reklamujaca olejek bo dlugo ,,ślężała" na tamtym forum.

Moje efekty - zauwazam coraz więcej kropek pigmentu na rekach (nie mam na mysli dloni), plamy na bank nie są "czysto-białe" tylko tak jakby pod nimi coś zalegało ale nie mogło się wydostać na zewnątrz a wiem ze wczesniej były po prostu białe bez zadnych kropek. Są one drobne(te kropki), z dalszej odleglosci wydaje sie ze sa połączone ze sobą ale i tak je widac - mowie o rękach i na piszczelach. Na nogach są one juz prawie niewidoczne i duze powierzchnie pokryte są wiekszymi kropkami. Z tego najbardziej sie ciesze. I co? I ja tez moge ponarzekac ze nie dziala, ze mialem byc wyleczony ale to nie w tym rzecz. Ja sie dziwie dlaczego w ogole pigment powoli wraca skoro krotko sie smarowalem olejkiem. Moze to mialo wplyw na to, ze ewidentnie odrzucilem fast foody, czipsy, napoje gazowe, czarną herbatę, jem warzywa, owoce, duzo jogurtow - 2 na co dzien okolo.

Ulencja - zle mowisz o Dorocie. Ona mi NIC nie powiedziala ze to bedzie dzialac. Powiedziala co mam robic czyli o zdrowej zywnosci, o spokoju. Jak sie spytalem czemu slodyczy moge nie jesc to czulem sie, przez telefon, jakbym byl na wykladzie. Poza tym na wszystkie pytania odpowiada, zadzwoncie do niej powiedzcie ze jestescie zainteresowani kupnem olejku i pytajcie o wszystko...

Dzis ide na solarium bede pisal na bieżąco co i jak.

P.S Na moje postępy mogły mieć też wpływ: maczanie stóp w Bodziszku cuchnącym jakieś 2h 2 razy w tygodniu przez miesiąc około - w koncu na stopach mam najwiecej pigmentu nowego. Pije dziurawiec, zuzylem juz 4 butelki okolo, od niedawna okolo 0,5 litra herbaty zielonej dziennie, beta karoten, selen - to wszystko weszło w rytunę i naprawde nie zajmuje mi to duzo czasu

"Dorunia" napisał(a):

> Doruniu!
Tak jakbym czytała siebie. Pisałam wielkorotnie na forum o swoich
problemach. W końcu poszłam do lekarza i porobiłam różne badania.
Gastrospopia i inne wyniki z krwi nic nie pokazały - żadnych wrzodów tylko
Helicobakter. Następnie wykonałam badanie OBERONEM. Byłam przekonana, że
wyjdzie mi jakieś robactwo i te słynne candida, bo na wszystko miałam objawy.
A tu co: gronkowiec, zapalenie w żołądku, XII, jelitach i kamienie w
woreczku. Lekarz przepisał mi 2 antybiotyki + lek p. wrzodowy i jaka ulga.
Jeszcze nie jest całkiem w porządku i muszę powalczyć z tym gronkowcem.
Ponadto bardziej urozmaiciłam jedzenie, dołączyłam owoce, więcej warzyw
(oczywiście w normie). Zastanowiłam się, zresztą po uważnej lekturze z wielu
źródeł, w tym też naszego niezstąpionego forum, Optymalników, że mogę mieć
niedobory witamin i mikroelementów i pod tym kątem też skorygowałam dietę.
I co - nie chcę zapeszyć, ale jest coraz lepiej. U ciebie też jest jakaś
przyczyna, trzeba ją zaleźć i jak będziesz uparcie szukać to w końcu
dojdziesz co jest. To trochę może kosztować ale nie ma rady. Poza tym musisz
wiedzieć czy nie jesz za mało czy za dużo - i starać się pilnować
proporcji. I to wcale nie musi być po aptekarsku.
Możesz pomagać sobie ziółkami- ja czasem popijam dziurawiec, okresowo balsam
kapucyński (wspaniały). Życzę dużo zdrowia
Joanna

Użytkownik "MIRO" <MAXIMUS2002@POCZTA.ONET.PL> napisał w wiadomości
news:cfr753$bj2$1@venus.artexim.pl...
Hej Dorunia!!!
a co jesz? jak wygląda twój jadłospis może powinnaś zmniejszyć porcje
objętościowo, ale tak aby wartościowo się zgadzały? Też znam to uczucie
dyskomfortu po niektórych posiłkach...wtedy wiem że zjadłam za tłusto i
trochę za dużo jak na mój żołądek

Niestety nawet gdy robię duuużą przerwę miedzy posiłkami to i tak się tak
czuję. Dziś np. ostatni posiłek jadłam o 18 a teraz jest 00.09 i nadal
czuję
się przepełniona. A o 18 jadłam 20 dag bigosu (zrobiony wg przepisu z
Książki Kucharskiej) 10 dag puree ze smalcem, na deser kawę ze śmietanką
30%.
A na śniadanie jadłam omlet z 3 żółtek i jednego białka na maśle i to
wszystko. Jedynie cały dzień dużo piję herbaty zielonej i wody mineralnej.

Pozdrawiam
Dorunia



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

Seria oórkowa ziaja: mleczko, krem, tonik
Żel pod prysznic Nivea Sensitive
Szampon Rzepa Joanna (nie podrażnia)
płyn do higienny intymnej AA
Dodatkowo w jakich cenach są wizyty u dermatologa?
Piję herbatę z mieszanki ziół: mięta, melisa, pokrzywa, dziurawiec

bo to wcale nie herbata tylko "zioło"


lipa, szałwia, dziurawiec i mięta to też zioła a nie herbaty...
A tak w ogóle to co jest takiego niezwykłego w yerba mate?

ja czestuje goscia strudzonego nalewka na bzie czarnym, wystarczy 5 kropli dla polepszenia zdrowia
a jesli nie jest trunkowy, moze byc herbata mietowa albo dziurawiec
albo tez herbata zurawinowa
DB

W dniu dzisiejszym doszłam do okropnego wniosku - jestem maniakiem mięsa. Kiedyś tak samo miałam ze słodyczami - jak dostałam napad, to wydawało się, że od słodyczy w jakiejkolwiek postaci nie będzie można mnie oderwać. Koszmar! Takiego napadu, tyle, że tym razem na mięso, dostałam dzisiaj rano. Jak wpadłam do mięsnego, to miałam wrażenie, że już tam zostanę na zawsze.... Ale do rzeczy:

- 3 frankfuterki ugotowane + musztarda
- 5 dkg salcesonu (raczej chudego, ale kto to może wiedzieć na pewno?)
- herbata pu-erh bez cukru
- napar z dziurawca bez cukru
- 3 frankfuterki ugotowane + musztarda
- 15 dkg salcesonu
- szklanka wody
- miseczka ryżu brązowego (pierwszy raz jadłam - bardzo smaczny)
- kawałek mięsa pieczonego
- 2 x kawa z czekoladą na mleku + bita śmietana - to na zakończenie karnawału... wiem, to żadne wytłumaczenie
- herbata z cytryną bez cukru

Po dzisiejszym doświadczeniu z chcicą na mięso, uznałam, że jednym z moich postanowień wielkopostnych będzie rezygnacja z mięsa na czas Wielkiego Postu. Wyzwanie prawie niemożliwe do osiągnięcia, ale co tam, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana :o) Już wyszukuję przepisy bezmięsne, żeby było smacznie, bo inaczej szybko "dam ciała" i pożrę jakiś udziec bawoli czy jakąś inną mięsna przekąskę... :o)
A! I najważniejsze: byłam dzisiaj biegać, tzn. 10 min energicznego marszu, 8 razy: minuta biegu + trzy minuty energicznego marszu, a na koniec ćwiczenia rozciągające i 10 min marsz do domu. Następnym razem wg planu marsz skracam do 2 min, a liczbę powtórzeń do 10.
No to spadam i życzę pyszniutkich śledzików jutro! Przypominam: Popielec, to 3 posiłki, w tym tylko jeden do syta i oczywiście żaden mięsny (to tak dla zainteresowanych oczywiście).
Buziaki moje pulchniutkie, cudowne Forumowiczki :o)

No tak, trochę smutno bez mięska...

- garść orzeszków ziemnych nie solonych, nie prażonych
- mała kawa z mlekiem zagęszczonym bez cukru
- duży słoik ogórków konserwowych (wyczytałam na etykietce, że ogórków w tym słoju było 40 dkg) - ale co tam - ogóreczki są wskazane :o)
- napar z dziurawca bez cukru
- mała puszka makreli w pomidorach
- większa puszka makreli w oleju
- herbata z cytryną bez cukru
- szklanka kefiru
- talerz papryki gotowanej na parze z sosem z sera pleśniowego i jogurtu chudego

Z tymi ogórkami, to poszłam po bandzie :o) Były takie maciupeńkie i chrupkie - nie szło się oderwać! Co do konserw, to troszkę jestem niezadowolona, że wyżarłam te w oleju razem z olejem. Tak już jest, że najbardziej to mi ten olej smakuje. Kiedy jeszcze jadłam chleb, to mogłabym nawet odmówić sobie rybki, ale olej wsunęłabym z połówką chlebka - tak na zakąskę. Muszę się nauczyć zaraz po otwarciu puszki wylewać olej. Oj, nie będzie łatwo. Może ktoś się zdziwi, że papryka gotowana, ale to była papryka mrożona. Sos zrobiłam taki jak lubię, ale któraś mi tu kiedyś pogroziła palcem, jak dodawałam do niego śmietanę 10% sugerując, że można ją zastąpić jogurtem. Tak też dzisiaj zrobiłam, i co? Zwarzyło się cudnie! Oddzieliła się woda od białka i generalnie widok był średni... Myślę sobie - ryzyk-fizyk i zalałam tym wodo-sosem moją papryczkę. Nie powiem, nie powiem... nawet, nawet - dość oryginalny smak :o)))))))))) Gdyby nie to, że papryka była w czterech kolorach, to przypominałoby pomyje, ale zjadłam, aż mi się uszy trzęsły :o) Zaraz sprawdzę, która mi tam doradzała ten jogurcik :o)))))))))) Niestety, ten posiłek zjadłam niedawno, tj. ok. 21.30, no ale tak jakoś wypadło, bo postanowiłam najpierw iść pobiegać. Tak więc byłam biegać, tzn. 10 min energicznego marszu, 10 razy: 1 min. biegu i 2 min. marszu, a na koniec tradycyjnie kilka ćwiczeń rozciągających i marsz ku chacie. To by było na tyle. Żegnam czule i idę robić sałatkę na jutro. Dobranoc Moje Miłe!

ja szalona?????????????????
No dobra, może troszkę

Kto się ze mna napije herbaty z dziurawca?

Zaczynam ponosić koszty niepalenia. Moja najdłuższa przerwa to było 9 miesięcy - do wakacji. W czasie rejsu, znowu kłócąc się z mężem, wróciłam do papierosów. A potem w grudniu, w szpitalu, kiedy się dusiłam i krztusiłam, kiedy naprawdę bolało - chyba już definitywnie pożegnałam ten nałóg. To już 5,5 miesiąca.

Okazuje się, że można łatwo - tak z dnia na dzień - przestać palić. Wystarczy mieć konkretną motywację: ból i strach. Nieraz czułam głód nikotynowy. Ale wtedy wystarczyło przypomnieć sobie walkę o każdy oddech, o odrobinę tlenu.

Ale... Ale zaczęło się od kawy. Zawsze myślałam, że tzw. smakosze to po prostu snobi, że grymaszą i wydziwiają; wystarczy kupić najtańszą w Biedronce - i już. No więc pewnego ranka pijąc kawę stwierdziłam, że jest zwyczajnie kwaśna. Ja naprawdę wcześniej tego nie czułam. Piłam dalej, ale zaczęło mnie wykręcać, więc wylałam zawartość kubka do zlewu. No i poprosiłam "zaopatrzeniowca", czyli męża, o kupienie czegoś normalne, tj., jak pamiętałam z czasów młodości Maxwella.

Potem herbata. Nie okazała się kwaśna, tylko "zielarska", pachnąca może rumiankiem, może dziurawcem. Więc Lipton.

Dalej, lody. Pamiętam, że najtrudniejsze głody alkoholowe przechodziłam na lodach toffi-vianetta. Więc kiedy rzucałam po raz pierwszy papierosy, uzależniłam się od lodów. Najtańszych waniliowo-truskawkowych z Biedronki. Znakomite, bo z chudego mleka, a więc mało kaloryczne. Byłam jak odwrotna maszyna termodynamiczna: wieczorem żarłam lody, trzymając nogi na termoforze. Teraz zaczęły mi smakować aptecznie: jakaś chemia, może środki odkażające.

Coraz więcej produktów z najniższej półki okazuje się dla mnie niejadalna. Z kolei - zaczynam odczuwać nowe rodzaje smaków, dobre jedzenie sprawia mi dużą przyjemność. W dodatku, kiedy np. pokłócę się z mężem, to zaczynam już w czasie kłótni mieć wizje, np. gofra z bitą śmietaną. Ja wiem, że to kompulsja - co nie oznacza, że ślina w ustach i soki w żołądku mi się nie wydzielają.

No i tym sposobem moja stopa życiowa rośnie, wydatki na żywność idą w górę. Mąż nie odmawia mi niczego, ja, niestety, też poszłam za jego przykładem, i rozpieszczam się, jak mogę.

Tak się nakręciłam tym pisaniem, że idę gotować budyń.

na kaca i zgage pomaga mieszanka: mieta, szalwia, dziurawiec i czarna herbata. bez cukru. a potem sok pomaranczowy

na niedobry dla dzieci dziurawiec, na czarna herbatę i sztuczne aromaty
staram się też, żeby owocowe były faktycznie owocowe, a nie hibiskusowe raz z gruszką, a raz z maliną

jak to toć to niemożliwe chyba od rana do wieczora???. Ja zaczynam dzień od śniadania w domu solidnego śniadania a w pracy wypijam 2 szklanki Marwittu /marchew i seler/, około 1 litra herbaty/zielona, miętowa, pokrzywa, dziurawiec i brzoza/ . Potem zjadam coś w galarecie najchętniej rybę. Potem zjadam późny obiad surówka i mięsko lub surówka i kasza z masłem i duży kubal miętowej herbaty. Przed snem wypijam szklankę wody z cytryną. Sądzę jednak, ze nic nie ubywa mi a więc przeciwnie. Gdybym tak postępowała 10-15 lat temu zapewne schudłabym sporo, ale teraz to trudna sprawa.
misiu słodki, wczoraj napisałas to co powyzej a chwile potem ze od poniedzialku nic nie jadlas... no... noooooo

babeczko, jak chcesz robic glodowke to najpierw przeczytaj o glodowce fachowe rzeczy zebys sobie nie dostarczyla niepotrzebnych cierpien, zrazisz sie i po co ci to... bo na glodowke idzie sie pomalutku... to wszystko jest w necie, trzeba napisac na wyszukiwarce - głodówka zdrowotna, jest tez bardzo dobra książka na ten temat i mam ja w domu ale nie wiem gdzie, bo moja cala rodzina tak o siebie dba.. i zabrali mi

no i trzeba wierzyc i wiedziec, ze od niejedzenia sie nie umiera, 44 dni mozna spokojnie wytrzymac jak wieść niesie

jak sie przestaje jeśc - leci kilo dziennie, przynajmniej na poczatku, po tygodniu czy dwóch na ogol leci tylko cwierc, z tego co wiem, ale to indywidualna sprawa.. i nie mow mi ze nic nie jadlas od poniedzialku, bo juz bys tu wyła kochana od paru dni wniebogłosy, bo jak sie nie je, nie mozna tyrać w kuchni a domownikow trzeba sterroryzowac, zeby cicho mlaskali i nie dzwonili sztućcami bo od tego taki ślinotok jest, ze trudno sie pozbierac... .. chyba ze robisz tylko szum...

no i żadnych herbatek.. gotowa? założę się, że nie... lepiej już te kaszki ale same, i nic poza tym

1
Nie nie. Z ziólek i herbat działanie tabsów osłabiaja tylko te, co zawierają dziurawiec

Cześć Marta
Piszesz:
Na początek wyeliminowałam wszystko,co zakazane(sporo tego:( )Praktycznie same ,,Dobre"jedzonko.Najtrudniej jest ze śniadaniami i kolacjami.Mam tak osłabiony układ pokarmowy,że nie mogę jeść za bardzo surowych warzyw.
Jak nie możesz jeść na razie surowych, to jedz gotowane. Ale zawsze dołącz coś (nawet w niewielkiej ilości) bardzo zdrowego surowego. Korzystny jest dla gr krwi A chleb żytni, obojętny jest twaróg i twarożek homogenizowany. Twaróg można uszlachetnić (wiem to z forum) olejem lnianym, który jest dla A zdrowotny. Nieszkodliwe są mozzarella feta, ricotta, jogurty, kefiry. Nie szkodzą Ci jaja. Możesz jeść więcej ryb (najbardziej korzystne to dorsz, łosoś, karp, makrela, pstrąg, sardynka, troć, okoń) np. z chrzanem, który grupie krwi poprawia płuca. Nie wiem, czy odważysz się jeść ślimaki, są dla Twojej grupy zdrowotne (umieściłam w wątku grupy A przepis pochodzący od rodziny D'Adamo). Możesz zjeść parę plasterków pieczonego lub ugotowanego indyka, lub kurczaka, możesz zjeść sałatkę ze zdrowotnych warzyw, raczej sporo tego jest. Dalej piszesz:
Piję dużo wody niegazowanej,zieloną i białą herbatę. Poprawy wyraźnej nie odczułam ,ale to dopiero początek. Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej
Myślę, że woda nie jest najlepszym pomysłem, chyba że masz nadwagę.Jeśli lubisz wodę, to pij ją chociaż z cytryną (bardzo korzystna dla A). Lepiej pić oprócz zielonej herbaty zdrowotne soki (ananasowy, grejpfrutowy, z jeżyn, z limety, z wiśni, z moreli) i herbatki ziołowe (aloes, dziurawiec, głóg , imbir, owoc dzikiej róży, echinacea, rumianek).
Czy może wiesz coś na temat kwas omega 3, citrosept, srebro alkaliczne oraz lecytyna. Mam to brać,ale nie znam nikogo,kto by to stosował i jak te preparaty działają na człowieka?
Kwasy i lecytyna są opisane w wątku dieta zgodna z grupą krwi. Ja ich nie jadłam. Pamiętam, jak reklamowali citrosept . Moja mama (0) uległa reklamie i zaraz go kupiła, ale żadnej zmiany nie poczuła (może dlatego, że grejpfrut dla 0 jest obojętny). Dla grupy A może on coś dać, bo jest to, jak dobrze pamiętam, preparat z pestek grejpfruta, a grejpfrut jest dla A zdrowotny. W encyklopedii D'Adamo (w spisie suplementów) lecytyna jest polecana dla grup krwi B i AB, natomiast lecytyna sojowa w granulkach jest korzystna dla wydzielaczy grupy krwi A. Dodam jeszcze, że krwiotwórcze i przeciwnowotworowe dla grupy krwi A jest też popularne ostatnio Noni. Życzę powodzenia w stosowaniu BTD.

Pozdrawiam

TeSa

Jak pomoże Ci moja rada pomyśl o mnie dobrze

Witam. Przedewszystkim dziadek nie powinien więcej sięgac po alkohol.!Po drugie warto sie udac do lekarza by zastosował odpowiednie badania diagnostyczne typu próby wątrobowe i być może skierował na biopsję by wiadomo w jaki stadium wątroba sie znajduje: czy jest w stanie wydolności czy nie, czy czasem nie mamy do czynienia z marskością. Od tego bedzie zależała prawidłowośc leczenia i postępowania dietetycznego
Zdarza sie ze miąż wątroby jest tak uszkodzony ze niestety nie da sie juz jego zregenerować (zwłóknienie, marskośc) możemy tylko spowolnic proces włóknienia.
Jesli chodzi o dietę to zakazane są przedewszystkim potrawy smażone i zaprawiane gęstą kwaśną śmietaną. Watroba tego bardzo nie lubi tak jak nadmiaru białka w diecie. Waznym jest by jej zbytnio nie przeciążać. Potrawy powinny być przedewszystkim gotowane na parze lub na wodzie pieczone w folii i w miare nie surowe , zreszta nie wiadomo czy trzustka tez jest ok, bo u starszych ludzi enzymy trzustkowe nie bardzo sobie radza z surowymi produktami.Prosze pamiętać by produkty były w miare swieże, wątroba jest wyczulona na zapsute produkty a spleśniałe są dla niej prawdziwym zabójstwem! Należy odstawic, kawe, mocną herbate i zastąpic ja sokami i wodą mineralną którą należy pic w wiekszych ilosciach by pomóc jej usunąć toksyny.Uwaga na spożycie dużej ilości cukru prostego w postaci słodyczy one mogą dodatkowo doprowadzić do stłuszczenia wątroby. Z mięs kurczak lub chuda wołowina, wątróbka drobiowa czasem zółtka jaja które posiadaja cenna choline lub jak kto woli lecytynę majaca wpływ regulujący na prace wątroby.tutaj zbawiennie działa soja ale nie wiem czy dziadek bedzie chciał bo ona ma właściwości wzdymujące.wazna jest regularnośc posiłków i dziadek jednak musi sie kłaść po kazdym posiłku (80% krwi przepływa wówczas przez wątrobe.Polecam herbatki z mięty i pokrzywy - dobrze oczyszczaja krew o odciążaja wątrobe, a także łykanie silimarolu majacego osłonowy wpływ na miąż wątroby mozna zastosowac dziurawca który ma dobry wpływ na jej prace lae uwaga bo po wyjsciu na słońce mogą wystąpić uporczywe plamy na skórze. Najważniejsze by dziadek nie pił alkoholu. Zawsze jest szansa na powrót do zdrowia tylko trzeba tego chcieć. Jestem z wykształecenia dieietykiem i stosowałem diety na obniżenie poziomu ALT (enzymu- markera prawidłowości funkcjonowania wątroby) i udało mi sie, bo sam mam problem z wątrobą. W razie wątpliwości prosze pytac. Wkrótce problem leczenia dietetycznego chorób wątroby bede opisywał w swoim blogu
http://aneur-alimentaris.blogspot.com/
na którego wejscie serdecznie zapraszam.Pozdrawiam.Maciej

Herbaty ziołowe mają działanie lecznicze, np. Dziurawiec dział na żołądek kojąco, i na wątrobę, ja nigdy nie sięgam po leki piję tylko herbatkę z ziół.

jedną z herbat które można zażywać przy dolegliwościach żołądkowych jest dziurawiec, dział on kojąco i przeciwbólowo, ale gdy masz problem z pękającymi naczynkami to nie szalej z piciem tego naparu co dzień bo szkodzi

owszem ma znaczenie dawkowanie, to fakt nawet herbata ziołowa może narobić kłopotu, ja piłem dziurawiec ciągle, bo miałam kłopot z żołądkiem i nie wiedziałam ze z tego powodu powiększyły mi się naczynka tzw. ''Pajączki'' więc wiedza jak w przypadków leków jest potrzebna.

u mnei dzistemperatura w słońcu do 18 stopni. a w teliwizji zalecają pić na noc herbatę z dziurawca. wiec nie zdziwcie sie jak na ulicę zaczną wychodzić plamiaste panie

herbata z dziurawca jest dobra na super nastrój podobno jak od seroxatu di herbaty doszlismy

Witajcie

Postanowiłem wypróbować sposoby leczenia, o których pisałem na forum - te tanie, dostępne i naturalne. Oto lista specyfików, które od kilku tygodni lub dni stosuję:

- sok z dziurawca; smaruję odbarwione miejsca niezależnie od późniejszego wychodzenia na słońce; dopiero zaczynam, więc efektów pozytywnych, jak i nieporządanych narazie nie widać; w Herbapolu 100 ml kosztuje 6zł,
- czasami smaruję też plamki dla eksperymentów miodem z cynamonem lub alkoholowym roztworem propolisu, ale po nim pojawia się jakaś reakcja uczuleniowa, skóra czerwienieje i swędzi, wtedy przerywam smarowanie propolisem; kiedyś nacierałem plamki czosnkiem, ale przez krótki czas, teraz czekam aż urośnie świeży i przetestuję go znowu,
- piję mieszankę ziołową (wywar): mięta+melisa+dziurawiec+siemię lniane+szczypa kminku z dodatkiem łyżeczki miodu - raz dziennie, przed snem; zioła te oczyszczają organizm (wątrobę) i poprawiaja trawienie,
- rano (na czczo) i wieczorem piję szklankę wody z miodem i biorę kapsułę Oeparolu (olej z nasion wiesiołka, cena: ok. 20 zł za 60 szt),
- po obiedzie łykam 2 kapsułki Pau D'Arco (100 tabletek 25 zł), jest to sproszkowana kora z drzewa o tej nazwie, która pomaga oczyszczać organizm z różnych zanieczyszczeń i drobnoustrojów oraz poprawia trawienie,
- między obiadem i kolacją piję kubek zielonej herbaty (sypanej).

Wszystko, co wymieniłem powyżej w połączeniu z ogólnie rozumianą zdrową dietą sprawia, że stan mojej skóry się poprawił, a wierzę w to, ba wiem to, że to, co dobre dla mojej skóry i ogólnego stanu zdrowia pomaga w powrocie barwnika.

Często (a właściwie codziennie) w mojej diecie pojawiają się następujące produkty:
- pestki dynii (garść rano i wieczorem), orzechy włoskie, migdały, ziarna sezamu,
- kasze (gryczana, jaglana i jęczmienna - pęczak) i ciemny ryż, które łączę z przyprawami (cynamonem, ziołami prowansalskimi), rodzynkami i surówkami (najczęściej z marchwii i tartych buraków z chrzanem),
- ciemny chleb (często opiekany w tosterze) z naturalnym kefirem.

O wynikach, modyfikacjach i zmianach będę się starał informować.

Czesiu

a nie wiecie w koncu jak to jest, czy sok z dziurawca którym mozna smarowac plamki kupuje sie osobno czy smaruje sie tym zaparzonym czyms ?? jesli takim zapazonym czyms to troche lipa bo to tak jakby smarowac plamki herbata a to chyba musi byc geste....

Pojawił się artykuł, w którym podjęto próbę wskazania produktów spożywczych mających pozytywny i negatywny wpływ na vitiligo. W oparciu o poznane mechanizmy wywołujące uszkodzenia melanocytów (stres oksydacyjny, odpowiedź ukł. immunologicznego) i substancje biorące w nich udział badacze wyszczególnili produkty oraz substancje, które potencjalnie mogą przyczyniać się do pogorszenia objawów choroby. Należą do nich:

- sztuczne dodatki do żywności (konserwanty, barwniki itp.) powodujące powstawanie stresu oksydacyjnego w skórze,
- zwiększone spożycie kwasów omega-6 lub olejów roślinnych oraz zmniejszone kwasów omega-3, co prowadzić może do generowania wolnych rodników i prozapalnych cytokin (pobudzających ukł. immunologiczny),
- produkty spożywcze: mango - mango, cashew - orzechy nerkowca, pistaschio - pistacje, oak - dąb (?), kora dębu?, cassava - tapioka (maniok), areca nut - orzechy palmy arekowej, red chillies - papryka chilli , cherry - wiśnie lub czereśnie, raspberry - maliny, cranberry - żurawina, blackberry - czarne jagody, tea - herbata zawierające fenole i związki polifenolowe (taniny), które w nadmiarze pobudzają szkodliwe dla melanocytów reakcje układu odpornościowego.

Produkty i substancje wywierające pozytywne efekty:
- kwasy omega-3 wykazujące w obecności przeciwutleniaczy (np. karotenoidy) działanie przeciwzapalne i wspomagające system antyoksydacyjny i wpływające pozytywnie na układ nerwowy,
- kwercetyna (obecna m. in. w cebuli, jabłkach, a także zielonej herbacie, dziurawcu) posiadająca zdolności przeciwzapalne oraz ochronne przed stresem oksydacyjnym,
- pieczarki bogate we wskazane przy vitiligo związki: selen, miedź, mangan, cynk, witaminy z grupy B (w szczególności B2) oraz ergotioneinę (więcej niż w wątrobie drobiowej) – bardzo silny przeciwutleniacz, który nie jest niszczony podczas obróbki cieplnej,
- serwatka posiadająca kilka związków (cysteina biorąca udział w syntezie glutationu – silnego przeciwutleniacza, laktoferyna wykazującfa działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne, tryptofan zwiększający poziom serotoniny w mózgu) o działaniu zwalczającym wolne rodniki.

Źródło:
Namazi MR, Chee Leok G. Vitiligo and diet: A theoretical molecular approach with practical implications. Indian J Dermatol Venereol Leprol [serial online] 2009 [cited 2009 Apr 26];75:116-8. Available from: http://www.ijdvl.com/text.asp?2009/75/2/116/48654

Jak wykazano w badaniach, zielona herbata oraz kwercetyna (znajdująca się m.in. w dziurawcu) wykazuje silne cytoprotekcyjne (cytoprotekcja polega na ochronie komórek przed rozpadem w niesprzyjających warunkach fizjologicznych) właściwości w przypadku indukowanej stresem oksydacyjnym (nadmiar nadtlenku wodoru H2O2, czyli to co jest u nas w skórze i bardzo nam szkodzi) śmierci komórki. Co więcej okazuje się, że połączenie stosowania zielonej herbaty, kwercetyny i kwasu foliowego (witaminy B9) potęguje efekt ochronny, co sugeruje, że wspomaganie leczenia vitiligo antyoksydantami ma spore znaczenie.

Na podstawie abstraktu artykułu "Cytoprotective effect of green tea extract and quercetin against hydrogen peroxide-induced oxidative stress." [PubMed]

Dziurawiec wobec tego nie przypadkowo jest uważany za dobry środek na bielactwo. Wykazuje lecznicze działanie na kilka sposobów:
- działa antydepresyjnie, antynerwicowo, uspakajająco,
- ochrania komórki przed wolnymi rodnikami (stresem oksydacyjnym),
- zawiera światłouczulającą hyperycynę (dlatego należy z jego stosowaniem uważać),
- odtruwa organizm, reguluje metabolizm, trawienie, pracę wątroby, trzustki,
- poprawia krążenie w naczyniach krwionośnych.

Zielona herbata, prócz wielu swoim właściwości w tym antynowotworowych (wynikających właśnie z działania antyoksydacyjnego), w połączeniu z ekstraktem z owoców ostropestu plamistego i produktami z rośliny Pau D'Arco jest zalecana przez osoby z amerykańskiego forum (adres) jako skuteczny sposób w terapii naturalnymi środkami. Zieloną herbatę wskazane jest zalewać wodą (najlepiej źródlaną) o temperaturze ok 60 st. C i parzyć pod przykryciem kilka minut, następnie przecedzić i pić małymi łykami.

A jęsli chodzi o dziurawiec to macie na myśli zwykła herbate z dziurawca tak?

Iluminaci to stare określenie, wtedy bardziej tyczyło masonerii, okultyzmu itp. Obecne grupy dążące do stworzenia rządu światowego mają jedynie cele gospodarcze (zysk), brak tu ideologii, albo na siłę się jej szuka. Temat masonerii, walki z chrześcijaństwem, unicestwianie wzorca zdrowej rodziny itd. można zostawić radyjom i kilku nawiedzonym aktywistom. Chodzi o pieniądze i władzę, a przemysł farmaceutyczny przynosi obecnie największe dochody ze wszystkich możliwych gałęzi gospodarki. Przecież ludzie ograniczają wszystkie wydatki, oszczędzają na ubraniach i jedzeniu, żeby kupić drogie leki, a jeśli drogie specyfiki są refundowane, to przecież i tak jest to robione z naszych pieniędzy. Zyski trafiają tam, gdzie mają trafić... Reklama, ministerialne listy leków refundowanych, wizyty przedstawicieli firm farmaceutycznych w gabinetach, moda na idealną sylwetkę, psychoza sepsy, zapalenia opon mózgowych, ptasiej grypy, unikanie zwolnień lekarskich, bo wyrzucą z pracy..., wszystko to działa tak jak działać powinno, łykamy z dnia na dzień więcej proszków. Mam szczęście, jak do tej pory nie odczuwam silnych bóli, jakichś skrajnych dolegliwości i pewnie dlatego nie mam nawyku sięgania po tabletki. Moja mama jest już uzależniona od leków p/bólowych, często kiedy boli mnie głowa mówi "weź tabletkę, przejdzie", odmawiam, ponieważ zostawiam sobie tę możliwość na naprawdę ciężki ból, gdy nic innego (kawa, świeże powietrze, odpoczynek) nie pomaga. Na grypę aplikujemy sobie kilogramami antybiotyki, często przepisywane nam na usilne prośby, albo "zdobywane", bo przecież tylko one nam pomogą, gdy tak właściwie na wirusy i tak nie działają. Nie jestem opętany fitoterapią, chociaż zbieram zioła we własnym zakresie, staram się mieć zawsze pod ręką melisę, rumianek, miętę, dziurawiec, skrzyp, korę dębową, lipę, czarny bez, kłącze podbiału itd. jak się przeziębię to w pierwszej kolejności robię sobie herbatę ziołową, jak nie pomaga łykam co najwyżej proste sprawdzone lekarstwa, nie pamiętam kiedy byłem z przeziębieniem/paragrypą u lekarza. Tyle szczęścia nie mają już moi rodzice, chorują przewlekle i oboje muszą brać sporo leków, może dlatego mam taką rezerwę do chemii...

Wlasnie przeczytalam gazetke
Faktycznie, ta okladka to po prostu strzal w dziesiatke Naprawde jest swietna!!! Gratuluje kreatywnosci i wielki szacuneczek dla Ciebie

Co do artykulow to mi sie najbardziej podobaly:

1) Wariograf - bardzo interesujace i przydatne opisy o naszych psorkach

2) "Spojrz mi gleboko w oczy, a powiem Ci.." - bardzo ciekawy temat; szczerze sie przyznam, ze z nazwy nie wiedzialam na czym to wszystko polega, ale okazalo sie, ze jest to medycyna Dalekiego Wschodu, z ktora ja mialam bezposredni kontakt, lecz nie zwiazana z badaniem teczowki oka; bardzo ciekawi mnie, wrecz fascynuje medycyna tego typu, wiec ten artykul jest dla mnie rewelacyjny

3) "Bylem w armi!!!" - od razu mowie, ze po przeczytaniu tego tekstu, podalam link naszej gazetki do mojego chlopaka, ktorego tez czeka ten sam los I zarowno on jak i ja jestesmy pozytywnie zaskoczeni: on, ze wreszcie bedzie mogl poznac mi.in. tajniki KravMaga, a ja - ze jestem uswiadomiona co w tym wojsku tak naprawde sie dzieje
No i jeszcze jeden artykul:

4) "Jestem ruchomym celem!" - krotko piszac: bardzo mnie rozbawil

Jeszcze jedna rzecz chcialam dodac...
Zauwazylam, ze w Wariografie dr med. Jana Jaroszewskiego, jest takie zdanie:
14. Zawsze mam przy sobie: torebkę herbaty dziurawcowej.

A nastepnie w artykule zwiazanym z irydologia:
Czy naturalne środki wywołują jakieś skutki uboczne?
Wszystkie środki, także zioła, mają działania uboczne
i je również można przedawkować. Podane w małej dawce
mogą być lekiem, jak np. naparstnica, glistnik, a w większych
dawkach trucizną. Tak samo, gdy za długo bierzemy
dziurawiec – przez pewien czas wszystko jest dobrze, a
gdy wyjdziesz na słońce, pojawią się oparzenia. Będziesz
przyjmować długi czas – zostaniesz impotentem.


Hmm... niech lepiej pan dr. medycyny uwaza z ta herbatka, bo kto wie co sie moze zdarzyc

Pozdrawiam redakcje i innych studentow

P.S. Swietna robota

mate z cukrem i z cytryną rządzi pozatym zwykła herbata z sokiem wiśniowym albo z dziekiej rózy plus miód kawa z ze skórkami i sokiem z pomarańczy oraz ynamonem, dziurawiec z miodem -moje ulubione szamba to som

jezeli chodzi o krążenie to da sie to naprawic dieta, przynajmniej u mnie i u Oskara sie dało
zastosowałam sie do rad Gonyi - ktora gdzies kiedys pisala ze trzeba wtedy jesc rozgrzewajace produkty (imbir, cynamon itp.) a ograniczyc wychladzajace (owoce cytrusowe, szczegolnie w zimie, i nabial) i oczywiscie cieple sniadanie to podstawa

udało mi sie odnależć nawet fragment jej tekstu:
"Stanowczo odstawiłabym pewne produkty: WYKREŚLIŁABYM Z DIETY:
soję, fasolkę mung, pomidory, ogórki, sałaty, kiełki (przynajmniej do wiosny), owoce cytrusowe, witaminę C w suplementach, owocowe kwaśne herbatki, nabiał, słodycze, napoje gazowane, czarną i zieloną herbatę, kawę (chyba że z cynamonem i jedną dziennie) surowe soki, soki w kartonach, wodę mineralną w dużych ilościach, jedzenie z mikrofali, mrożone, konserwowe.
ZAMIAST TEGO POLECAM:
ZUPY z dodatkiem ogrzewających przypraw (ale bez przesady - nie mogą być ostre w smaku, jedynie doprawione), dodawanie do zup i innych potraw świeżego korzenia imbiru, w rozsądnych ilościach: cebulki, pora, czosnku, ziół. Polecam zboża (przed gotowaniem prażone na suchej patelni), gotowane warzywa, KOMPOTY z jabłek, owoców suszonych, z dodatkiem goździków, cynamonu, kardamonu. Do picia koper włoski fix z rumiankiem, melisą, dziurawcem, pokrzywą, skrzypem, gorąca woda. Śniadania powinniście jeść ciepłe (gotowane płatki owsiane (ogrzewają), jęczmienne, żytnie etc. z owocami, orzechami i szczyptą cynamonu) i jak najmniej kanapek oraz zimnych dań. W diecie powinno być sporo marchwi (ale jakiejś sensownej, ekologicznej) - jest nazywana żeń-szeniem wegetarian, ogrzewająca jest też dynia. Jeśli coś słodkiego - niech to będzie ciasteczko owsiane, sezamek, ciasto marchwiowe czy suszone naturalnie owoce. Najlepiej by ostatni posiłek był nie później niż o 18.00. Generalnie zasada jest taka, że wegetariańskie posiłki powinno się cały czas harmonizować ogrzewającymi przyprawami, systematycznie, ale z umiarem, bez ekstremalnych odchyleń. Jeśli ktoś myśli, że wychłodzony organizm trzeba traktować pikantnymi potrawami i grzanym winem na wciąż, to może zrobić sobie niechcący krzywdę.
Na noc można nacierać małej stópki i obszar nad pupką (nie nerki bezpośrednio) maścią Pulmex Baby lub mieszanką oleju rycynowego i kamforowego (1:1) żeby rozgrzać organizm. Można kłaść ciepły termofor wieczorem na brzuszku albo zarządzić moczenie nóżek w 1 litrze wody zagotowanej ze szczyptą imbiru (nie wolno przesadzić z ilością imbiru). No i do tego potężna dawka przytulania. "

Myślę że można ale nie znam się na tym zabardzo. Kiedyś czytałem że np nie można pić dziurawca i jednocześnie brać antydepresanty, albo nie można przepijać leków herbatą .

pozdro


| Leszku;

Michale; :)

| Żartu_początek{Co? I Ty zarzucasz mi nieczłowieczeństwo?!}Żartu_koniec

Nie -- jasno. :)

| Skąd ja wziąłem te słowa?

|  Zabrnąłem
|  wybrnąć.
| Dotyczy mego krytycyzmu wobec samego siebie (ego).

A tu już niejasno. :)

| Zabrnąłem w Twoje Domeny

| Domeny muz:
| Erato;
| Euterpe;
| Kaliope;
| Podążające wraz z Tobą w orszaku Apollina do Parnasu i Helilone
| w Beocji.

Chyba mam zły dzień... Boli mnie głowa... Nie, nie boli... Bolała,
gdy wstałem po zbyt krótkim śnie... Na dodatek -- skończyła mi się
herbata i zapomniałem na czas kupić... A lubię pić :) herbatę...
Można powiedzieć -- że jestem wręcz od niej uzależniony.. :)

Muzy... Własnie jeden z moich Eltów zauważył, że chyba Muzy chcą
mnie przygarnąć, ale jakoś dziwnie krzywym okiem patrzą na moje
zamiary powrotu do pracy na uczelni..

Więc Muzy :) pytam:

 -- Co Muzom do mego zamiaru powrócenia do pracy?
    Miłość przecież nie powinna zazdrościć...

|  BTW -- chyba ,,proszono'' mnie o powtórzenie postów, które nie
| dotarły z powodów problemów technicznych... I jakoś mi umknęły

| Tak to prawda, moderatorzy zwracali się do wszystkich. Mieli jakieś
| problemy z serwerem. Twoja wypowiedź o "Solidarności" jest
| ciekawa i dziś możesz ją wysłać na grupę historii jako *Re*
| "Solidarność a koniec komunizmu"

Teraz chyba zmyję resztki naczyń, które mi pozostały do umycia,
pojadę do miasta :) po zakupy, w tym i po herbatę, zwrócę się
do mojego Boga z uzasadnionym żalem:

 -- Boże... Mam taki melancholijny dziś nastrój...
    Akurat taki, aby wsiąść do samochodu i pojechać
    do Azalandii i aby popatrzeć na piękno polskiego
    wybrzeża, lub choćby pojechać do Wigier i [nie tylko?]
    zjeść tam dziś obiad... Pojechałbym, bym popatrzył i wrócił...
    Być może (a raczej na pewno) spotkałbym się tam z ludźmi,
    do których jednak wciąż tęsknię... Przewietrzyłbym się...
    Ale... Ale nie mam pieniędzy na taki wypad za miasto...

    Nie uważasz, że to niesłuszne, że ja nie mogę zabrać
    panienki i pojechać z nią dziś nad morze, choć Ty mi
    sił nie odbierasz, ani ochoty, ani pięknej, chociaż
    jesiennej pogody?...

    Nie -- nie wydaje mi się, abyś chorował na jakąś amnezję
    albo sklerozę i abyś zapomniał o tym, kim jestem...
    Dla Ciebie... O tym, że jestem Twym Elfem...

A po powrocie, kiedy już sobie zrobię herbatę... Kiedy wypiję...
Poślę ten post na historię... Toż przecież [ludzie] mówią, że
jak sobie poślesz -- to tak będzie posłane... Posłane na zawsze
tak zwane...

| Miłego weekendu

Weekendu? Życz mi szczęścia i życz rozsądku tym, którzy choćby
i tylko w myślach (swoich lub cudzych) zaniepokoić by chcieli
moją :) Królewnę...

| michał

Miłego... Weekendu... :)

LC. :)


Na dodatek -- skończyła mi się

herbata i zapomniałem na czas kupić... A lubię pić :) herbatę...
Można powiedzieć -- że jestem wręcz od niej uzależniony.. :)


Leszku, ja też.  Piję angielską . Wabi się :  English Tea  No 1.
Ale piję też mieszankę: dziurawiec z dziką różą. do tego szklaneczkę
50 gr.  whisky-czarnego jasia z lodem.
Ciekaw jestem kiedy *ONI* nas przepędzą z tej grupy. Dla zmylenia
naszych przyjaciół napiszę, że von Goethe tez lubił herbatę (szara kawa)
kawa z mlekiem, bawarka -herbata z mlekiem. Najlepsze ponoć
z Meklemburgii. Na tym mleku wychowała się Zośka -Kaśka

Miłych snów o Królewnach Azalandzkich.
Po co dniem czcić kobiety
Ja czczę nocą.

michał


Posklejalam posty na naszym forum i dopisalam pare rzeczy od siebie:)
Czesto dziewczyny pytaja o interakcje wiec pomyslalam ze dobrze byloby gdyby istanial post gdzie mozna to wszystko znalezc:)

wplyw na wchlanianie sie tabletek maja:
- antybiotyki (ampicylina, tetracyklina, ryfampicyna);
- leki stosowane w leczeniu padaczki lub innych chorób (prymidon, karbamazepina, okskarbazepina, topiramat, felbamat, hydantoiny, barbiturany, no.fenobarbital);
- rytonawir - lek stosowany w leczeniu infekcji wirusem HIV;
- gryzeofulwina - lek stosowany w leczeniu infekcji grzybiczych;
- preparaty zawierające ziele dziurawca.

Na wchlanianie sie niema wplywu: alkohol(chyba ze spowoduje wymioty), maści przeciwgrzyzbiczne, leki dopochwowe, krople, herbaty ziolowe.

A teraz pare lekow o ktore pytaly dziewczyny:)
(nie = niema wplywu)

aspiryna - nie
amotaks - tak
amertil - nie
augmentin - tak
ascorutical - nie
azitromycyna - nie
Apap - nie
azimycin - nie
Amotaks Dis - nie
algesan naklofen - nie
azitrox - nie
amotax - tak
acodin - nie
amoksycylina - tak
BIOXETIN - nie
bactrim - nie
Bromergon - tak
BACTUM - nie
Bioracef - nie
biostymin - nie
biseptol - nie
bioparox - nie
codipar - nie
CEROXIM - nie
cholinex - nie
cisaprid - nie
Cynarex - nie
cyclonamin - nie
ciprobay uro - nie
clarytromycyna - nie
chrom - tak
cefuroksym - nie
Calcium - nie
clenbuterol - nie
Doxycyclin - tak
Doxycylinum - tak
Deprim - tak
diclac - nie
digenzym - nie
duomox - tak
Encorton - nie
engystol - nie
euthyrox - nie
fervex - nie
furaginum - nie
froprinosin - nie
flukonazol - nie
flavamed - nie
fluimucil - nie
flucanozol - nie
Flucofast- nie
Forcid - tak
faringosept - nie
Gripex - nie
gardan - nie
GINKOPRIM - nie
groprinosin - nie
Hiconcil - tak
Heviranem - nie
hemofer - nie
Hydroksyzinum - nie
hascosept - nie
ibuprom - nie
ibuprofen -nie
ketonal - nie
keflex - tak
Ketoresem - nie
KLACID UNO - nie
klindamycyna - tak
ketonal forte - nie
lacidofil - nie
laremid - nie
letrox - nie
lecytyna - nie
Mannitol - nie
meloksam - nie
Myconafina - tak
mięta - nie
nystatyna-nie
naproxen-nie
nurofen forte - nie
nifuroksazyd - nie
nervomix - nie
Nolicin - nie
no-spa - nie
omeprazol- nie
Ossillococclinum - nie
Ospamox - tak
Oranex - nie
oeparol - nie
Urogran - nie
urosept - nie
uteina - nie
upsarin - nie
paracetamol - tak
Polopiryna - nie
pseudoefedryna- nie
pulmicort - nie
Rutokal C - nie
rulid - nie
rovamycine - nie
RELANIUM - tak
radical - nie
rutinoscorbin - nie
Rutinacea - nie
sachol - nie
spiramycyna - nie
Silica - nie
sinupret - nie
Siemie lniane - nie
stoperan - nie
solpadeine - nie
Sylimarol - nie
spiramycyna - nie
Tegretol - tak
Taromentin - tak
tetracyklina - tak
tabcin - nie
tegretol - tak
tramadol - nie
tinidazol - nie
Thuya Occidentalis 15 - nie
vitaral - nie
verdin - nie
voltaren - nie
valerin - nie
Węgiel - tak
witamina c - nie(w dopuszczalnej ilosci)
ziele dziurawca - tak
Zinnat - nie
Zyrtec - nie
żeń-szeń - Raczej nie powinien, przynajmniej w dawkach powszechnie stosowanych.

Chcialam dodac ze tabletek nie powinno popijac sie sokiem z grejfruta(jesli chodzi o ten sok to nie powinno sie nim popijac zadnego leku).